„Tak, słucham” - prezenterzy w reklamach Radia ZET (wideo)

Pod hasłem „Tak, słucham” startuje kampania reklamowa Radia ZET. Akcję Eurozet przygotował wspólnie z agencją Brain i domem mediowy ZenithOptimedia Group.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:

W nowej kampanii Radia ZET występują prowadzący porannego pasma „Dzień Dobry Bardzo”: Marek Starybrat, Marzena Chełminiak i Marcin Sońta. W poszczególnych reklamach odwiedzają różnych słuchaczy w codziennych sytuacjach. Ma to pokazywać, jak blisko Radio ZET jest swoich odbiorców.

 

„Radio jest medium najbliższym człowiekowi. Kampania podkreśla tę cechę. Pokazujemy, że Radio ZET rozumie swojego słuchacza i towarzyszy mu nieustannie. Radio ZET słucha i rozmawia z nim. Jest wszędzie, dosłownie na wyciągnięcie ręki. Dlatego w reklamach pojawiają się nasi „porankowcy”, którzy codziennie są obecni w milionach polskich domów” - mówi Rafał Olejniczak, redaktor naczelny Radia ZET. Reklamy będą emitowane m.in. w TVP1, TVP2, Polsacie, TVN i stacjach tematycznych. Kreację kampanii przygotowała agencja Brain, która rozpoczyna tym samym zaplanowaną do końca br. współpracę z Radiem ZET (więcej na ten temat), natomiast planowaniem i zakupem czasu reklamowego zajął się dom mediowy ZenithOptimedia Group. Eurozet nie ujawnia, jak długo potrwa ta akcja.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń