TVMN ruszyła wiosną 2023 roku. Jej pomysłodawcą i pierwszym prezesem był Robert Bąkiewicz, wieloletni prezes Marszu Niepodległości.
Związał się jednak z Suwerenną Polską Zbigniewa Ziobry i popadł w konflikt ze środowiskiem Konfederacji. Jej działacze oskarżali stację m.in. o bezprawne wykorzystywanie szyldu usuniętego z YouTube kanału Media Narodowe (około 250 tys. subskrybentów).

Na początku 2024 roku Bąkiewicz sprzedał pakiet akcji w stacji. Obecnie kojarzona z nim fundacja Pod Wierzbami ma poniżej 25 proc. udziałów w kanale. Prezesem został Barełkowski, współtwórca TV Biznes, później zaangażowany w budowę zasięgu technicznego TV Republika oraz wPolsce24. Barełkowski był nawet jednym z założycieli i prezesem TV Republika (blisko 2 lata), a potem współtwórcą i dyrektorem wPolsce.pl.
Żaden z dużych dostawców płatnej telewizji nie dołączył do oferty TVNMN. Przez kilkanaście dni sygnał stacji emitowała Zebrra.TV z Radomia, dostępna w ogólnopolskiej ofercie Vectry. Operator usunął lokalną stację z oferty. Jesienią 2024 roku Barełkowski przeniósł siedzibę TVMN do Poznania, a producentem programu stacji została Publicystyka.tv, która powstała na bazie kanałów Barełkowskiego na YouTube.

Stacja z Meksyku zamiast telewizji narodowców
Rok temu Telewizja Media Narodowe złożyła do Sądu Rejonowego w Warszawie wniosek o postawienie w stan upadłości. Jak poinformował "Press", niedawno sąd zatwierdził rozpoczęcie procesu likwidacji. Zauważył, że "spółka utraciła płynność finansową, co czyni niemożliwym regulowanie bieżących zobowiązań i kontynuowania działalności operacyjnej". Niektórzy kontrahenci mieli wypowiedzieć umowy dotyczące udostępniania czasu antenowego.
Likwidator TVMN twierdzi, że źródłem problemów stacji był m.in. bojkot operatorów, do którego wzywał europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba.
– Nie zdążyłem wybudować rynkowych zasięgów, jak w przypadku TV Republika i wPolsce.pl, więc stanęła przede mną perspektywa upadłości i restrukturyzacji, którą obecnie realizuję. Może to potrwać nawet parę lat. Może doczekamy się lepszych czasów dla niezależnych mediów i uruchomię TVMN 2.0. Bardzo na to liczę – mówi Barełkowski.

Kanał TVMN można oglądać m.in. dzięki streamowi dostępnemu pod adresem Publicystyka.tv. Ostatnio zamiast rozmów Barełkowskiego najczęściej transmitowany jest sygnał stacji Maria Vision Polska. To programy religijne, dokumentalne, Msze Święte, nabożeństwa i modlitwy. W niektórych formatach można zobaczyć polskich duchownych. Logo TVMN nadal widnieje na ekranie.
– Obecnie w sieciach teleinformatycznych prowadzę dystrybucję kanału Publicystyka.tv oraz Maria Vision. Programy Maria Vision goszczą na antenie TVMN, która nadal nadaje, choć bezpłatnie i bez własnej produkcji oraz bez reklam. Maria Vision czeka na koncesję KRRiT, na bieżąco jest dostępna w internecie, a także w ramach pasm TVMN – wyjaśnia Barełkowski.
Czy dostawcy płatnej telewizji są zainteresowani nową stacją? – Zainteresowanie jest bardzo duże, natomiast wniosek do KRRiT złożyła Fundacja Maria Vision Polska. Jesteśmy na etapie zgłoszenia, od kilku miesięcy bez rozpatrzenia. Obserwujemy paraliż w KRRiT – odpowiada Barełkowski.

Pod koniec lipca Agnieszka Glapiak zastąpiła Macieja Świrskiego na stanowisku szefa KRRiT. Następne posiedzenie regulatora odbędzie się 8 października.
Początki nowej stacji sięgają 1 listopada 1993 roku. Wówczas z inicjatywy małżeństwa Emilio Burillo i Mónica Alemán powstał w Toluce kanał Clara Visión, którego celem była ewangelizacja. Stacja została ofiarowana papieżowi Janowi Pawłowi II, który nadal cieszy się ogromną popularnością w Meksyku. W 2000 roku stację przeniesiono do Bazyliki Matki Bożej z Guadalupe w Mexico City. Wtedy też zmieniono nazwę na obecną.
Obecnie María Visión nadaje także w USA, Meksyku, Hiszpanii, Bośni i Hercegowinie, Włoszech oraz Indiach. Prezydent fundacji i nadawca kanału w Polsce to Juan Pablo Montano, a za wsparcie techniczne i dystrybucję w naszym kraju odpowiada właśnie Piotr Barełkowski.












