– Marcin jest w szpitalu. Na tym świecie są na szczęście dobrzy ludzie, którzy mu pomogli w chwili absolutnie krytycznej. Trzymajcie za niego kciuki i powstrzymajcie się od komentarzy – nie wiecie co się stało – napisał dziennikarz Marcin Torz
Niepokojące nagranie dziennikarza Republiki
8 września Dobski zamieścił na platformie X nagranie opatrzone słowami "Pomocy. Pogotowie". Na filmie był ze swoim psem.

Okoliczności powstania materiału pozostają niejasne. Dobski na nagraniu mówi bardzo niewyraźnie i stwierdza m.in., że "śledzi nas policja, mnóstwo jest przykrywkowców".
Dobski wcześniej otwarcie pisał o swoich problemach z alkoholem. Wiosną 2024 roku przyznał na platformie X: "Sam borykam się z chorobą alkoholową".
Nie ma jednak potwierdzonych informacji, które pozwalałyby wiązać jego wcześniejsze wypowiedzi z obecną hospitalizacją.

Marcin Dobski od trzech lat w Republice
We wrześniu 2021 roku pracownica seksualna opublikowała na Twitterze zrzuty ekranu wiadomości, które otrzymała nocą od Dobskiego. Korespondencja zawierała propozycje o charakterze seksualnym. Dziennikarz początkowo kwestionował jej autentyczność, pisząc, że "nie komentuje fejków", i zapowiadał działania prawników. Później jednak informował, o tym, że w związku z wydarzeniami z przeszłości przestał pić i podjął decyzję o życiu w trzeźwości.
Dziennikarz jest związany z Telewizją Republika od maja 2024 roku. Współtworzy magazyn "Ściśle jawne" Piotra Nisztora i pisze teksty na portal internetowy stacji.
Wcześniej Dobski przez trzy lata pracował w Salonie24. Był również związany m.in. z "Wprost", "Sieciami", "Rzeczpospolitą" i portalem PolskieRadio24.pl.












