Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Gościem programu, prowadzonego przez byłego prezentera Fox News był brytyjski polityk, były minister biznesu, Sir Jacob Rees-Mogg. Kiedy rozmowa zeszła na temat II wojny światowej, Carlson stwierdził, że nigdy nie rozumiał, po co Wielka Brytania w ogóle angażowała się w globalny konflikt.
Carlson argumentował następnie, że atak Hitlera na Polskę wcale nie był atakiem, ponieważ, zdaniem przywódcy Trzeciej Rzeszy, "15 proc. Polski należało kiedyś do Niemiec i zostało darowane Polsce w ramach Traktatu Wiedeńskiego". – I to była prawda – podkreślił Carlson.
– Pomysł, że Hitler po prostu losowo najechał Polskę, to kłamstwo – kontynuował publicysta.
Rees-Mogg starał się kontrować upraszczające historię komentarze Carlsona. Zaznaczył, że jego zdaniem Amerykanin ociera się o obronę Hitlera. Carlson stwierdził, że być może jest "ukrytym nazistą", zaznaczając chwilę później, że była to ironia.

Nieironicznie stwierdził natomiast: – Wielka Brytania nie miała z tym nic wspólnego [obroną Polski – red.], a zniszczyła swoje imperium, swój kraj, walcząc w tej wojnie, którą wciąż uważa za dobry pomysł. A tak nie było – stwierdził Carlson, na co Rees-Mogg odparł: – To była kwestia fundamentalna. Klasyczna walka dobra ze złem.
Argument nie przekonał prowadzącego, który zaczął zastanawiać się, jakie konkretne korzyści przyniosło Wielkiej Brytanii zaangażowanie w II wojnę. Brytyjczyk odparł, że tak po prostu należało postąpić, dodając, że gdyby sprawy potoczyły się inaczej, na Wyspach mówiono by po niemiecku.
– W Wielkiej Brytanii obecnie sporo osób nie mówi po angielsku, więc pewnie byłoby miło, gdyby chociaż mówili w języku europejskim – stwierdził w odpowiedzi Carlson.

Prawicowy dziennikarz Tucker Carlson słynie ze skrajnych, antyzachodnich, rasistowskich i seksistowskich poglądów. Jako dziennikarz Fox News, powielał tezy rosyjskiej propagandy o wojnie w Ukrainie (przekonywał, że odpowiedzialne za to są Ukraina i USA) oraz szerzył teorie spiskowe na temat szczepień, imigrantów i mniejszości seksualnych.
Po wyborach prezydenckich w USA w 2020 r. próbował narzucić protrumpowską narrację o sfałszowanym głosowaniu. Jego stanowisko wobec Trumpa uległo zmianie po ataku na Iran. Carlson oskarżał Trumpa o brak planu i świadomości ryzyka.
Po zwolnieniu w 2023 r. z Fox News, Tucker Carlson uruchomił własny podcast. Ostatnie jego komentarze o Trumpie wpisują się w nową linię programową, gdzie podkreśla on swoją niezależność i brak zgodności z aktualnym prezydentem.













