Totolotek nawiązał współpracę z portalem Weszlo.com

Od stycznia bieżącego roku Totolotek rozpoczął współpracę z portalem weszlo.com.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Zakres współpracy obejmie m.in.: kampanie bannerowe, lokowanie produktu oraz współpracę w kanałach social media.

Duża część kampanii będzie związana z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej, które odbędą się w czerwcu i lipcu w Rosji.

– Nie mogę jeszcze zdradzić wszystkich szczegółów, ale oprócz ciekawego kontentu, będziemy także organizować konkursy i zachęcać czytelników weszło do współzawodnictwa – mówi Mariusz Rzeczkowski, dyrektor ds. marketingu Totolotka.

Pierwsze działania w ramach współpracy rozpoczną się już w styczniu. – Już za kilka dni czytelnicy będą mieli okazję wziąć udział w konkursie typerskim. Nagrodą w którym główną nagrodą będzie wyjazd do Tajlandii – mówi Rzeczkowski.

Serwis Weszlo.com ma obecnie ponad 115 tys. fanów na Facebooku oraz ponad 140 tys. obserwujących na Twitterze. Jego założycielem jest dziennikarz sportowy Krzysztof Stanowski.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta