Trump chce, by bigtechy wzięły na siebie koszty budowy infrastruktury AI

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyznał, że amerykańskie koncerny technologiczne potrzebują "PR-owej pomocy" w obliczu coraz liczniejszych oskarżeń o szkody środowiskowe związane z inwestycjami w centra danych.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Trump chce, by bigtechy wzięły na siebie koszty budowy infrastruktury AI
Donald Trump wspiera bigtechy AI

W USA narasta niechęć społeczeństwa do rozwoju sztucznej inteligencji. Ludzie boją się już nie o hasłowe "odebranie pracy przez AI", ale i coraz mocniej odczuwają inne koszty budowy infrastruktury niezbędnej do rozwoju wielkich modeli AI.

Chodzi o centra danych. Amerykanom rosną przez nie ceny energii.

W ubiegłym roku ceny prądu dla gospodarstw domowych w USA wzrosły średnio o 6 proc. – wynika z danych US Energy Information Administration. Na wzrost cen wpływają m.in. gigantyczne inwestycje w centra danych, gdzie przechowuje się zbiory potrzebne do uczenia modeli AI.

Branża gazu ziemnego eksportuje coraz więcej za granicę, korzystając z wysokiego globalnego popytu, co przyczynia się do wyższych krajowych rachunków za media - twierdzą analitycy.

Prezydent Donald Trump powiedział w tym tygodniu, że budowa infrastruktury AI wzbudza niezadowolenie wśród wyborców, w związku z tym wezwał biznes technologiczny do przejęcia kosztów energii.

Trump dodał, że firmy technologiczne "potrzebują trochę pomocy w public relations" w obliczu rosnącej fali sprzeciwu wobec budów centrów danych w lokalnych społecznościach w całym kraju.

Sekretarz ds. Energii USA Chris Wright powiedział dziennikarzom podczas briefingu, że administracja nadal jest zaangażowana w prowadzenie boomu AI, ale "musi to być robione bez podnoszenia cen prądu dla Amerykanów".

Pod koniec ubiegłego roku koalicja ponad 230 organizacji ekologicznych, takich jak Greenpeace i Friends of the Earth, w otwartym liście domagała się czasowego zawieszenia budowy nowych centrów danych w USA. Organizacje wskazują, że centra danych są odpowiedzialne za wzrost rachunków za energię i negatywny wpływ na środowisko.

Protesty przeciwko budowie infrastruktury AI przyczyniły się do zablokowania lub opóźnienia co najmniej 16 projektów wartych 64 miliardy dolarów. Protesty słychać zwłaszcza w regionach o ograniczonych zasobach wodnych.

Największymi inwestorami w centra danych w USA są bigtechy takie jak Google, Microsoft czy Meta.

Koszty centrów danych

Centra danych odgrywają kluczową rolę w rozwoju sztucznej inteligencji, wpływając na globalne zapotrzebowanie na energię i kształt branży technologicznej.

Dzięki centrom danych możliwe jest przechowywanie i przetwarzanie ogromnych ilości danych, niezbędnych do trenowania algorytmów AI. Jak wskazuje raport Global Energy Monitor, centra danych odpowiadają za zwiększone zapotrzebowanie na energię, co wymaga budowy nowych elektrowni w USA. Są to także inwestycje pochłaniające olbrzymie ilości wody - serwery wymagają bowiem ciągłego chłodzenia.

Rozwój sztucznej inteligencji prowadzi więc do gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną. Przykładowo, w Teksasie, planowane jest zasilanie centrów danych mocą 40 GW. Dla zobrazowania – w tym roku szczytowe zapotrzebowanie Polski na energię to niecałe 30 GW.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Żurnalista kontratakuje. YouTube zablokował film Wątora po skardze o zniesławienie

Żurnalista kontratakuje. YouTube zablokował film Wątora po skardze o zniesławienie

Republika i TVN24 tracą, TVP Info powoli odbudowuje widownię

Republika i TVN24 tracą, TVP Info powoli odbudowuje widownię

"Mam Talent!" z większą widownią niż przed rokiem. TVN wygrywa w sobotnie wieczory

"Mam Talent!" z większą widownią niż przed rokiem. TVN wygrywa w sobotnie wieczory

Nowe informacje ws. przejęcia właściciela TVN. Będzie udział kontrowersyjnego inwestora?

Nowe informacje ws. przejęcia właściciela TVN. Będzie udział kontrowersyjnego inwestora?

TVP szykuje dwa benefisy. Pierwszy już na Wielkanoc

TVP szykuje dwa benefisy. Pierwszy już na Wielkanoc

To miała być odtrutka na X. Teraz szef Bluesky rezygnuje

To miała być odtrutka na X. Teraz szef Bluesky rezygnuje