Na początku br. Telewizja Polska pozyskała kolejne prawa sportowe – do rozgrywek koszykarskiej ligi NBA oraz hokejowej NHL. Oferta publicznego nadawcy jest coraz bardziej rozbudowana, szczególnie teraz, gdy we Włoszech ruszyły zimowe igrzyska.
Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski został zapytany przez dziennikarza Sport.pl, czy dojdzie do powstania stacji TVP Sport 2. – Z redakcyjnego punktu widzenia dostrzegamy potrzebę uruchomienia drugiego kanału sportowego. Jest to jednak proces złożony, a nie "pstryknięcie palcami" – powiedział Kwiatkowski.
I dodał: – Aby móc rozmawiać o stworzeniu TVP Sport 2 potrzebna jest zmiana Karty Powinności, co obecne władze telewizji próbują zrobić od dwóch lat. Do tego potrzebna jest jednak zgoda KRRiT, a dialog z regulatorem praktycznie nie istnieje.
Więcej praw, ale kolejnego kanału nie będzie
Biuro prasowe z Woronicza przekazało portalowi Wirtualnemedia.pl: "Telewizja Polska nie planuje uruchomić drugiego kanału sportowego".

Wydarzenia, które nie mieszczą się w ramówce linearnej telewizji, TVP oferuje na stronie internetowej oraz w aplikacji. – Dostęp do tych treści jest w pełni bezpłatny i nie wymaga żadnej rejestracji. Dlatego w obecnych realiach dotarcie do takich treści nie stanowi większego problemu – wskazuje Kwiatkowski.
W obecnych realiach finansowych Telewizji Polskiej wydaje się, że nie ma szans na powołanie dodatkowego kanału o tematyce sportowej. Dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut zapowiedział, że w 2026 roku budżet nadawcy, przy zachowaniu dyscypliny finansowej, wyniesie 2,2 mld zł.
– W 2024 roku ścięliśmy koszty o prawie 600 mln. Doszliśmy jednak do ściany – zaznaczył.












