Umowa Microsoftu z Yahoo wchodzi w życie

Komisja Europejska i amerykański Departament Sprawiedliwości wyraziły zgodę na umowę Microsoftu z Yahoo w kwestii współpracy na polu wyszukiwania w internecie.

km
km
Udostępnij artykuł:

Obie firmy pod koniec lipca zeszłego roku poinformowały o zawarciu umowy na okres 10 lat, w ramach której silnik nowej wyszukiwarki Microsoftu o nazwie Bing będzie odpowiedzialny za wyszukiwanie na stronach należących do Yahoo. Ostateczne szczegóły porozumienia zostały uzgodnione na początku grudnia.

KE uznała, że umowa nie będzie miała znaczącego wpływu na zahamowanie skutecznej konkurencji na rynku europejskim i wyraziła na nią bezwarunkową zgodę.

Tłumacząc swoją decyzję regulator wskazał na fakt, że Microsoft i Yahoo mają łącznie mniej niż 10 proc. udziału na rynku wyszukiwarek internetowych w Europie, w porównaniu do około 90 proc. dla Google. Dlatego zdaniem komisji umowa może wręcz "zwiększyć konkurencję na rynku wyszukiwarek i umieszczanych w nich reklam, gdyż Microsoft stanie się mocniejszym rywalem dla Google".

Microsoft i Yahoo zapowiedziały, że już w najbliższych dniach wprowadzą zapisy swojego porozumienia w życie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ogłosiła decyzję ws. słów Stanowskiego o urzędniczce. Kara może zaskakiwać

KRRiT ogłosiła decyzję ws. słów Stanowskiego o urzędniczce. Kara może zaskakiwać

Brzoska uruchamia ScamWatch. Ma wykrywać scam wobec bierności Mety

Brzoska uruchamia ScamWatch. Ma wykrywać scam wobec bierności Mety

Szefowa KRRiT z apelem o równe traktowanie dziennikarzy

Szefowa KRRiT z apelem o równe traktowanie dziennikarzy

Jesienna ramówka TV Puls i Puls 2. Powrót "Lombardu" i sporo filmów

Jesienna ramówka TV Puls i Puls 2. Powrót "Lombardu" i sporo filmów

Telewizja wPolsce24 z transmisją debaty prezydenckiej w Krakowie

Telewizja wPolsce24 z transmisją debaty prezydenckiej w Krakowie

Nowe fakty w aferze Zondacrypto. "Mamy świadka koronnego, zaczęły się zatrzymania"

Nowe fakty w aferze Zondacrypto. "Mamy świadka koronnego, zaczęły się zatrzymania"