W Erze i Heyah będą limity na internet w roamingu

Klienci sieci Era i Heyah będą mogli od początku marca ustawić sobie limit na korzystanie z internetu w ramach roamingu. Kiedy będą się do niego zbliżać, otrzymają informację SMS-owo lub z serwisu internetowego.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

1 marca w sieciach Era i Heyah na wszystkich karatach SIM zostanie ustanowiony limit 265 zł brutto na korzystanie z transmisji danych w roamingu na terenie Unii Europejskiej i krajach stowarzyszonych. Wysokość tego ograniczenia, równa w przeliczeniu 50 euro, została obliczona zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE). Każdy klient tych sieci będzie mógł samodzielnie zmienić ten limit (na nie mniejszy niż 10 zł, z dokładnością do 1 zł), wysyłając SMS-a, logując się na stronie era.pl w sekcji „Zarządzaj swoim kontem" lub kontaktując się z biurem obsługi abonenta. Natomiast kiedy przekroczy 80 proc. ustalonej wartości, zostanie o tym poinformowany SMS-owo lub komunikatem z era.pl.

Ponadto od początku lipca korzystanie z usługi przekierowania połączeń głosowych na pocztę głosową w krajach Unii Europejskiej będzie w Erze i Heyah bezpłatne.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polacy za zakazem smartfonów w szkołach podstawowych. Chcą też blokady social mediów dla młodszych dzieci

Polacy za zakazem smartfonów w szkołach podstawowych. Chcą też blokady social mediów dla młodszych dzieci

Nowa prezenterka w Eska TV. Zamiast Oli Kot

Nowa prezenterka w Eska TV. Zamiast Oli Kot

Zaniżano ceny wycieczek. UOKiK karze platformę turystyczną

Zaniżano ceny wycieczek. UOKiK karze platformę turystyczną

Polsat kręci ze SkyShowtime. W nowym serialu Agnieszka Dygant

Polsat kręci ze SkyShowtime. W nowym serialu Agnieszka Dygant

Już nie tylko łącza: państwowy operator EXATEL redefiniuje swoją rolę.
Materiał reklamowy

Już nie tylko łącza: państwowy operator EXATEL redefiniuje swoją rolę.

Agnieszka Kołodziejska o rozstaniu z Radiem Zet: doszłam do sufitu i odeszłam [WYWIAD]

Agnieszka Kołodziejska o rozstaniu z Radiem Zet: doszłam do sufitu i odeszłam [WYWIAD]