Warsaw Creatives zajmie się obsługą Ceramiki Paradyż

Ceramika Paradyż, producent płytek ceramicznych oraz spieków wielkoformatowych, wybrała agencję Warsaw Creatives do stałej obsługi PR. Umowę podpisano do końca roku.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Warsaw Creatives zajmie się obsługą Ceramiki Paradyż

Agencja będzie obsługiwać Ceramikę Paradyż w zakresie media relations, strategicznego doradztwa, kompleksowej realizacji działań komunikacji korporacyjnej i produktowej, a także obsługi projektowej z obszaru influencer marketingu, kreacji oraz eventów.

- Po udanej współpracy przy wprowadzaniu na rynek nowej kategorii produktów - spieków wielkoformatowych TRI-D, zdecydowaliśmy się związać na dłużej z agencją Warsaw Creatives – informuje dyrektor marketingu Ceramiki Paradyż Agata Brodzka. - Nasza decyzja opiera się na potrzebie współpracy z agencją międzynarodową o światowym zasięgu, która gwarantuje usługi na najwyższym poziomie i doskonale rozumie nasze oczekiwania. W moim przekonaniu, Warsaw Creatives wyróżnia się nieszablonowością działań, a także wysokim standardem usług oraz dogłębną znajomością rynku – zarówno tego medialnego, jak i biznesowego.

Umowa została zawarta do końca roku z możliwością jej przedłużenia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Play zadłuża się także na zielono. Nowe emisje obligacji

Play zadłuża się także na zielono. Nowe emisje obligacji

Wirtualna Polska skupi akcje i wypłaci dywidendę. Podano kwoty

Wirtualna Polska skupi akcje i wypłaci dywidendę. Podano kwoty

Bruksela musi zdecydować ws. przejęcia właściciela TVN. Wiemy, do kiedy zapadnie decyzja

Bruksela musi zdecydować ws. przejęcia właściciela TVN. Wiemy, do kiedy zapadnie decyzja

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie interwencji policji u Tomasza Sakiewicza

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie interwencji policji u Tomasza Sakiewicza