Warszawa w BBC

Reklamę promującą Warszawę i zachęcającą do odwiedzenia stolicy pokazała w czwartek telewizja BBC World

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Spot będzie pojawiać się na antenie trzy razy dziennie: rano, po południu i wieczorem przez pięć tygodni. Pokazuje Warszawę zarówno jako miasto o bogatej historii, jak i nowoczesną metropolię - stolicę jednego z państw Unii Europejskiej. Jako miasto, w którym spotyka się Europa Zachodnia z Europą Wschodnią.

Film trwa ok. 30 sekund, jest dynamiczny i kolorowy. Widać Warszawę w letni słoneczny dzień. Jest m.in. Pałac Kultury, Starówka, Kolumna Zygmunta i nowoczesny biurowiec Metropolitan, budynki stołecznych hoteli oraz idące ulicą zakonnice. Hasłem kampanii reklamowej jest "Let's Warsaw Together".

Całkowity koszt kampanii reklamowej w BBC World to 132 tys. dolarów. Sfinansowała ją Warsaw Destination Alliance (WDA) - fundacja skupiająca największe warszawskie hotele, linie lotnicze, wypożyczalnie samochodów, restauracje, galerie, muzea i koncerny spożywcze.

Jeszcze w tym roku fundacja planuje wykupienie czasu antenowego dla Warszawy w CNN.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo