Wideo w CNN za darmo

Internetowy serwis stacji CNN udostępni niebawem nagrania wideo za darmo

masz
masz
Udostępnij artykuł:

Do tej pory by obejrzeć materiał filmowy zamieszczony w serwisie CNN trzeba było płacić. To jedno z posunięć serwisu, które w założeniu pomysłodawców ma z jednej strony zwiększyć liczbę odwiedzających strony stacji osób, a z drugiej, zachęcić reklamodawców do częstszego wybierania serwisu na medium dla swoich materiałów.

Darmowe wideo z serwisu CNN będzie można oglądać już od czerwca tego roku. Do tej pory przyjemność ta kosztowała niecałe pięć dolarów za miesiąc lub około 40 dolarów za rok, pisze CNET. Codziennie w serwisie pojawia się kilkadziesiąt materiałów informacyjnych okraszonych dodatkami wideo.

Dodatkowo, jesienią tego roku serwis chce udostępnić swoje archiwa wideo, datowane do 1996 roku. Niestety będzie usługa płatna. Jak wiele trzeba będzie zapłacić za tę przyjemność na razie nie jest wiadome. Konkurencyjny serwis CBSNews udostępnia zbiór około 25 tys. nagrań za darmo.

Miesięcznie, internetowe strony CNN odwiedza 22,4 mln użytkowników.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców