Wiosenna akcja krwiodawstwa w ING Banku Śląskim

Pracownicy ING Banku Śląskiego zakończyli kolejną akcję honorowego krwiodawstwa. Podczas czterech spotkań w Szczecinie oraz Katowicach ponad 90 bankowców oddało 50 litrów krwi.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Honorowe akcje krwiodawstwa są organizowane przez pracowników ING Banku Śląskiego na terenie całej Polski. W akcjach zorganizowanych w 2011 roku uczestniczyło ponad 260 pracowników banku, którzy oddali 110 litrów krwi.

Akcje krwiodawstwa są stałym elementem działalności społecznej ING Banku Śląskiego i cieszą się rosnącą popularnością. Również Fundacja ING Dzieciom wspiera poprzez swoją działalność liczne placówki opieki zdrowotnej i pomocy społecznej na terenie całego kraju.

Korporacyjna odpowiedzialność społeczna jest fundamentalną częścią działań ING Banku Śląskiego. Bank aktywnie angażuje się w rozwój społeczno - ekonomiczny środowisk lokalnych i otoczenia biznesowego, w których funkcjonuje. We wszystkich przedsięwzięciach bank starannie wyważa interesy wszystkich interesariuszy i jest świadomy swojej odpowiedzialności. ING Bank Śląski znajduje się w składzie pierwszego w Polsce giełdowego indeksu spółek odpowiedzialnych społecznie – RESPECT Index.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix z paczką kanałów linearnych na europejskim rynku

Netflix z paczką kanałów linearnych na europejskim rynku

Senatorowie ostrzegają przed fuzją właściciela TVN. Problemem kapitał 3 państw

Senatorowie ostrzegają przed fuzją właściciela TVN. Problemem kapitał 3 państw

Jakub Kuczerepa: z WP do Allegro

Jakub Kuczerepa: z WP do Allegro

Google Cloud w Polsce bez szefowej. Odchodzi Magda Dziewguć

Google Cloud w Polsce bez szefowej. Odchodzi Magda Dziewguć

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

Dziennikarz TVP Info tłumaczył korzystanie ze znajomości przy leczeniu. Teraz obraca sprawę w żart

Dziennikarz TVP Info tłumaczył korzystanie ze znajomości przy leczeniu. Teraz obraca sprawę w żart