YouTube pozwala zarobić na Shorts. Przyciągnie twórców z TikToka?

YouTube właśnie wprowadził zmiany do programu partnerskiego, dzięki którym twórcy mogą zarabiać na filmikach publikowanych na platformie Shorts. W ten sposób należący do Google serwis chce skuteczniej rywalizować z TikTokiem.

km
km
Udostępnij artykuł:
YouTube pozwala zarobić na Shorts. Przyciągnie twórców z TikToka?

Od 1 lutego 2023 r. obowiązują nowe warunki programu partnerskiego YouTube. Główna zmiana to dzielenie się przez serwis z twórcami przychodami z reklam wyświetlanych pomiędzy filmami na karcie Shorts.

Z możliwości zarabiania na reklamach mogą skorzystać twórcy Shorts mający co najmniej 1 tys. subskrybentów i ponad 10 mln wyświetleń w ciągu ostatnich 90 dni. Trafi do nich 45 proc. przychodów z reklam odtwarzanych przy ich krótkich filmikach, a pozostałe 55 proc. zatrzyma YouTube.

W ten sposób należący do Google serwis chce skuteczniej rywalizować z TikTokiem, gdzie krótkie klipy stanowią podstawowy rodzaj treści publikowanych przez użytkowników.

TikTok również dzieli się przychodami z reklam, ale na innych, mniej korzystnych dla twórców zasadach. Co prawda oddaje im więcej, bo 50 proc. wpływów, ale aby móc zarabiać, trzeba mieć co najmniej 100 tys. followersów. To ogranicza tę możliwość do najpopularniejszych twórców.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

STS przeniósł "Rozmowy. Bardziej" z Kanału Zero do Onetu

STS przeniósł "Rozmowy. Bardziej" z Kanału Zero do Onetu

Nowy program wydawcy Gońca. Liderzy "bez garnituru"

Nowy program wydawcy Gońca. Liderzy "bez garnituru"

Kod przy kodzie, Kłeczek z wykresem i dżentelmeńską umową. Tak Republika apeluje o wpłaty

Kod przy kodzie, Kłeczek z wykresem i dżentelmeńską umową. Tak Republika apeluje o wpłaty

Katarzyna Kasia z matką o filozofii. Nowy cykl w Trójce

Katarzyna Kasia z matką o filozofii. Nowy cykl w Trójce

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Shein z kolejną grzywną. Minister zarzuca mu "nielojalną konkurencję"

Shein z kolejną grzywną. Minister zarzuca mu "nielojalną konkurencję"