Złoty bez szans na umocnienie wobec euro czy dolara

W najbliższych miesiącach polski złoty nie ma większych szans na znaczące umocnienie wobec euro czy dolara – prognozuje Daniel Piekarek z Banku BPS. Powodem jest przede wszystkim ryzyko natury politycznej. Przedłużający się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego grozi spadkiem zainteresowania wśród inwestorów zagranicznych i w konsekwencji obniżeniem ratingu kredytowego Polski. Dopiero trwałe zażegnanie konfliktu mogłoby pozytywnie wpłynąć na zachowanie złotego. To jednak w najbliższym czasie wydaje się mało prawdopodobne – przewiduje Piekarek.

newseria / pr
newseria / pr
Udostępnij artykuł:
Złoty bez szans na umocnienie wobec euro czy dolara
fot. Shutterstock.com

– Podobnie jak w I kw. tego roku głównym czynnikiem, który będzie wpływał na notowania złotego, jest sytuacja na globalnych rynkach finansowych, w szczególności różnice w polityce głównych banków centralnych oraz w tym, co robi obecnie Rada Polityki Pieniężnej w Polsce – mówi Daniel Piekarek, analityk makroekonomiczny Banku Polskiej Spółdzielczości.

Stopa referencyjna w Polsce wynosi obecnie 1,50 proc. i jest to znacznie wyższy poziom niż w Stanach Zjednoczonych, strefie euro czy w Japonii. Zdaniem eksperta powinien być to czynnik zachęcający do inwestycji w polskie aktywa, w tym także w złotego.

– Niestety, nasza waluta była w ostatnim czasie dosyć odporna na pozytywny wpływ tych różnic. Podobne nastawienie inwestorów może być widoczne także w kolejnych miesiącach czy tygodniach. Można oczekiwać, że złoty pomimo tej korzystnej sytuacji na rynkach zewnętrznych nie będzie się znacząco umacniał – przewiduje Piekarek.

W jego ocenie mimo bardzo łagodnej polityki monetarnej EBC oraz Fedu dolar oraz euro będą w najbliższym czasie zachowywać się znacznie lepiej niż polska waluta.

– Należy zwrócić uwagę na to, że najniższy kurs ustalany na fixingu przez NBP na parze euro-złoty wyniósł w tym roku 4,22 zł. To znacznie więcej, niż kosztowała przeciętnie europejska waluta w poprzednich dwóch latach – zauważa analityk BPS.

Jego zdaniem powodem słabego zachowania złotego jest przede wszystkim ryzyko polityczne oraz awersja inwestorów zagranicznych spowodowana styczniową obniżką ratingu kredytowego Polski przez agencję S&P.

– Wprawdzie od tego czasu trochę odrobiliśmy straty na parze euro-złoty, natomiast wydaje się, że nadal jesteśmy znacznie wyżej, niż moglibyśmy być bez tej decyzji. Otoczenie zewnętrzne jest korzystne, natomiast perspektywy dla złotego niekoniecznie – ocenia Daniel Piekarek.

W opinii eksperta notowaniom polskiego złotego ciąży także ryzyko obniżenia ratingu przez kolejne agencje. Na początku kwietnia agencja Moody’s wydała komunikat, w którym zwróciła uwagę na panujący kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jej zdaniem jest to czynnik zmniejszający atrakcyjność naszego kraju wśród inwestorów zagranicznych, co z kolei może skutkować obniżeniem polskiego ratingu kredytowego. Decyzja zapadnie w pierwszej połowie maja.

– Wydaje się, że czynnikiem, który mógłby umocnić złotego, jest usunięcie tego ryzyka, czyli rozwiązanie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast prawdopodobnie nie wydarzy się to w najbliższych miesiącach. Dlatego nie oczekuję znaczącego umocnienia złotego – podsumowuje analityk BPS.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info

Orły ponownie w TVP. Z nowym prowadzącym

Orły ponownie w TVP. Z nowym prowadzącym

Friz reklamuje KFC. W kampanii specjalne menu

Friz reklamuje KFC. W kampanii specjalne menu

Koniec współpracy z Eleven Sports. Liga żużlowa tylko w Canal+

Koniec współpracy z Eleven Sports. Liga żużlowa tylko w Canal+