Zmarł Cory Monteith, gwiazdor serialu "Glee"

Cory Monteith znany z serialu "Glee" został znaleziony martwy w hotelu w Vancouver. Aktor miał 31 lat.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Policja po przybyciu w sobotę na miejsce zgonu nie stwierdziła żadnych znaków przemocy. Aktor nie żył już kilka godzin. Autopsja zostanie przeprowadzona w poniedziałek.

- Jesteśmy głęboko zasmuceni tą tragiczną wiadomością - oświadczył producent "Glee" z wytwórni 20th Century Fox TV. - Cory był wyjątkowym talentem i jeszcze bardziej niezwykłym człowiekiem. To była czysta radość móc z nim pracować i ogromnie będziemy za nim tęsknić.

Monteith, który w serialu wcielał się w Finna Hudsona, w marcu zgłosił się na odwyk. Przez dwa ostatnie lata aktor miał bowiem poważniejsze problemy z narkotykami. Warto nadmienić, iż pierwszy odwyk zaliczył w wieku 19 lat.

Jak na razie wstrzymano produkcję serialu. Premierę piątego sezonu zaplanowano na 19 września.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVP zapowiada trzeci sezon "Zatoki szpiegów"

TVP zapowiada trzeci sezon "Zatoki szpiegów"

W czerwcu nietypowy konkurs dla twórców AI

W czerwcu nietypowy konkurs dla twórców AI

Koniec serialu "Młode gliny". TVN liderem grup komercyjnych

Koniec serialu "Młode gliny". TVN liderem grup komercyjnych

Tauron szuka agencji do obsługi w internecie

Tauron szuka agencji do obsługi w internecie

Warszawa stawia na influencerów. Platinium Cast z nowym kontraktem

Warszawa stawia na influencerów. Platinium Cast z nowym kontraktem

Hitachi wybrała agencję BBH London do globalnej kampanii

Hitachi wybrała agencję BBH London do globalnej kampanii