Nowy film dziennikarza Jakuba Wątora pt. "Żurnalista. Kłamstwa, długi, nowe fakty i świadkowie", opublikowany na YouTube 4 marca, w ciągu niecałego tygodnia doczekał się 600 tys. wyświetleń.
Obecnie materiał jest jednak niedostępny dla adresów IP z Polski. Jak informuje komunikat YouTube, powodem jest skarga dotycząca zniesławienia.

"Film mnie zniesławia"
Skargę skierował bohater filmu – podcaster Żurnalista, czyli Dawid Swakowski. Jak poinformował na Instagramie, materiał miał zawierać zniesławiające informacje na jego temat.
– Potwierdzam, że materiał opublikowany w serwisie YouTube został zgłoszony do platformy jako zniesławiający mnie. Skarga została złożona przez moich pełnomocników – adwokata Mateusza Daniluka oraz adwokata Michała Strojka, a po jej rozpoznaniu przez YouTube – serwis uznał ją za zasadną, w konsekwencji czego materiał został usunięty. Kolejnym elementem będzie pozwanie autora omawianego materiału – przekazał nam Swakowski.

Podkreślić należy, że publikacja miała charakter nierzetelny. Nie tylko przedstawiała fakty w sposób przekłamany lub jednostronny, ale również budowała narrację i wydźwięk, które w oczywisty sposób godziły w moje dobra osobiste i reputację. Problemem nie jest wyłącznie pojedyncze twierdzenie bądź twierdzenia - ale też całościowy sposób przedstawienia sprawy, prowadzący odbiorców do wniosków nieznajdujących oparcia w faktach. Dodatkowo warto dodać, że autor tego materiału nawet nie wysłał pytań, a dodatkowo posługiwał się wyłącznie twierdzeniami osób trzecich bez podparcia żadnymi dowodami.
– Nie unikam rozmów o swojej przeszłości i wielokrotnie odnosiłem się do trudnych momentów mojego życia. Uważam jednak, że taki materiał musi opierać się na faktach i rzetelności. Trudno prowadzić ją w sytuacji, gdy punktem wyjścia stają się nieprawdziwe insynuacje i informacje – przedstawiane pod z góry założoną tezę – dodał podcaster.
Wątor się odwołał
Jakub Wątor poinformował nas o złożeniu odwołania do platformy YouTube. Jego zdaniem nie ma mowy o zniesławieniu.

Żurnalista zgłosił film jako zniesławiający, a YouTube ukrył go dla widzów z Polski. Dziwi mnie ta reakcja, ale domyślam się, że została ona podjęta z automatu, bez analizy samego filmu. Film jest oparty na wypowiedziach i cytatach samego Żurnalisty. Dodatkowo wypowiadają się świadkowie wydarzeń, do których sam dotarłem i których zweryfikowałem. Zresztą sam Żurnalista już kiedyś przyznał się do opisywanych w filmie czynów.
40-minutowe wideo przedstawia sylwetkę podcastera, koncentrując się przede wszystkim na wątkach związanych z jego długami i konfliktami finansowymi. Film omawia różne etapy jego życia – od młodości (m.in. rozmowę z byłą partnerką), przez relacje rodzinne, po okres bezdomności. Autor podważa też część informacji prezentowanych wcześniej przez bohatera materiału, przywołując m.in. relacje osób, które twierdzą, że do dziś nie otrzymały od niego zaległych pieniędzy.

Śledztwo Spider's Web
W 2022 roku serwis Spider’s Web opublikował artykuł autorstwa Jakuba Wątora, w którym ujawnił nieznaną przeszłość Żurnalisty. Okazało się, że najpierw próbował swoich sił jako raper, a potem manager gwiazd. Jak powiedział raper fest Proceente w rozmowie ze Spider’s Web, Swakowski przed laty zaproponował mu, że będzie organizował jego koncerty.
– On chciał być menedżerem, a zachowywał się, jakby sprzedawał na bazarze. Był nieprofesjonalny, po prostu zwinął się z kasą. Do dziś w głowie mi się to nie mieści – podkreślił raper.
Następnie Swakowski postanowił zostać wydawcą i wypuścił na rynek magazyn "Manager+". Kilka numerów ukazało się drukiem, a potem pismo przeniosło się do internetu. Jak pisał Spider’s Web, redaktor naczelny magazynu miał nie rozliczyć się z pracownikami i reklamodawcami.

Potem Żurnalista postanowił sprawdzić się w biznesie. Założył firmę odzieżową miło(ść), która jednak w sierpniu 2021 roku została wykreślona z CEIDG. Jak podał Spider’s Web, także i po tym projekcie pozostały długi – osiem zaległych faktur na około 44 tys. zł.
Po publikacji tekstu Spider's Web, Żurnalista wydał oświadczenie w mediach społecznościowych z informacją, że część należności spłacił.
Wątor ponownie obnażył podcastera
Rok po wybuchu afery, Jakub Wątor, wrócił do tematu. Chciał sprawdzić, czy Swakowski spłacił swoje długi.
Raper Proceente przyznawał dziennikarzowi, że Żurnalista nie kontaktował się z nim i nie zwrócił pieniędzy za koncert. Zaległych pieniędzy miał też nie dostać Tomasz Zieliński, znany dziennikarz i komentator sportowy, który wspólnie ze Swakowskim rozkręcał jego inne pismo, magazyn "Boisko".

Ponadto na portalu sadinternetowy.pl, który informuje o dłużnikach, widniała potwierdzona sądownie wierzytelność w kwocie ponad 8,5 tys. zł za wynajem mieszkania przez Żurnalistę.
Nowi właściciele sklepu miło(ść) mówili portalowi, że wciąż zgłaszają się do nich klienci Żurnalisty, którzy nie dostali swoich towarów. Jak dodali, po przejęciu marki obsłużyli "kilkanaście tysięcy zaległych zamówień". Największy dług miał jednak podcaster w Poczcie Polskiej. Zapadł wtedy wyrok, zgodnie z którym ma zwrócić tej instytucji 205 tys. zł za wysyłkę jego książek i ubrań ze sklepu.
Zaczynał od poezji
Żurnalista był w przeszłości też poetą – w 2017 roku wydał swoje pierwsze tomiki poezji – "Pamiętnik" i "Miłość, po prostu". Rok później ukazały się jego trzy książki: "Źródło", "ŚĆ" i "Sny_z_Bournemouth / EP". W kolejnych latach wydał jeszcze trzy publikacje: "Listy Żurnalisty" i "Dom łez". Jak twierdzi, jego książki rozeszły się w nakładzie ok. 300 tys. egzemplarzy. W tym okresie prowadził także firmę odzieżową "miło(ść)".

Jednak prawdziwą karierę zaczął robić jako podcaster. W czerwcu 2021 roku pojawił się podcast "Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów", w którym przeprowadza wywiady ze znanymi ludźmi. Gośćmi podcastu są najpopularniejsi politycy, dziennikarze, aktorzy czy celebryci.
Audycja szybko zdobyła popularność i była czwartym najpopularniejszym podcastem słuchanym w serwisie Spotify w 2021 roku. W 2024 roku zajęła drugie miejsce w tym zestawieniu.










