SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Korona królów” hitem TVP1, ale telenowelę śledzą głównie starsi widzowie

Serial „Korona królów” ogląda w styczniu średnio 2,66 mln osób. W pierwszym tygodniu telenowela miała 3,09 mln widzów, w drugim jej widownia spadła do 2,22 mln, ale w trzecim - wzrosła 2,56 mln. TVP1 w czasie emisji produkcji jest zdecydowanym liderem rynku w 4+, ale w 16-49 stacja zajmuje miejsce trzecie - wynika z analizy Wirtualnemedia.pl.

Article

Średnia widownia pierwszych 13 odcinków telenoweli wyemitowanych w okresie od 1 do 18 stycznia 2018 roku wyniosła 2,66 mln osób. Udział TVP1 w rynku telewizyjnym ukształtował się na poziomie 18,34 proc. w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 10,53 proc. w grupie komercyjnej 16-49, 13,28 proc. w grupie 16-59 i aż 24,26 proc. w grupie 50+ - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez Codemedia.

Zdecydowanie najwięcej widzów przyciągnęły dwa pilotażowe odcinki produkcji, które pokazane zostały 1 stycznia br. o godz. 18.30 i 19.00. Śledziło je średnio 3,71 mln osób. Pierwszy odcinek „Korony królów” miał 3,64 mln widzów (w tym 0,89 mln z grupy wiekowej 16-49), a drugi - 3,78 mln (0,86 mln w wieku 16-49 lat).

Z tych wyników zadowolony był prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski. - Termin premiery serialu nie był przypadkowy. W Nowy Rok bardzo dużo osób ogląda telewizję. Mogliśmy liczyć na wysoką widownię odziedziczoną po noworocznym konkursie skoków narciarskich, którego w dodatku zwycięzcą został Kamil Stoch - mówił nam kilka dni temu.

We wtorek, 2 stycznia 2018 roku ruszyła regularna emisja „Korony królów” - TVP1 pokazuje po jednym odcinku produkcji od poniedziałku do czwartku o 18.30. Średnia widownia trzech kolejnych odcinków pokazanych do 4 stycznia br. wyniosła 2,61 mln osób, co dało stacji 18,30 proc. udziału.

W drugim tygodniu oglądalność „Korony królów” spadła do 2,22 mln widzów, ale w trzecim - wzrosła do 2,56 mln oglądających. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że od 15 stycznia br. TVP1 tuż po zakończeniu emisji telenoweli pokazuje przeniesiony z TVP2 teleturniej „Jeden z dziesięciu”. Od 15 do 18 stycznia śledziło go 2,77 mln osób, podczas gdy „Komisariat” pokazywany w tym pasmie w tygodniu poprzedzającym miał 774 tys. oglądających.

Kurski poinformował nas, że kolejne odcinki „Korony królów” emitowane w dni powszednie nie będą miały aż tak wysokich oglądalności. - Będę jednak zadowolony, jeśli ich widownia będzie podobna do wyników, jakie aktualnie osiąga „Klan”. To pasmo musi się po prostu wygrzać, żeby zacząć się budować i urosnąć. Takie telenowele buduje się latami - powiedział.

W rzeczywistości „Korona królów” gromadzi o 640 tys. widzów więcej niż „Klan”. Tę telenowelę w okresie od 2 do 18 stycznia br. śledziło 2,02 mln widzów, co dało TVP1 15,48 proc. udziału.

Z danych telemetrycznych wynika, że TVP1 w czasie emisji pierwszych 13 odcinków „Korony królów” była zdecydowanym liderem oglądalności rynku telewizyjnego w 4+. Drugi wśród czterech głównych stacji telewizyjnych w tym czasie był TVN (12,66 proc.; gł. „Szpital”), trzeci - Polsat (12,43 proc.; „Pierwsza miłość” i początek „Wydarzeń”), a czwarta - TVP2 (6,42 proc.; gł. reklamy, sport i pogoda).

Wśród widzów w grupie komercyjnej 16-49 i 16-59 Jedynka jak na razie zajmuje miejsce trzecie za TVN i Polsatem (dane udostępnione przez NAM).

Dwa pierwsze maratony powtórkowych odcinków produkcji pokazane w sobotnie przedpołudnia 6 i 13 stycznia śledziło średnio 700 tys. widzów (8,52 proc. udziału w 4+, 5,20 proc. w 16-49 i 12,40 proc. w 50+).

Prezes Telewizji Polskiej regularnie publikuje wyniki oglądalności nowej produkcji z alternatywnego pomiaru oglądalności prowadzonego przez Netię, który wzbudza wiele kontrowersji - jego wyniki uznawane są tylko przez TVP. Według tych danych pierwszy odcinek „Korony królów” miał 4,19 mln oglądających, drugi - 4,15 mln, trzeci - 3 mln, czwarty - 2,83 mln, piąty - 3,06 mln, szósty - 2,6 mln, siódmy - również 2,6 mln, dziewiąty - 2,4 mln, a dziesiąty - 2,5 mln.


„Korona królów” opowiada o kulisach władzy Kazimierza Wielkiego (w tej roli Mateusz Król), króla Polski w latach 1333-1370, ostatniego władcy z dynastii Piastów. Akcja serialu zacznie się na łożu śmierci Władysława Łokietka (Wiesław Wójcik), ojca Kazimierza.

W obsadzie produkcji znajdą się także m.in. Halina Łabonarska (Królowa Jadwiga), Marta Bryła (Aldona), Paulina Lasota (Cudka), Piotr Gawron-Jedlikowski (Niemierza), Marcin Rogacewicz (Jaśko), Wojciech Żołądkowicz (Olgierd), Ireneusz Pastuszak (Przemysław Sieradzki), Andrzej Popiel (Bolko), Anna Grycewicz (Kunegunda), Katarzyna Czapla (Elżbieta), Tomasz Sapryk (Kanclerz), Jan Wieczorkowski (Władysław Łęczycki), Robert Gonera (Jan Grot), Andrzej Deskur (Jarosław Bogoria), Sławomir Orzechowski (Spytek), Krzysztof Wrona (Kanclerz Pełka), Mariusz Ostrowski (Charcik) i Agata Bykowska (Kucharka Litewska).

Opiekę literacką nad „Koroną królów” sprawuje Ilona Łepkowska. Reżyserią zajmuje się Wojciech Pacyna, a operatorem jest Krzysztof Pakulski. Scenografię stworzył Andrzej Haliński, a kostiumy zaprojektowała Elżbieta Radke. Dekoratorem wnętrz na planie zdjęciowym jest Teresa Gruber. Zdjęcia do serialu trwają od lipca ub.r.

- Śmieszą mnie porównania „Korony królów” do „Gry o tron”. Budżet naszej produkcji to... 1/250 budżetu amerykańskiego cyklu - mówił nam w połowie listopada ub.r. Jacek Kurski, prezes TVP.

Kurski podczas konferencji prasowej promującej telenowelę podkreślał, że produkcja serialu takiego jak „Korona królów” jest olbrzymim wyzwaniem - „nie tylko kulturowym, ale przede wszystkim edukacyjnym”. Dodał też, że serial osiągnie spektakularny sukces, oraz że obliczony jest on na „kilka, a może nawet kilkanaście lat”. - Moją ambicją jest pokazać w ten przystępny, edukujący sposób, historię Polski aż do czasów najnowszych - stwierdził.

Kolejne premierowe odcinki telenoweli na antenie TVP1 można oglądać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.30.

Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,59 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Korona królów” hitem TVP1, ale telenowelę śledzą głównie starsi widzowie

46 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Polak
Co znaczy w tytule "...ale telenowelę śledzą głównie starsi widzowie."? Trochę to dziwne stwierdzenie w zwłaszcza w Dzień Babci i wigilię Dnia Dziadka. To oni są jakimiś gorszymi widzami, ich powinno się liczyć jako pół widza? Widz jak widz. To nie jest serial młodzieżowy. Widownia całej tv się starzeje.
odpowiedź
User
gość
Spadek po 2 pierwszych odcinkach jest oczywisty, bo to było wolne 1 stycznia. Zastanawia jednak nietypowy wzrost w trzecim tygodniu. To za szybko na wzrost widowni "zapracowaniem" sobie. Nie sądzę, by też aż tak bardzo 1z10 podniosło. Oczywiście te dwa czynniki miała częściowy udział, jednak największy raczej reklama poprzez hejt na niego - opozycji, kodów, antypolaków, bojówek "antyKurskich" etc. Zrobili niezłą robotę i zainteresowali serialem ludzi, z których wielu zostało przy serialu.
88 77
odpowiedź
User
Kacper
Co do przedstawiania 4+, 16-49 i 50+: tylko dodać 4-16 i fajnie by było, gdyby tak analizować każdy program :P
21 21
odpowiedź
User
mm
Dziwne jest stwierdzenia "starsi widzowie" sugerujące, że to gorsi widzowie. To 50- cio latkowie decydują o istotnych wydatkach 16 latka. Np. w Niemczech to 50-60 latkowie są szczególnie pozyskiwani przez reklamodawców. Dziwna ta nienawiść do Telewizji Publicznej. Każdy fakt bez względu na kontekst i prawdę jest teraz przedstawiany negatywnie.
77 50
odpowiedź
User
!
Dziwne jest stwierdzenia "starsi widzowie" sugerujące, że to gorsi widzowie. To 50- cio latkowie decydują o istotnych wydatkach 16 latka. Np. w Niemczech to 50-60 latkowie są szczególnie pozyskiwani przez reklamodawców. Dziwna ta nienawiść do Telewizji Publicznej. Każdy fakt bez względu na kontekst i prawdę jest teraz przedstawiany negatywnie.


Zapracowali sobie. Ktoś, kto produkuje zombi Dziennika Telewizyjnego nie może budzić sympatii.
61 50
odpowiedź
User
Antyl
Dziwne badania. Oglądają dzieci i ich rodzice (przedział30-45). Taka jest moja obserwacja wśród znajomych.
38 11
odpowiedź
User
Gość54321
Hit to hit, a nie, że starsi to gorsi.
59 26
odpowiedź
User
Radek
Mam 25 lat i studiuję. Znam kilku znajomych, którzy oglądają "Koronę Królów". Kto to mierzy w ogóle i to na 2000 osób? Porażka.
56 47
odpowiedź
User
Ania
Dziwne jest stwierdzenia "starsi widzowie" sugerujące, że to gorsi widzowie. To 50- cio latkowie decydują o istotnych wydatkach 16 latka. Np. w Niemczech to 50-60 latkowie są szczególnie pozyskiwani przez reklamodawców. Dziwna ta nienawiść do Telewizji Publicznej. Każdy fakt bez względu na kontekst i prawdę jest teraz przedstawiany negatywnie.


Naprawdę, tak trudno się domyślić, dlaczego? To juz nawet nie jest medialne ABC tylko zwykła logika. RE-KLA-MO-DA-WCY. Porównanie starszych ludzi w Niemczech i w Polsce - wyborne. Leżę i kwiczę. Poczekajmy jeszcze rok dwa po wprowadzeniu niższego wieku emerytalnego i dopiero będzie rozwarstwienie.
22 22
odpowiedź
User
Marek
Kiedys biuro propagandy pis mialo wiecej fantazji. Teraz leca posty najedno kopyto i nudno jest. Moze trzeba wierszowki podniesc aby najlepsi ludzie wrocili.
37 43
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing