WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

„Korona królów” od poniedziałku do czwartku o godz. 18.55. „Przypomnienie wielkości Rzeczpospolitej”

Gorący temat

Polskie Radio: Michał Fabisiak zwolniony, bo nie uprzedził, że pisze o sondażu dla PiS, może wróci do pracy

0

TVP miała 29 mln zł straty po 7 miesiącach 2017 roku. „Z rządowej pożyczki wydano już 200 mln zł”

2017-09-18 A A A KOMENTARZE: 32 FORUM DRUKUJ POLEĆ

W pierwszych siedmiu miesięcy br. TVP wypracowała prawie 29 mln złotych straty. - Wszystkie możliwe wskaźniki dołują - mówi dla Wirtualnemedia.pl Juliusz Braun z Rady Mediów Narodowych. Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej został zaproszony na najbliższe posiedzenie RMN, by przedstawić sytuację finansową firmy i poinformować na co wyda 800 mln zł rządowej pożyczki.

Jacek Kurski, fot. tvp Jacek Kurski, fot. tvp

Szefostwo TVP jest zobowiązane co kwartał przekazywać Radzie Mediów Narodowych sprawozdanie na temat sytuacji finansowej publicznego nadawcy. - Dostaliśmy teraz taką informację. W przeciwieństwie do informacji za pierwszy kwartał, ta nie jest objęta klauzulą tajności, więc mogę podać co zawiera -`mówi dla Wirtualnemedia.pl Juliusz Braun, były prezes TVP, zasiadający obecnie w RMN. Zdjęcie klauzuli jest efektem protestu, złożonego w tej sprawie przez Brauna.

Z notatki przekazanej Radzie wynika, że TVP za pierwszych siedem miesięcy zanotowała stratę na poziomie 28 770 000 zł. - Informacja nie precyzuje, jak ma się to do roku poprzedniego, jednak znaleźliśmy wiadomość, że jest to 8,5 mln zł poniżej przyjętego przez telewizję planu - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Braun.

Jeśli chodzi o przychody z abonamentu za ten okres - w stosunku do ubiegłego roku - TVP zanotowało o 20 mln zł wpływu mniej, zaś z tytułu reklamy i sponsoringu - 33 mln zł poniżej planu. - Tutaj z kolei nie podano nam żadnych kwot, a tylko o ile mniejsze są wpływy z tego tytułu. Ponieważ uznaliśmy, ze dane są co najmniej niepełne i trudne do porównania, przewodniczący Krzysztof Czabański zaprosił prezesa Jacka Kurskiego na najbliższe posiedzenie Rady Mediów, byśmy mogli dopytać o szczegóły tej finansowej informacji - informuje Juliusz Braun.

Posiedzenie ma się odbyć 28 września. Oprócz doprecyzowania tego, co niejasne w przekazanej informacji finansowej, członkowie Rady będą pytali także o to, jak wygląda kwestia wykorzystywania obligacji i pożyczki w wysokości 800 mln, udzielonej w połowie lipca br. TVP przez Skarb Państwa. - Pieniądze będą przeznaczone m.in. na poprawę jakości oferty programowej Telewizji Polskiej - mówił portalowi Wirtualnemedia.pl jeden z managerów TVP.

- Z moich informacji wynika, że z kredytu wzięto już 200 mln zł. To bardzo dużo pieniędzy. Chciałbym dopytać, co za to zrobiono - konkluduje Braun.

Zdaniem naszego rozmówcy, sytuacja w telewizji publicznej jest zła. - Wszystkie możliwe wskaźniki dołują. Półrocze ma zawsze dużo lepszy wynik finansowy, niż koniec roku. Grudzień jest tym okresem, kiedy sumują się rozmaite wydatki i wyniki wówczas są jeszcze gorsze. Zatem biorąc to pod uwagę oceniam, że na początek września br. wyniki finansowe TVP są zdecydowanie niedobre - dodaje Braun.

Według badania Nielsen Audience Measurement w pierwszej połowie br. udział TVP1 w rynku oglądalności wyniósł 10,14 proc. (po spadku o 12,66 proc. w skali roku), TVP2 - 7,84 proc. (7,22 proc. w dół), a TVP Info - 3,52 proc. (po wzroście o 12,46 proc.).

W 2016 roku TVP zanotowała 180 mln zł straty. Udział Grupy TVP w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2016 roku wyniósł 29,38 proc..

Telewizja Polska w raporcie dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji stwierdziła, że w ub.r. zanotowała 872 mln zł wpływów z reklam (o 5,4 proc. mniej niż rok wcześniej) i 365,5 mln zł z abonamentu radiowo-telewizyjnego (o 9,6 proc. mniej niż w 2015 roku).

Dodajmy, że według Starcomu w ub.r. nakłady reklamowe w telewizji w Polsce wyniosły 4,07 mld zł, o 1,3 proc. więcej niż rok wcześniej, a udział reklamy tv w całym rynku wzrósł minimalnie, z 49,7 do 49,8 proc. Natomiast firmy Double Check i Kantar Media oszacowały wartość reklamy telewizyjnej w ub.r. na 3,56 mld zł (1,3 proc. więcej niż rok wcześniej), a jej udział w całym rynku reklamowym - na 51,7 proc.

Autor: Jacek Kowalski

Wiecej informacji: TVP, wynik finansowy TVP, Jacek Kurski

Komentarze (32) Dodaj komentarz

  1. I zapomniałem się zaśmiać konserwatywnie: buhahahahaha
    Pozdrawiam Krychę z Wałbrzycha i wszystkich inteligentnych czytelników forum.
    Wypuścili mnie już z zakładu wcześniej bo byłem grzeczny i będę tutaj dalej te banialuki wyPiSYwał.
    Zimni sę robi więc hurtownia cienko przędzie.

    Ten wpis nie jest moim wpisem! To napisał obleśny lewacki podszywacz!

    Hahahahaha, zabawne są te ograniczenia umysłowe lewackiego podszywacza, który już tak długo próbuje mnie "wykurzyć", ale do tej pory nie potrafił zrozumieć, że to ja triumfuję i trwam, a on tylko leży i podryguje. To jest naprawdę zabawne, a im dłużej lewacki podszywacz próbuje podrygiwać, tym większy mam z niego ubaw! Biedny lewacki podszywacz, tak bardzo chce mi zaszkodzić, a mu się nie udaje.

    Najśmiesznejsze jest to, że lewacki podszywacz ma problemy z podszywaniem się pode mnie i każdy w miarę inteligentny czytelnik bez problemu odróżnia moje wpisy od wpisów lewackiego podszywacza, ale lewacki podszywacz i tak próbuje się podszywać, choć na pewno dobrze wie, że nie ma szans. Lewacki podszywacz nie jest w stanie idealnie podrobić mojego finezyjnego, oryginalnego stylu pisania. Po pierwsze, lewacki podszywacz śmieje się buhahahahaha, a nie hahahahaha, jak ja się zawsze śmieję. Jest olbrzymia różnica między buhahahahaha a hahahahaha. Po drugie, lewacki podszywacz często wspomina w swoich wpisach radomską hurtownię i wentylatory, chociaż każdy inteligentny czytelnik wie, że takiej hurtowni w Radomiu nie ma w ogóle, co łatwo jest sprawdzić w wyszukiwarkach internetowych. Lewacki podszywacz notorycznie popełnia też błędy językowe (ma poważny problem z przecinkami). To wszystko już na starcie demaskuje lewackiego podszywacza, który w ten sposób tylko się błaźni i kompromituje. Ale widać, że te coraz większe kompromitacje nie przeszkadzają lewackiemu podszywaczowi, a może nawet sprawiają mu radość (czyżby jakiś nowy rodzaj masochizmu?).

    Swoją drogą, ten lewacki podszywacz to jest ciekawy przypadek. Jest zatwardziałym lewakiem i to nie ulega najmniejszym wątpliwościom. Jak wiadomo, lewacy brzydzą się konserwatystami. Wydawałoby się więc, że lewackiego podszywacza powinno obrzydzać już samo podszywanie się pod moją konserwatywną osobę, powinno go obrzydzać podrabianie (niech nawet trochę nieudolne) mojego konserwatywnego stylu pisania, moich poglądów itp. A jednak podszywa się pode mnie i jest w tym niestrudzony! Ja na przykład nie wyobrażam sobie, żebym miał się podszywać pod jakiegoś lewaka. Po prostu brzydziłbym się to robić, bo musiałbym próbować pisać w jego lewackim stylu. Dlaczego więc lewak-podszywacz próbuje pisać w moim konserwatywnym stylu i się tym nie brzydzi? Bardzo ciekawy przypadek, taki trochę kliniczny...

    Hahahahaha, ale się pośmiałem z tego obleśnego lewackiego podszywacza!

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia