Agnieszka Burzyńska czeka na sprostowanie TVP.Info

Do czwartku, 13 października, Agnieszka Burzyńska czeka na sprostowanie informacji, zamieszczonej przez portal TVP.Info, a dotyczącej wspólnego zamieszkania dziennikarki z politykiem opozycji, Jackiem Protasiewiczem. -  Wizja Samuela Pereiry żyjącego „z komornikiem na głowie” nie martwi mnie zbytnio - mówi w rozmowie z nami Burzyńska.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Agnieszka Burzyńska czeka na sprostowanie TVP.Info
Agnieszka Burzyńska, fot. Onet

We wrześniu portal TVP.Info napisał, że Agnieszka Burzyńska zamieszkała wspólnie z Jackiem Protasiewiczem w domu pod Warszawą. „Udało nam się potwierdzić między innymi, że dziennikarka i polityk są współwłaścicielami co najmniej jednego mieszkania w powiecie wołomińskim” - można było przeczytać w tekście. Przypomniano w nim również, że w internecie i w środowisku dziennikarskim od kilku już lat pojawiały się informacje o rzekomym związku dziennikarki i polityka, a mimo to Protasiewicz był częstym gościem w programie Burzyńskiej. Poprosiliśmy Agnieszkę Burzyńską o komentarz do tego tekstu, ale ona wówczas powiedziała nam tylko: - Nie komentuję. Spotkamy się w sądzie.

Jak wynika z treści zamieszczanych na Twitterze, wniosek o sprostowanie Agnieszka Burzyńska wysłała do portalu TVP.Info dopiero w poniedziałek, 3 października.

- W tym wniosku daję im 10 dni na zamieszczenie sprostowania, termin mija więc w czwartek, 13 października. Szczerze mówiąc - nie bardzo wierzę w to, że je zamieszczą. Ale wizja Samuela Pereiry, żyjącego „z komornikiem na głowie” nie martwi mnie zbytnio - powiedziała nam dziennikarka.

Kim jest Burzyńska?

Agnieszka Burzyńska związana jest z „Faktem” od wiosny 2016 roku - początkowo pracowała w dziale politycznym dziennika, w połowie 2019 roku przeszła do działu opinii. Od kwietnia 2019 roku wraz z Andrzejem Stankiewiczem prowadziła podcast „Stan po burzy”. Burzyńska w przeszłości pracowała m.in. w RMF FM, tygodniku „Wprost” oraz serwisie Kulisy24.pl.

W lipcu br. została zawieszona przez naczelnych „Faktu” i Onetu z powodu „potencjalnego konfliktu interesów”. Wcześniej pojawiały się doniesienia o prywatnej relacji dziennikarki i polityka opozycji. Burzyńska skomentowała oświadczenie krótkim wpisem w mediach społecznościowych. - Jeśli chodzi o konflikt interesów? Wszystkie rozmowy są w internecie.

W połowie sierpnia ostatecznie zniknęła ze „Stanu po Burzy”. - Po otrzymaniu od Agnieszki Burzyńskiej oświadczenia potwierdzającego formalny konflikt interesów, redaktorzy naczelni „Faktu" i Onetu przeprowadzili analizę edytorialu. Nie stwierdzono, by ów konflikt rzutował na treści tworzone przez redaktor Burzyńską w ramach jej dziennikarskiej pracy - przekazała nam wówczas Agnieszka Skrzypek-Makowska, kierowniczka komunikacji zewnętrznej spółki.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy