Amazon wiosną w Polsce. Kto dyrektorem zarządzającym?

Sklep internetowy Amazon wiosną przyszłego roku rozpocznie działalność na polskim rynku. Przy czym centrum dystrybucyjne będzie mieć w Bratysławie, a nie wiadomo jeszcze, kto będzie dyrektorem zarządzającym firmy w Polsce.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

O rychłym wejściu Amazona na polski rynek mówi się od kilku tygodni, kiedy firma zamieściła w polskich serwisach rekrutacyjnych oferty pracy dla programistów i managerów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że serwis rozpocznie działalność w naszym kraju w marcu lub kwietniu przyszłego roku.

„Dziennik Gazeta Prawna” już miesiąc temu podał, że Amazon negocjuje warunki współpracy z polskimi operatorami pocztowymi, firmami kurierskimi i dystrybutorami książek. W Bratysławie w I kwartale przyszłego roku ruszy centrum dystrybucyjne serwisu, które ma być podstawą jego ekspansji w Europie Środkowej.

Nadal nie wiadomo za to, gdzie będzie się mieścić polskie biuro Amazona oraz kto będzie jego dyrektorem zarządzającym w naszym kraju. Według „Gazety Wyborczej” firma szuka już odpowiedniego miejsca i osoby. Trudno też ocenić, jaka będzie na początku oferta Amazona w Polsce. Warto natomiast przypomnieć, że serwis już od roku oferuje bezpłatną wysyłkę do naszego kraju, jeżeli kupi się przedmioty za minimum 25 funtów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń