Antyradio promuje konkurs "Jazda z gwiazdami"

W czwartek rusza jesienna kampania Antyradia, wspierająca nowy konkurs antenowy "Jazda z gwiazdami". Słuchacze stacji mogą wygrać w nim m.in. samochód. Kampania obejmuje nośniki reklamy zewnętrznej, internet, w tym media społecznościowe.

Kinga Walczyk
Kinga Walczyk
Udostępnij artykuł:
Antyradio promuje konkurs "Jazda z gwiazdami"
Materiały prasowe

Słuchacze Antyradia mogą wygrać codziennie zestawy merchu stacji, a w finale (7 listopada) nagrodę główną – samochód Subaru EV Solterra.

Aby wziąć udział w zabawie należy podać hasło dnia usłyszane na antenie oraz wskazać i uzasadnić, z jaką gwiazdą rocka wybrano by się przejażdżkę. Osoby, które chcą powalczyć o nagrodę główną, muszą dodatkowo napisać i uzasadnić, dokąd pojechałyby w taką podróż.

W półfinałach i finale wystąpią pary słuchaczy, których odpowiedzi zostaną uznane za najbardziej "odjechane" i kreatywne. Na antenie zmierzą się z podstępnymi pytaniami prowadzących stacji.

Konkursowi towarzyszy kampania, która objęła billboardy, citylighty i nośniki DOOH w miastach nadawania Antyradia, a także serwisy internetowe i media społecznościowe.

Za stronę kreatywną i planowanie mediów odpowiadał dział marketingu Grupy Eurozet.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Kamil Maciąg. Zajmował się marketingiem hoteli

Nie żyje Kamil Maciąg. Zajmował się marketingiem hoteli

Bez egzaminu, opłata za rezygnację. Collegium Humanum z zarzutami

Bez egzaminu, opłata za rezygnację. Collegium Humanum z zarzutami

Telewizja Puls przebiła ćwierć miliarda. Rekordy finansowe

Telewizja Puls przebiła ćwierć miliarda. Rekordy finansowe

Krzysztof Ziemiec: Nie żałuję pracy w TVP. Teraz idę z głównym nurtem

Krzysztof Ziemiec: Nie żałuję pracy w TVP. Teraz idę z głównym nurtem

Dawid pokonał Goliata. Twórcy Vogule Poland prawomocnie wygrali w sądzie z TVN

Dawid pokonał Goliata. Twórcy Vogule Poland prawomocnie wygrali w sądzie z TVN

Prezentacja Lewandowskiego w Chicago bez efektu wow. "Wyszedł zawód"

Prezentacja Lewandowskiego w Chicago bez efektu wow. "Wyszedł zawód"