Minister cyfryzacji: aplikacja mObywatel będzie miała możliwość zarejestrowania samochodu

Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której obywatel zamiast w urzędzie komunikacji, rejestruje samochód przez telefon - zapowiedział we wtorek w Studiu PAP minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Taka możliwość w aplikacji mObywatel miałaby się pojawić w tej kadencji Sejmu, ale dokładny termin nie jest znany.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Minister cyfryzacji: aplikacja mObywatel będzie miała możliwość zarejestrowania samochodu
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, fot. screen z youtube'a

"Zależy mi, żeby w mObywtelu była interoperacyjność, tzn. powiązanie i możliwość skorzystania z innych usług, które są dostępne na rynku" - wskazał rozmówca Studia PAP Krzysztof Gawkowski. Jak zdradził, ruszyły rozmowy na ten temat: "Zaczynamy robić spis tego, co można by ze sobą połączyć".

Wśród zapowiadanych zmian w aplikacji mObywatel miałaby się pojawić możliwość zarejestrowania samochodu. Minister cyfryzacji pytany o to, kiedy będzie to możliwe powiedział, że najpewniej w tej kadencji. "A kiedy to się wydarzy, musimy poczekać, bo jestem miesiąc i kilka dni w resorcie" - mówił.

Zdaniem Gawkowskiego wprowadzenie możliwości przerejestrowania auta za pomocą aplikacji dałoby obywatelom poczucie stabilności państwa. "Każdy obywatel wie, co to znaczy spędzać godziny w urzędzie komunikacji. Jeżelibyśmy ten proces skrócili do odpowiednio kilkudziesięciu minut klikania w telefonie i przerejestrowania pojazdu (...) to według mnie, dawałoby to poczucie stabilnego państwa, które się rozwija" - powiedział.

Jak podkreślał Gawkowski, z mObywatela korzysta już kilkanaście milionów ludzi, ale z drugiej strony - "kilkanaście milionów nie korzysta". Rozmówca PAP zapowiedział kampanie społeczne zachęcające m.in. seniorów do korzystania z usług cyfrowych.

Gawkowski był też pytany o to, kiedy będziemy mogli głosować przez internet. "Chciałbym, żeby było głosowanie przez internet. (...) Jeżeli chodzi o możliwości cyfrowe, pewnie bym się zgodził, że wybory w 2027 roku przez internet byłyby możliwe" - ocenił. Szanse na wprowadzenie takiego rozwiązania wydają się jednak odległe, bo jak mówił Gawkowski, na przeszkodzie stoją względy polityczne. "Mamy jeszcze aspekt polityczny. Trzeba mieć w państwie, w którym wprowadzamy głosowanie przez internet, polityczną zgodę co do tego, że jest szacunek dla wyniku tego wyborczego aktu".

Jak tłumaczył wicepremier, chodzi o to, żeby nikt po wyborach nie powiedział, że zostały one sfałszowane. "Czy uda nam się w cztery lata wydyskutować zgodę na polityczne zmiany w ordynacji wyborczej, na głosowanie przez internet? Śmiem wątpić, jak widzę, co się dzieje. Jako polityk z jakimś tam stażem wiem, że przeprowadzenie tego w walorze kłótni politycznej w Polsce, będzie trudne do zaakceptowania" - zakończył Gawkowski.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube