1/4 amerykańskich pecetów z malware

Zwiększona aktywność cyberprzestępców sprawiła, że około 1/4amerykańskich komputerów jest zainfekowana złośliwymoprogramowaniem.

km
km
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z najnowszego raportu Organizacji WspółpracyGospodarczej i Rozwoju (OECD) o nazwie 'Malicious Software(malware): a Security Threat to the Internet Economy' - informujeserwis The Inquirer.

Zdaniem organizacji kradzież danych, szpiegowanie i atakowaniesystemów komputerowych należących do rządów i firm, potencjalniestanowi poważne zagrożenie dla całej internetowej gospodarki. OECDtwierdzi, że organizacje zaangażowane w walkę z malware oferują wgruncie rzeczy słabą, lokalną odpowiedź na to globalnezagrożenie.

"Na przestrzeni ostatnich 20 lat, ze sporadycznych atakówmalware przerodził się w globalny, warty wiele milionów dolarówprzemysł. Cyberprzestępcy stają się coraz bogatsi, w związku z czymmają więcej finansowej władzy, aby tworzyć większe silnikidestrukcji" - czytamy w raporcie.

OECD szacuje, że ponad 59 milionów użytkowników w USA ma naswoich komputerach zainstalowany spyware lub inny rodzaj złośliwegooprogramowania.

źródło: The Inquirer

km
Autor artykułu:
km
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci