SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

10 najdroższych seriali w historii

Współczesne seriale niczym nie ustępują fabularnym produkcjom z najwyższej półki. Także pod względem budżetu. Sporą część serialowych wydatków pochłaniają gaże dla aktorskich gwiazd. Najdroższe są seriale historyczne. Przedstawiamy dziesięć najdroższych seriali w historii.

Article

"Pacyfik" - 20 mln dolarów za odcinek

Miniserial z maksibudżetem. 10-odcinkowa produkcja HBO kosztowała aż 200 mln dolarów. Serial rozgrywa się w czasie II wojny światowej i opowiada o losach żołnierzy Piechoty Morskiej podczas wojny na Pacyfiku. Wyprodukowali go Steven Spielberg i Tom Hanks (wcześniej ta dwójka świetnie sprawdziła się w "Kompani braci" i "Szeregowcu Ryanie"). Serial zrealizowano z olbrzymim rozmachem i dbałością o realia historyczne – efekty specjalne i sceny batalistyczne robią wrażenie, realizatorzy na nich nie oszczędzali. Jedna tylko scena lądowania na południowo-zachodnim wybrzeżu Peleliu, gdzie rozegrała się krwawa bitwa, pochłonęła 5 mln, a wzięło w niej udział 300 aktorów. Serial został obsypany nagrodami Emmy - zarówno w najważniejszych kategoriach, jak i kategoriach technicznych.

„Ostry dyżur” – 13 mln dolarów za odcinek

"Ostry dyżur” ("ER”), emitowany w latach 1994-2009 w NBC, był wielkim hitem, i to dzięki niemu George Clooney stał się gwiazdą największego formatu. Niestety, za swoją popularność kazał sobie słono płacić. Producenci serialu o izbie przyjęć za wszelką cenę chcieli zatrzymać go na planie, ale Clooney z roku na rok wyrastał na większą gwiazdę, i co za tym idzie coraz droższą. To właśnie jego gaża kosztowała producentów najwięcej i podbiła cenę jednego odcinka aż do 13 mln dolarów, zwłaszcza po tym, kiedy zagrał w filmie "Batman i Robin" w 1997 roku. Wysokie apanaże nie zdołały go jednak zatrzymać na planie. Z roli doktora Rossa i udziału w produkcji zrezygnował w 1999 r., a serial przetrwał jeszcze dekadę (do 2009 roku) bez niego, powoli tracąc widzów.

"Kompania braci” - 11 mln dolarów za odcinek

Serial “Kompania braci” powstał w oparciu o książkę Stephena Ambrose'a o tym samym tytule. Jego producenci – Steven Spielberg i Tom Hanks stworzyli 10 odcinków, w których widzowie mogli śledzić losy słynnej Kompanii E, Spadochronowego Pułku Piechoty należącego do 101 Dywizji Powietrznodesantowej Armii Stanów Zjednoczonych.

Koszt produkcji „Kompanii” wyniósł 110 mln dolarów.

„Przyjaciele” – 10 mln dolarów za odcinek

Kultowy serial opowiadający o szóstce przyjaciół z Nowego Jorku, emitowany przez NBC w latach 1994-2004, był absolutnym hitem na całym świecie. Nie tylko wypromował takie hollywoodzkie gwiazdy, jak Jennifer Aniston, David Schwimmer czy Country Cox, ale wyznaczał obyczajowe trendy lat 90. Kręcony w skromnych wnętrzach nowojorskich mieszkań wynajmowanych przez przyjaciół czy kultowej już kawiarni „Central Perk”, wydawało się, że nie wymaga specjalnych nakładów finansowych. I tak było, przynajmniej na początku. Gdy jednak z odcinka na odcinek rosła jego popularność, a co za tym idzie popularność ekipy aktorskiej, budżet stawał się coraz większy. Nakręcenie jednego tylko odcinka z finałowej serii, która kończyła 10-letnią historię serialu, kosztowało 10 mln dolarów. Większość tej sumy pochłonęło wynagrodzenie dla aktorów. Każdy z nich na jednym odcinku zarabiał sześciocyfrową kwotę.

"The Get Down" – 10 mln dolarów za odcinek

„The Get Down”, najnowsza produkcja Netflixa, która premierę miała w sierpniu br., opowiada o narodzinach hip-hopu przez pryzmat życia nastolatków dorastających na Bronksie w drugiej połowie lat 70. Pomysłodawcą i twórcą „The Get Down" jest reżyser Baz Luhrmann ("Moulin Rouge!", "Wielki Gatsby"). Nazwisko reżysera, znanego z teatralnego rozmachu swoich produkcji, wraz z olbrzymim budżetem – na 12-odcinkowy serial wydano 120 mln dolarów (niektóre portale donoszą, że pierwszy sezon kosztował niemal 200 mln dolarów) – sprawia, że zrealizowano go na wysokim poziomie. Zadbano o wszystkie detale,  od scenografii i kostiumów po  montaże muzyczne i choreografię. Jednak mimo tego „The Get Down” na razie nie stał się kasowym przebojem. Może dlatego, że wyemitowano dopiero pierwsze sześć odcinków, na kolejne trzeba poczekać do przyszłego roku.

„Westworld" - 10 mln dolarów za odcinek

"Westworld" realizowany jest na podstawie filmu o tym samym tytule z 1973 roku, którego scenarzystą i reżyserem był Michael Crichton ("Park Jurajski"). Jego producentami wykonawczymi są Jonathan Nolan ("Interstellar", "Mroczny Rycerz") i Lisa Joy ("Gdzie pachną stokrotki", "Tożsamość szpiega") oraz J.J. Abrams, Bryan Burk ("Lost", najnowsze części "Gwiezdnych Wojen" i sagi "Star Trek") i Jerry Weintraub.

W futurystycznym parku fantazji Westworld grupa obsługujących go androidów zaczyna zachowywać się w niepokojący sposób, jakiego nie przewidzieli ich programiści.

W serialu HBO grają m.in. Anthony Hopkins (jako doktor Robert Ford), Evan Rachel Wood (jako Dolores, dziewczyna, która odkrywa, że żyła w kłamstwie) czy Ed Harris (jako rewolwerowiec).

„Vinyl" - 10 mln dolarów za odcinek

Fabuła dziesięcioodcinkowego serialu HBO skupia się na losach szefa wytwórni muzycznej w Nowym Jorku Richiego Finestry (w tej roli Bobby Cannavale), który próbuje ocalić swoją firmę. Widzowie zobaczą, jak wyglądał muzyczny biznes w Nowym Jorku w latach 70., tuż przed erą punka, disco i hip-hopu.

Twórcami produkcji są Martin Scorsese, Mick Jagger i Terence Winter. W „Vinylu” występują: Olivia Wilde, Ray Romano, Ato Essandoh, Max Casella, P.J. Byrne, J.C. MacKenzie, Birgitte Hjort Sørensen, Juno Temple, Jack Quaid, James Jagger i Paul Ben-Victor.

„Rzym” – 9 mln dolarów za odcinek

Dwa sezony superprodukcji HBO i BBC emitowano w latach 2005-2007. Opowiadający o gorącym czasie przemian Republiki rzymskiej w Cesarstwo Rzymskie serial był bardzo kosztowny. Początkowo twórcy planowali produkcję pięciu sezonów, jednak ogromne koszty sprawiły, że powstały tylko dwa. Sam pilot kosztował 10 mln dolarów, a cała pierwsza seria aż 100. Na ten budżet złożyły się przede wszystkim kostiumy oraz scenografia – serial, który świetnie odtwarza starożytny Rzym, kręcono na ogromnym planie we Włoszech. Widzom podobała się opowieść o Imperium, pokazana przez pryzmat zwykłych ludzi, przybliżenie realiów epoki, zwyczajów i mentalności mieszkańców „Wiecznego miasta”. Jednak choć cieszył się sporą popularnością, postanowiono zrezygnować z jego produkcji. Okazał się za drogi, zwłaszcza kiedy po dwóch latach BBC wycofało się z koprodukcji.

„Marco Polo” – 9 mln dolarów za odcinek

Pierwotnie „Marco Polo” był tworzony dla stacji kablowej Starz, ale platforma Netflix odkupiła prawo do serialu. „Marco Polo” był pierwszą superprodukcją Netflixa i miał być odpowiedzią platformy na ogromny sukces, wyprodukowanej przez HBO „Gry o tron”. Nie udało się, choć twórcy zrealizowali go z podobnym rozmachem – świetne kostiumy, scenografia i dbałość o realia epoki robią wrażenie. Akcja serialu, traktującego o podróżach Marco Polo, rozgrywa się w XIII-wiecznych Chinach, świecie zdominowanym przez walkę między imperiami oraz skandale, zarówno polityczne, jak i obyczajowe. Mimo że wyemitowana w 2014 r. pierwsza seria nie pokonała popularnością „Gry o tron”, twórcy serialu zdecydowali się wypuścić drugi sezon, który miał premierę w lipcu br.

„Camelot”  - 7 mln za odcinek

Serial z Josephem Fiennesem i Evą Green o Królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu miał duże szanse, by stać się hitem – świetna obsada, zupełnie nowy sposób pokazania historii Króla Artura, do tego spora dawka przemocy, magii oraz intryg. Producenci nie żałowali pieniędzy na kostiumy, scenografię i plany filmowe  (serial powstawał w Irlandii i Kanadzie) – jeden odcinek kosztował 7 mln dolarów. Okazało się jednak, że to nie wystarczy, żeby „Camelot” stał się hitem. Może dlatego, że mniej więcej w tym samym czasie (2010 rok) premierę miała „Gra o tron” i serial nie wytrzymał konkurencji. Starz zdecydował się na zakończenie emisji po 10 odcinkach.

„Gra o tron” – 6 mln za odcinek

6 mln za odcinek, to w porównaniu do poprzednich produkcji, jak na taki hit, trochę dziwi. Ale to uśrednione wyliczenia – z sezonu na sezon budżet „Gry o tron” rośnie - najnowszy siódmy sezon kosztował już 10 milionów za odcinek.

Produkcja HBO, bijąca wszelkie rekordy popularności, nakręcona na podstawie sagi George’a R.R. Martina „Pieśni Lodu i Ognia” przyciąga widzów intrygą, scenami pełnymi przemocy, ale też wspaniałymi scenami batalistycznymi i oszałamiającą scenografią. I właśnie na to twórcy serialu wydają najwięcej pieniędzy - odcinek "Blackwater" drugiego sezonu z bitwą o Królewską Przystań pochłonął 8 mln dolarów. Droższe są także piloty. Sporo kosztują również plany zdjęciowe, serial  kręcony jest jednocześnie w kilku krajach. Na tym tle, w porównaniu do poprzednich seriali, gaże aktorów wypadają przeciętnie. Za najnowszy sezon odtwórcy najważniejszych ról zarobią „tylko” pół miliona dolarów za odcinek.

„Zakazane imperium” – 5 mln dolarów za odcinek

Wyprodukowany przez HBO „Zakazane imperium” (Boardwalk Empire) opowiada o Ameryce czasów prohibicji. Akcja rozgrywa się w Atlantic City, a w  postać polityka Enocha “Nucky’ego” Thompsona, który dzięki ogromnym pieniądzom z nielegalnego handlu alkoholem i narkotykami nieoficjalnie rządzi całym miastem, wcielił się genialny Steve Buscemi. Oddanie realiów z epoki pochłonęło za sobą spore koszty. Wyprodukowanie pilotażowego odcinka wyniosło 18 mln dolarów, każdy następny z 5-sezonowej historii – ok. 5 mln dolarów. Serial emitowany w latach 2010-2014 cieszył się sporym uznaniem widzów i krytyki - pierwszy sezon otrzymał aż 18 nominacji do nagrody Emmy. Dostał  również nagrodę Amerykańskiej Gildii Kostiumologów za najlepsze kostiumy w serialu historycznym. Jednak produkcja okazała się zbyt kosztowna i po pięciu sezonach HBO zrezygnowało z tego tytułu.

„Lost” – 4 mln dolarów za odcinek

Ten hit stacji ABC, pełen intryg, tajemnic i niewyjaśnionych zagadek, święcił triumfy w latach 2004-2010. Opowieść o pasażerach samolotu, który rozbił się na trasie z Sydney do Los Angeles, nie była jednak, jak się okazuje, bardzo kosztownym przedsięwzięciem. To co przyciągnęło widzów do serialu, czyli fabuła pełna misternych intryg, niewyjaśnionych zagadek i tajemnic, zapewne kosztowała mniej, niż honoraria aktorów oraz plan zdjęciowy na hawajskiej wyspie O‘ahu – na to producenci wydali najwięcej. Sporo też pochłonęło wyprodukowanie odcinków pilotażowych. W chwili premiery „Lost: Zagubieni” był najdroższym pilotem w historii telewizji - kosztował między 10 a 14 milionami dolarów.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 10 najdroższych seriali w historii

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Staszek
Lista jest błędna. Tegoroczny serial Vinyl na HBO kosztował 100 milionów $ za 10 odcinków, a więc powinien być na liście. Kompania Braci kosztowała 125 milionów $ za 10 odcinków, również na HBO. Obecnie emitowany serial Westworld za 10 odcinków kosztował ponad 100 milionów $. W tym koszt odcinak pilotowego to astronomiczne 25 milionów.
13 10
odpowiedź
User
Staszek
Widzę, że autor się poprawił.
10 10
odpowiedź
User
Andrzej
A gdzie jest serial The Crown ktory podobno kosztal 100 milionow funtow.
8 8
odpowiedź