SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

6,1 mld zł na płatną tv, a 854 mln zł na serwisy VoD. Korzysta z nich 2,7 mln Polaków, liderem Netflix

W br. polski rynek płatnej telewizji i wideo w internecie będzie mieć wartość 7,17 mld zł, o 3,1 proc. więcej niż rok wcześniej. 12 proc. tego segmentu przypada na serwisy VoD, z tych subskrypcyjnych korzysta . 2,7 mln Polaków. Zdecydowanym liderem jest Netflix - wynika z analizy firmy PMR.

Article

Według PMR w ub.r. wartość rynku płatnej telewizji i internetowych treści wideo w Polsce wyniósł 6,95 mld zł, o 3,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Ten wzrost nastąpił głównie dzięki dużej dynamice segmentu VoD, który zyskał ok. 25 proc. Obecnie stanowi już ok. 12 proc. całego rynku.

- Niemniej jednak trend wzrostowy widoczny jest również na poziomie samych przychodów dostawców płatnej telewizji. Rynek konsekwentnie broni się stabilną bazą klientów oraz wyższym wskaźnikiem ARPU opartym o kontent premium - zaznacza firma.

Zwraca też uwagę, że w 2017 i 2018 roku rynek płatnej telewizji osiągnął wzrosty, podczas gdy przez poprzednie cztery lata jego wartość zmalała. W ub.r. według szacunków PMR wartość samej płatnej telewizji (bez uwzględnienia serwisów VoD) wyniosła 6,1 mld zł, o 10 mln zł więcej niż rok wcześniej.

- Jest to konsekwencja przede wszystkim ustabilizowania bazy abonenckiej. Nie bez wpływu na wartość rynku pozostaje trend, w którym operatorzy walczą o uwagę klienta już nie głównie ceną (jedno z najniższych ARPU w Europie), a zawartością i jakością oferowanego im kontentu. Świadczy to o dużej dojrzałości rynku - komentuje firma.

Z sondażu zrealizowanego dla spółki w pierwszym kwartale br. wynika, że z płatnej telewizji najczęściej korzystają osoby największych miast (powyżej 200 tys. mieszkańców) i tych mających od 21 do 49 tys. mieszkańców.

PMR podkreśla, że w ub.r. wskaźniki ARPU, czyli przeciętne wpływy od klientów, zwiększyły się w większości segmentów składowych rynku. - Jest to efekt przede wszystkim większej konsumpcji pakietów telewizyjnych premium, z bogatą ofertą kanałów filmowych oraz sportowych. Wartość rynku warunkuje również rosnąca na nim sprzedaż usług multiroom. Kapitalne znaczenie mają także przychody w segmencie IPTV, które rosną wraz z bazą abonencką, zlokalizowaną głównie w miastach, gdzie mieszka zasobniejszy klient - wylicza PMR.

2,7 mln Polaków korzysta z płatnych VoD, wydali na to 854 mln zł

Z szacunków firmy wynika, że wartość rynku płatnych serwisów VOD w Polsce wyniosła w ub.r. 854 mln zł. Korzystało z nich 2,7 mln użytkowników, z czego 46 proc. wykupiło je w kanale operatorskim, czyli w ofercie z usługami telekomunikacyjnymi lub samą płatną telewizją. W tym kanale sprzedawany jest głównie dostęp do HBO GO, Netflixa i Player.pl, a w ub.r. także do Showmaxa.

- Dynamiczny wzrost przychodów operatorów serwisów na żądanie należy łączyć przede wszystkim z rozwojem platform subskrypcyjnych i powiązanym z tym wzrostem liczby abonentów takich usług. Serwisy S-VOD (S jak subskrypcyjne, czyli odpłatne - przyp.) przyciągają największą liczbę użytkowników płatnych usług VOD - czytamy w raporcie PMR.

Według spółki w ub.r. przychody z subskrypcji serwisów S-VOD stanowiły 46 proc. wartości całego rynku VOD. Firma prognozuje, że w latach 2019-2024 średnioroczny wzrost przychodów platform S-VOD wyniesie 7,8 proc. W tym okresie liczba użytkowników odpłatnych serwisów VoD ma zwiększyć się o 1,6 mln.

PMR tłumaczy, że wynika to z kilku czynników: stosunkowo niskiego nasyceniem rynku usługami S-VOD, coraz szerszą ofertą i jakością treści na takich platforma oraz rosnącą skłonnością Polaków do płacenia za treści w internecie.

Netflix ma trzy razy więcej subskrybentów niż konkurenci

Według PMR zdecydowanym liderem polskiego rynku S-VOD jest Netflix. Firma szacuje, że ma on trzy razu więcej płacących klientów niż średnia liczba użytkowników pozostałych czołowych platform (Ipla, Player, CDA Premium, HBO GO, Showmax, Amazon Prime Video).

A ponieważ Netflix ma też najdroższe pakiety, jest liderem także pod względem wpływów od użytkowników.

W sondażu korzystanie z Netflixa zadeklarowało 25,6 proc. dorosłych Polaków. Cyfrowy Polsat GO wskazało 19,1 proc. osób, a HBO GO - 18,2 proc. Kilka innych platform (UPC, Ipla, Player, VoD.pl) otrzymało po 11-13 proc. wskazań (w sondażu można było wybrać kilka serwisów).

Jedynym operatorem płatnego serwisu VoD, który ujawnia dane o liczbie subskrybentów jest CDA, z racji obecności od kilku miesięcy na warszawskim rynku giełdowym NewConnect. Na koniec marca br. z CDA Premium korzystało 186 tys. użytkowników, wobec 172,1 tys. na koniec ub.r. i 100 tys. na koniec 2017 roku.

Natomiast Netflix raportuje swoje wyniki globalnie. W drugim kwartale br. koncern osiągnął wzrost przychodów o 26 proc. do 4,92 mld dolarów i 271 mln dolarów zysku netto. Na koniec czerwca platforma na całym świecie miała 151,5 mln subskrybentów, o 2,7 mln więcej niż kwartał wcześniej, jednocześnie po raz pierwszy w historii zanotowała spadek liczby klientów w USA (o 126 tys.).

Według szacunków Amper Analysis w Polsce za dostęp do Netflixa może płacić ok. 800 tys. użytkowników.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 6,1 mld zł na płatną tv, a 854 mln zł na serwisy VoD. Korzysta z nich 2,7 mln Polaków, liderem Netflix

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
tomasz
Co do ipla tv, to pakiet plus jest bezpłatną opcją dodawana do abonamentów plus gsm. Natomiast cyfrowy polsat go jest częścią każdego z pakietów CP. Więc inaczej trzeba patrzeć na ich udział w stosunku do dodatkowo płatnych subskrypcji typu netflix, hgo go
4 0
odpowiedź
User
rycho
kto wpadnie na pomysl rozprowadzania polskich kanalow za granica zarobi duzo pieniedzy bo Polakow jest tam duzo.
0 1
odpowiedź
User
Iksiński
To nie chodzi o wypadanie na pomysł ale posiadanie praw ograniczonych terytorialnie. Połowa treści większości stacji (jak nie więcej) jest ograniczona do terenu Polski. To nie chodzi już tylko o filmy i seriale ale licencje formatów rozrywkowych produkowanych w Polsce czy serwisów informacyjnych w których znaczna część treści to materiały agencyjne.
1 0
odpowiedź