SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

8 mln polskich internautów odwiedza serwisy erotyczne. Przeważają mężczyźni, młodzi i wykształceni

Na strony erotyczne i pornograficzne zagląda miesięcznie ok. 8 mln polskich internautów. Ponad połowa tych użytkowników jest w wieku 15-34 lat, a dwie trzecie ma wykształcenie średnie lub wyższe. Najpopularniejszymi serwisami są Redtube i Pornhub.

Eros Ramazzotti Article

W styczniu br. na serwisy z kategorii Erotyka (obejmującej zarówno strony erotyczne, jak i pornograficzne) weszło 8,1 mln użytkowników, czyli 38,3 proc. wszystkich polskich internautów - wynika z danych Megapanelu PBI/Gemius opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Odwiedzalność tych witryn w ostatnich latach oscylowała wokół 8 mln użytkowników miesięcznie, a zasięg - wokół 40 proc. I tak w styczniu ub.r. zanotowały one 7,6 mln real users i 39,3 proc. zasięgu, rok wcześniej - rekordowe 8,7 mln i 45,3 proc., a w styczniu 2011 roku -  7,86 mln i 43,1 proc.

>>> Najpopularniejsze serwisy tematyczne w styczniu 2014 roku

Wśród polskich internautów odwiedzających serwisy erotyczne i pornograficzne zdecydowanie więcej jest mężczyzn. W styczniu br. było ich 4,96 mln i stanowili 61,2 proc. ogółu użytkowników takich stron, natomiast kobiet było 3,14 mln. Witryny z tej kategorii przyciągnęły 47,6 proc. wszystkich mężczyzn korzystających z sieci i 29,3 proc. kobiet. Podobnie te proporcje kształtowały się w poprzednich latach.

- Od 5 lat widzimy równomierny wzrost użytkowników „różowych” serwisów. Możliwości tych stron, np. randki online czy kamerki, dają zastępcze poczucie budowania więzi bez ruszania się z miejsca - tłumaczy w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Sylwester Kubiak, dyrektor zarządzający Polskiej Kompanii Reklamowej, do której należy sieć Pink Poland zrzeszająca kilkaset stron erotycznych. Zdaniem Kubiaka większość użytkowników nie trafia na takie serwisy incydentalnie, tylko zagląda na nie świadomie i regularnie. - Biorąc pod uwagę fakt, że wiele stron z tej kategorii wyświetla  „ostrzegawcze” komunikaty o obostrzeniach dotyczących wieku, nie może być mowy o żadnej pomyłce ze strony internautów. Dokładnie wiedzą oni, gdzie i w jakim celu zaglądają - podkreśla.

Jeśli chodzi o grupy wiekowe, to największy udział mają dwie: 15-24 i 25-34 lat. Z pierwszej serwisy erotyczne odwiedziło w styczniu 2,05 mln osób (stanowiąc 25,3 proc. wszystkich użytkowników), a z drugiej - 2,32 mln (28,6 proc. wszystkich). Ponadto strony z tej kategorii miały 1,57 mln użytkowników w wieku 35-44 lat (19,4 proc. udziału), 824,7 tys. w wieku 45-54 lat (10,2 proc. udziału), 676,6 tys. w wieku 55 lat i więcej (8,4 proc. udziału) oraz 659,9 tys. w wieku 7-14 lat (8,1 proc. udziału).

Na witryny z erotyką i pornografią zajrzało 44,5 proc. wszystkich internautów w wieku 15-24 lat, 43,3 proc. tych w wieku 25-34 lat i 40,1 proc. w wieku 35-44 lat. Wśród użytkowników w wieku 45-54 lat takie strony przyciągnęły co trzeciego (33 proc.), a wśród tych w wieku 55+ oraz 7-14 lat - nieco więcej niż co czwartego (odpowiednio 28,4 i 27,8 proc.).


Serwisy erotyczne odwiedziło w styczniu 3,59 mln osób ze średnim wykształceniem, stanowiąc 44,4 proc. ich wszystkich użytkowników. Internautów z wyższym wykształceniem było 1,9 mln, a tych z zawodowym - 1,65 mln, co dało im 23,5 i 20,4 proc. udziału. Zdecydowanie najmniejsze grupy stanowili użytkownicy z dyplomem szkoły podstawowej (732,1 tys., 9 proc. udziału) i gimnazjum (214,4 tys., 2,6 proc. udziału).

Wśród internautów z wykształceniem zawodowym aż 47,1 proc. korzystało z analizowanych stron, wśród tych ze średnim - 42,7 proc., a wśród tych z gimnazjalnym - 42,2 proc. Ponadto odwiedził je prawie co trzeci użytkownik z dyplomem uczelni wyższej (31,1 proc.) i więcej niż co czwarty ze świadectwem ukończenia podstawówki (28,8 proc.).


Strony z erotyką i pornografią zanotowały aż 3,01 mln internautów ze wsi, co stanowiło 37,2 proc. ich wszystkich użytkowników. Odwiedzających z miast do 20 tys. mieszkańców było 1,13 mln, a z miejscowości od 50 do 100 tys. - 921,6 tys. (odpowiednio 14 i 11,4 proc.). Ponadto serwisy odwiedziło 676,4 tys. osób z miast od 50 do 100 tys. mieszkańców (11,4 proc. udziału), 639,8 tys. z miast od 100 do 200 tys. ludności (8,3 proc. udziału), 824,6 tys. z miejscowości od 200 do 500 tys. (10,2 proc. udziału) oraz 889,5 tys. z miast powyżej 500 tys. (11 proc. udziału).

Witryny erotyczne i pornograficzne nieco popularniejsze są na wsi i w małych miejscowościach niż w dużych miastach. W styczniu skorzystało z nich 39,3 proc. wszystkich internautów ze wsi, 41,3 proc. z miejscowości do 20 tys. mieszkańców i 39,3 proc. z miast od 20 do 50 tys. mieszkańców. W kolejnych, „wyższych” kategoriach miast ten wskaźnik wynosił 35,2, 36,8, 38,7 i 34,6 proc.

Na kolejnej stronie analiza wyników czołowych serwisów erotycznych i pornograficznych

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 8 mln polskich internautów odwiedza serwisy erotyczne. Przeważają mężczyźni, młodzi i wykształceni

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mt
czyli na wsi internauci są nie wyżyci seksualnie..:)
19 10
odpowiedź
User
internauta jeden z 8 mln
Na wsi mają mniejszy dostęp do klubów, w których wiadomo co się dzieje, agencji. A poza tym, wieś stanowi większą cześć polski niż miasta. A więc i porównywanie nie jest sprawiedliwe.
Ciekawi mnie ile przybedzie po tym artykule odsłon.
Przerażająca jest liczba osób do 14 roku życia - bo przecież chyba wszystkie te serwisy to pornografia a nie erotyka.
25 9
odpowiedź
User
Całuśny
Wieś już od dawna to mniejsza część Polski, mądralo. Mniej seksu w internecie, więcej poważniejszych lektur!
14 9
odpowiedź
User
r_d
na wsi mieszka około 40 proc. Polaków. 3 mln mieszkańców wsi wobec ponad 8 mln wszystkich odwiedzających te serwisy to niespełna 40 proc., a więc nie wydaje się, aby można było powiedzieć, że mieszkańcy wsi są większymi maniakami pornhuba niż miastowi.
9 8
odpowiedź
User
komentator
Ja jestem z miasta i jestem gościem "TYCH" serwisów. Filmy są na niezłym poziomie technicznym i babki fajne. To porno, nie żadna erotyka.
Popieram też poważną lekturę. Zresztą, każdą popieram.
14 11
odpowiedź