Adam Siedlecki: z Redefine do Novem Group

Adam Siedlecki został dyrektorem marketingu Novem Group. Poprzednio pracował w Redefine, a wcześniej m.in. w sieciach reklamowych AdNet i IDMnet.

TW
TW
Udostępnij artykuł:

Jako dyrektor marketingu Novem Group Adam Siedlecki od początku grudnia odpowiada za rozwój oferty oraz integrację usług trzech sieci reklamowych należących do spółki: efektywnościowej Novem Performance, displayowej Novinet oraz działającej w mobilnym internecie Mobilvi. Siedlecki będzie również koordynował prace związane z planowaniem strategii kampanii reklamowych dla klientów.

Dyrektor marketingu to nowe stanowisko w Novem Group, utworzone w związku z rozszerzeniem działalności firmy, uruchomieniem sieci Novinet oraz powołaniem wspólnego biura sprzedaży reklam (więcej na ten temat).

grafika

Adam Siedlecki poprzednio pracował w firmie Redefine, należącej do Grupy Polsat, gdzie odpowiadał za stworzenie koncepcji i strategii handlowej oraz wdrożenie platformy reklamowej Netshare. Wcześniej był affiliate managerem w IDMnecie, zajmując się współpracą z wydawcami i rozwojem sieci. Ponadto pracował w AdNecie - jako kierownik działu zakupów oraz p.o. dyrektor zarządzający.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze