SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Adrian Klarenbach przeprosił w TVP Info za słowa „jakie życie - taka śmierć” w kontekście Pawła Adamowicza

Dziennikarz TVP Info Adrian Klarenbach przeprosił za swoją wypowiedź o życiu i śmierci w ostatnim wydaniu „Woronicza 17”. Zamieścił je tego samego dnia na Twitterze oraz wypowiedział w „Minęła 20”. - Nie chciałem, nie było moją intencją, aby wybrzmiało to tak, jak wybrzmiało - zapewnił.

Adrian Klarenbach, fot. TVP Info Article

W zeszłą niedzielę Adrian Klarenbach pierwszy raz prowadził w TVP Info przedpołudniowy program „Woronicza 17”. Zastępował tam Michała Rachonia, który został zawieszony w pracy ponad tydzień temu.

W programie zaraz po powitaniu gości Klarenbach zapowiedział pierwszy temat. - Panowie, mówiąc o śmierci, mówimy też o życiu. Co niektórzy by powiedzieli, że jakie życie - taka śmierć, jaka śmierć - takie życie. Być może to jest odważna teza. Jakie wnioski powinniśmy wyciągnąć po tym ostatnim, mijającym tygodniu. Z tym pytaniem rozpoczniemy naszą dyskusję - stwierdził. Zaraz potem wyemitowano krótki materiał o śmierci Pawła Adamowicza.

Niektórzy dziennikarze aktywni na Twitterze ocenili, że w kontekście śmierci i pogrzebu Pawła Adamowicza stwierdzenie Klarenbacha o życiu i śmierci było niestosowne.

Dziennikarz TVP Info odniósł się do tych komentarzy po południu. - Szanowni Państwo. Najmocniej przepraszam Wszystkich tych, którzy odczytali moje słowa jako haniebne-nie były one ani celowe ani intencyjne. Ś.P. żył szybko z ludźmi i odszedł z ludźmi. To chciałem powiedzieć. Jeżeli źle dobrałem słowa, raz jeszcze przepraszam - napisał na Twitterze.

Swoje przeprosiny Adrian Klarenbach powtórzył w niedzielę wieczorem na początku „Minęła 20”. - Dość łatwo i dość często przywoływałem ostatnio słowa papieża Franciszka o tym, żeby wykorzystywać te trzy najprostsze słowa: proszę, przepraszam, dziękuję. I pozwolą państwo, że spróbuję tych słów użyć. Z jakim efektem - tego nie wiem i za efekt nie ręczę, ale najważniejsze jest chyba to, że jest to szczera intencja i proszę jej inaczej nie odbierać - stwierdził.

- Chciałem państwa prosić - wszystkich tych, którzy zrozumieli moje słowa zupełnie inaczej, aniżeli chciałem, żeby one wybrzmiały, aby przeprosili. Wszystkich tych z państwa, którzy tylko przez moment zrozumieli inaczej, przepraszam również. Nie chciałem, nie było moją intencją, aby wybrzmiało to tak, jak wybrzmiało, a podpisuję się pod tym, co w oświadczeniu swoim na Twitterze wydałem. Nie chcę się chować za samym oświadczenie i za samym Twitterem - wyjaśnił.

- Przepraszam. Mam nadzieję, że te przeprosiny zostaną przyjęte, za co niezmiernie dziękuję - podkreślił dziennikarz.

Wielu dziennikarzy doceniło takie zachowanie Adriana Klarenbacha. - Światełko z Woronicza - skomentował Mikołaj Wójcik z „Faktu”. - Szacunek dla Adriana Klarenbacha za przeprosiny na antenie TVP Info. Są dziennikarze w TVP. Brawo za szczerość i odwagę - napisał Jacek Gądek z Gazeta.pl. - Brawo redaktorze Klarenbach. Klasa - skomentowała Lidia Lemaniak z Niezalezna.pl.

Według danych Nielsen Audience Measurement w całym ub.r. TVP Info miało 3,834 proc. udziału w rynku oglądalności.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Adrian Klarenbach przeprosił w TVP Info za słowa „jakie życie - taka śmierć” w kontekście Pawła Adamowicza

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
walter
Klarenbach w takim razie ma w perspektywie strasznie obsraną trumnę, skoro takie gówno za życia z siebie wypuszcza (jakie życie taka śmierć, jak to sam powiedział)
43 23
odpowiedź
User
widz
Chciałoby się rzec: Jaka partia, taki prowadzący. Jaki prowadzący, takie teksty. Jeżeli ktoś źle odebrał moje słowa, to przepraszam.
55 22
odpowiedź
User
marketer
Jaka telewizja taki dziennikarz.
47 22
odpowiedź
User
penelopa
Tak jak telewizja TVP, jej prezes, tak i oficer propagandy najjasniejszej partii uważają, że widzowie TVP są idiotami.
42 20
odpowiedź
User
jarek k. - pierwszy więzień stanu wojennego
Dawno nie widziałam, żeby prowadzący był tak bardzo agresywny i tak bardzo naskakiwał na gości z innej opcji, niż jego ulubiona. Rachoń robi to przynajmniej z tym swoim durnowatym uśmieszkiem - ten, miałam wrażenie, że gdyby mógł, to by wstał i przyłożył kolesiowi od Biedronia w łeb na przykład. Żenada.
45 22
odpowiedź