Żurnalista pokazał twarz w Kanale Zero. Ujawnił stawki za wywiady

Dawid "Żurnalista" Swakowski był gościem Krzysztofa Stanowskiego w Godzinie Zero #183. Oglądający po raz pierwszy mogli zobaczyć twarz youtubera, który dotąd pozostawał anonimowy. Powrócił do kwestii rozmów sponsorowanych i swoich głośnych długów.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Żurnalista pokazał twarz w Kanale Zero. Ujawnił stawki za wywiady
Żurnalista w Kanale Zero u Krzysztofa Stanowskiego.

Dawid Swakowski, który w dniu wywiadu ze Stanowskim skończył 34 lata, twierdził, że u niego podcast sponsorowany nie różni się niczym od niesponsorowanego. W tym sensie, że w płatnej rozmowie nie ma doboru pytań, jakich gość oczekuje.

Na 600 rozmów, które przeprowadziłem, sponsorowanych jest promil – powiedział. Gdy prowadzący dopytywał, ile dokładnie, Żurnalista nie potrafił odpowiedzieć.

Swakowski twierdził, że ze znanych osób za wywiad zapłacił mu Marcin Prokop. – Dostałem pieniądze – stwierdził. Zaznaczył, że zadałby Prokopowi takie same pytania, gdyby nie płacił.

Z kolei rozmowa z Januszem Palikotem miała nie być płatna. – Musiałbym być samobójcą, żeby zrobić podcast sponsorowany z Januszem Palikotem – stwierdził.

Opowiedział też o sytuacji, w której odmówił płatnej rozmowy. – Kontaktowali się ze mną z Zondacrypto. Ale nie wziąłem tego tematu – tłumaczył. Miało być tak dlatego, iż firma chciała ją przeprowadzić na swoich zasadach, a na to nie chciał się zgodzić.

Żurnalista o stawkach za wywiady sponsorowane

Ile kosztuje wywiad sponsorowany u Żurnalisty? – Na Youtube około 50 tys., na Spotify 25 tysięcy – odpowiedział na pytanie Krzysztofa Stanowskiego. Prowadzący pytał, ile Żurnalista zarabia miesięcznie. – Z podcastów sponsorowanych, jeśli robię jeden w miesiącu, to jest dużo – uciął youtuber.


– Ile masz z AdSense'a? – dopytywał Stanowski i zaczął wyliczać, jakie kwoty Swakowski może mieć z poszczególnych odcinków.

Youtuber odpowiedział, że za rozmowę z Edwardem Miszczakiem dostał w ramach AdSense'a około 30 tysięcy złotych, natomiast za wywiad z Mamedem Chalidowem zarobił z tego tytułu 3 tysiące złotych

– Stówa powinna pękać z AdSense'a – wyliczył miesięczną kwotę prowadzący. – Blisko – przyznał gość Kanału Zero.

Padła też kwestia oznaczania rozmów sponsorowanych. Żurnalista twierdził, że rozmowy sponsorowane zawsze były oznaczane. Stanowski kontrował, że nie zawsze tak było. Po czym Swakowski powiedział, że były oznaczane wtedy, gdy były w nich kody rabatowe i produkty marek.

Swakowski o długach

Stanowski nie mógł uwierzyć, że przy takich zarobkach Swakowski ma ogromne długi. Przypomnijmy, że Żurnalista mierzy się od lat z zaległościami finansowymi, wynikającymi m.in. z nieudanych przedsięwzięć biznesowych i zobowiązań wobec kontrahentów.

Twierdził już wcześniej, że spłaca zadłużenie, w ramach zawartych umów. Sprawa obejmowała m.in. zaległości wobec 18 osób (ok. 11 tys. zł) oraz spór o ok. 200 tys. zł z Pocztą Polską, a także z kontrahentami w ramach prowadzonej przez niego firmy odzieżowej miło(ść).

Żurnalista bronił się, że podcast zarabia dopiero od niedawna, a długi miały powstać wtedy, kiedy jeszcze nic nie przynosił profitów. – Zacząłem zarabiać na YouTube tak naprawdę trzy lata temu – powiedział. Dodał, że pierwsze pieniądze z tego tytułu były skromne.

Kilka razy podczas rozmowy odpierał też zarzuty "cwaniactwa", gdyż – w swoim przekonaniu – nie miał łatwego życia, mieszkając "po pokojach".

Mówił o tym, że magazyn, który prowadził od 2014 roku, "Manager+", także nie przynosił dochodów i stąd wzięły się zobowiązania finansowe. – Gdy to wszystko się wydarzyło, byłem zupełnie goły. Nie miałem pieniędzy – tłumaczył.

Krzysztof Stanowski zadzwonił do dziennikarza Dawida Kosińskiego, któremu Swakowski ma być winien "od 400 do 600 zł z odsetkami" za teksty w magazynie "Manager+". – Takich osób ma być kilka, a łączna kwota wynosi około 2 tysięcy złotych – twierdził Żurnalista.

Kosiński opowiedział, że nie podpisywał z Żurnalistą umów, tylko wszystko było ustalane na messengerze. Dziennikarz powiedział, że nie chce już 600 zł od Swakowskiego, ale by wpłacił tę kwotę na dom dziecka w jego mieście, Białymstoku.

Stanowski dopytywał czy jest więcej takich osób, którym Swakowski ma być winien pieniądze. Żurnalista twierdził, że nie.

Prowadzący przytoczył historię dawnego reklamodawcy z pisma, który zapłacił 2 tysiące złotych za reklamę, a nigdy jej nie dostał. To historia z głośnego materiału Jakuba Wątora na YouTube. Wspomniał też o 234 tys. złotych długu w stosunku do kontrahenta za produkcję ubrań marki Swakowskiego. Żurnalista odpowiedział, że zawarł ugodę, która polega na tym, że płaci tę kwotę w ratach.

Pod koniec programu zadzwonił jeszcze dziennikarz Tomasz Zieliński, który przygotował ze Swakowskim dwa numery magazynu piłkarskiego "Boisko", ukazującego się krótko w latach 2014-2015. Już bez Zielińskiego ukazał się jeszcze trzeci, ostatni numer.


Zieliński twierdził, że Swakowski nie pokazał mu żadnych faktur, ani dowodów na to, że magazyn nie zarabiał i nie rozliczył się za pracę. A wcześniej miał obiecać, że przedstawi wszelkie dokumenty dotyczące finansów magazynu, który ukazywał się w nakładzie 1000 egzemplarzy. Mieli umawiać się na messengerze, podobnie jak w przypadku Kosińskiego.

Na żywo rozmowę Stanowskiego ze Swakowskim oglądało w pewnym momencie 56-58 tysięcy osób. Trwała ponad 3 godziny.

GODZINA ZERO #183: KRZYSZTOF STANOWSKI I ŻURNALISTA

Żurnalista i wywiady sponsorowane

O materiałach sponsorowanych u Żurnalisty informowaliśmy wcześniej w Wirtualnemedia.pl. Dawid Swakowski przyznał, że część rozmów na jego kanale ma charakter płatny. Jednocześnie sposób ich oznaczania budzi wątpliwości – na tyle poważne, że sprawą zajmuje się UOKiK.

Jakub Wątor już w 2022 roku pisał, że u Dawida Swakowskiego, znanego w sieci jako "Żurnalista", można kupić wywiad sponsorowany. Powoływał się na Kingę Szostko, która zajmuje się ochroną małoletnich w sieci. I znała osławione już cenniki podcastera.

Kinga Szostko potwierdziła w rozmowie z dziennikarką Wirtualnemedia.pl Kingą Walczyk, że kilka lat temu za rozmowę w podcaście Żurnalisty trzeba było zapłacić 20 tys. zł.

W jednym z nagrań sam opowiedział o podcaście sponsorowanym. – Jeśli ktoś przychodzi promować książkę, film czy serial, to zazwyczaj są to rozmowy płatne. Są też odcinki sponsorowane przez osoby mniej rozpoznawalne, ale z ciekawą historią. Żurnalista zapewnił przy tym, że nie wpływa to na treść: – Nie ma sytuacji, w której kogoś wybielamy czy poprawiamy jego wizerunek.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zaskakujący głos medioznawcy o przyszłym właścicielu TVN. "Wspierają tych, którzy są u władzy"

Zaskakujący głos medioznawcy o przyszłym właścicielu TVN. "Wspierają tych, którzy są u władzy"

Akcjonariusze WBD zagłosowali. Członek KRRiT o decyzji ws. właściciela TVN

Akcjonariusze WBD zagłosowali. Członek KRRiT o decyzji ws. właściciela TVN

TVN krok bliżej zmiany właściciela. Inwestorzy WBD są za, szef nie dostanie mega odprawy

TVN krok bliżej zmiany właściciela. Inwestorzy WBD są za, szef nie dostanie mega odprawy

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł zginął w wypadku

Instytut badawczy Ideas chce zatrudnić agencję PR

Instytut badawczy Ideas chce zatrudnić agencję PR

Leo Warsaw z kampanią KFC Double Down na rynkach CEE

Leo Warsaw z kampanią KFC Double Down na rynkach CEE