Agnieszka Radwańska dalej w TVP Sport. TVP nabyła prawa do cyklu WTA

Telewizja Polska nabyła prawa do pokazywania cyklu WTA. Transmisje z tenisowych turniejów kobiet z udziałem Agnieszki Radwańskiej pojawią się na antenie TVP Sport czwarty rok z rzędu.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

TVP w umowie zagwarantowała sobie transmisje z 22 turniejów klasy Premier i 5 klasy International. To najważniejsze zawody po tzw. „Wielkim Szlemie”. Znajdują się wśród nich mistrzostwa WTA, w których w 2015 roku najlepsza okazała się Agnieszka Radwańska. Oprócz tego na liście są m.in. turnieje w Indian Wells, Miami, Madrycie, Tokio czy Pekinie.Przyszłoroczny sezon WTA rozpocznie się 4 stycznia w Brisbane, Auckland i Shenzhen. W 2016 roku TVP Sport planuje w sumie pokazanie około 200 meczów.Cykl WTA jest pokazywany w sportowym kanale Telewizji Polskiej od 2013 roku. W 2015 roku mecze tenisa w TVP Sport oglądało średnio ok. 50 tys. widzów (dane dotyczą spotkań na żywo i powtórek). Same mecze z udziałem Agnieszki Radwańskiej przyciągnęły średnio 150 tys. oglądających.Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że w październiku br. TVP Sport zanotował 0,36 proc. udziału w rynku

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową