SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

“Aktualności” bez Roberta Jałochy, ale z nowymi reporterami

Robert Jałocha, dotychczas prezenter dziennika “Aktualności” w TVP Katowice, nie pracuje już w stacji – dowiedział się nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl. Do zespołu serwisu od 1 lipca br. dołączyli natomiast Anna Ginał oraz Artur Warcholiński, związani wcześniej z TVS-em.

“Aktualności” bez Roberta Jałochy, ale z nowymi reporterami

Jak wynika z naszych informacji, Roberta Jałocha został zwolniony, a powodem tej decyzji, miał być konflikt prezentera z kierownictwem programu. Prowadził on “Aktualności” od 2007 roku, wcześniej zaś przygotowywał relacje reporterskie dla programu. Obecnie „Aktualności” mają dwóch prezenterów Violettę Grabowską i Marka Durmałę.

Anna Ginał i Artur Warcholiński zostali nowymi reporterami “Aktualności”. Ginał w przeszłości była już reporterką serwisu TVP Katowice. Ostatnio pracowała na analogicznym stanowisku w programie informacyjnym TVS-u „Silesia Informacje”. Natomiast Warcholiński prowadził w TVS-ie m.in. prognozę pogody, “Radio na Wizji” i „Dobry Wieczór”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: “Aktualności” bez Roberta Jałochy, ale z nowymi reporterami

91 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Piotrek
Należy tylko współczuć. Spadli z deszczu pod rynnę. W TVS dno, a w TVP... rów dnie.
odpowiedź
User
xXx
Jak to wszystko co dobre w TVP potrafią spieprzyć
odpowiedź
User
Joey
Jałocha był fajnym prezenterem. Pewnie niedługo zobaczymy go w TVS.
odpowiedź
User
szara komórka
Od 20 lat włodarze tego ośrodka, bez względu na opcję polityczną, sekują wszystkich niepokornych, nie patrząc na umiejętności, zdolności, efekty programowe itp. Przed kasacją programu nawet z bardzo dobrymi wynikami oglądalności, jak się władzy lub pani D. czyjś nos przestanie podobać, może uratować tylko albo nacisk z Warszawy, albo fakt, ze już nikt nie pamięta, dzięki czyjemu poparciu ktoś tam śmiał zaistnieć, najlepiej kilkadziesiąt lat temu. :D
Robercik zapomniał o tej świętej w Bytkowie zasadzie, czy sodówka spowodowała, że uwierzył w swoją niezatapialność? Do TVS wolna droga, kiedy wszyscy stamtąd uciekają, kablówki też przyjmą, tylko z kasą wszędzie krucho...
A młodzież, przychodząca pracować do Aktualności za darmo znowu się znajdzie, choć '12' już nie jeździ./proroczy Szymon/ Wklejać z netu potrafią, znaczy się, nadają się, program już osiągnął dno, trudno go zepsuć. Wreszcie, czy kogokolwiek z Bytkowskiej władzy interesuje to, co na ich ekranie lata? Wątpię, to widać, słychać i czuć :lol:
odpowiedź
User
popw
To było do przewidzenia, TVS już się chyba niestety nie podniesie. Szlagry i na tym koniec.
odpowiedź