SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Amber Heard przegrywa "proces dekady" z Johnnym Deppem

Sąd w Wirginii orzekł, że Amber Heard zniesławiła byłego męża Johnny'ego Deppa. Aktor domagał się od byłej żony 50 milionów dolarów zadośćuczynienia.

Article

Sąd wydał wyrok w środę około 21:20 czasu polskiego. Jak podał Reuters, ławnicy podjęli decyzję w sprawie wytoczonej przez Deppa, jak i kontrpozwu Amber Heard. W ubiegły piątek obie strony sporu wygłosiły mowy końcowe.

Przed godziną 20:00 czasu polskiego Reuters podał, że decyzja została ogłoszona po godzinie 15:20 czasu wschodniego (21:20 czasu polskiego). Zgodnie z wyrokiem, Amber Heard jest winna zniesławienia Deppa.

Według ławy przysięgłych zeznania Heard na temat jej małżeństwa były "fałszywe" i przekazywały "oszczerczą implikację". Depp, który domagał się 50 mln dol. ma otrzymać od ex-żony łącznie 15 mln dol. odszkodowania.

Z kolei Amber Heard, która w kontrpozwie chciała 100 mln dolarów odszkodowania od byłego męża, ma dostać 2 mln dol. Pieniądze zostały jej zasądzone w związku z oskarżeniami adwokata Deppa, Adam Waldmana, które uznano za krzywdzące dla aktorki.

Na sali sądowej nie było Deppa, wyroku wysłuchała tylko Amber Hard.

 

Po wydanym postanowieniu swoje oświadczenia wydali i Amber Heard, i Johnny Depp.

- Rozczarowanie, które odczuwam dzisiaj, jest nie do opisania - oświadczyła na Instagramie  Amber Heard . - Jestem załamana, że masa dowodów nie była wystarczająca, by przeciwstawić się nieproporcjonalnej sile i wpływom mojego byłego męża. Jestem jeszcze bardziej rozczarowana tym, co ten werdykt oznacza dla innych kobiet. To porażka. Cofa zegar do czasów, kiedy kobieta, która zabrała głos i przemówiła, mogła zostać publicznie zawstydzona i upokorzona. Wyrok oddala przekonanie, że przemoc wobec kobiet należy traktować poważnie - możemy przeczytać w oświadczeniu Amber Heard.

- Jestem pełen pokory - napisał Depp  na Instagramie. - Od samego początku celem tej sprawy było ujawnienie prawdy, niezależnie od jej rezultatu. Mówienie prawdy było czymś, co byłem winien moim dzieciom i wszystkim, którzy niezłomnie mnie wspierają. Czuję spokój, wiedząc, że w końcu to osiągnąłem. Jestem i byłem przytłoczony falą miłości oraz kolosalnym wsparciem i życzliwością z całego świata. Mam nadzieję, że moje dążenie do mówienia prawdy pomogło innym - mężczyznom lub kobietom - którzy znaleźli się w mojej sytuacji, a ci, którzy ich wspierają, nigdy się nie poddadzą. Wyrażam nadzieję, że stanowisko opinii publicznej wróci teraz do stanu niewinności, dopóki wina nie zostanie udowodniona, tak w sądzie, jak i w mediach - czytamy w dalszej części oświadczenia.

 

Proces Heard kontra Depp trwał od kwietnia

Proces cywilny z powództwa Johnny'ego Deppa trwał od 11 kwietnia w amerykańskim Fairfax w stanie Wirginia. Media szybko okrzyknęły go "procesem dekady".

Johnny Depp domagał się od ex-żony 50 milionów za zniesławienie w tekście opublikowanym w "Washington Post" pod tytułem "Amber Heard: I spoke up against sexual violence - and faced our culture’s wrath. That has to change" ("Amber Heard: Wypowiedziałam się przeciwko przemocy seksualnej - i doświadczyłam gniewu naszej kultury. To musi się zmienić"). Aktorka  opisała siebie jako "osobę publiczną będącą ofiarą przemocy domowej".

Heard złożyła przeciw Deppowi pozew wzajemny o odszkodowanie w wysokości 100 milionów dolarów. Była para oskarża się nawzajem o znęcanie się fizyczne i psychiczne, Heard zarzuca byłemu mężowi także przemoc na tle seksualnym.

Według danych NewsWhip, agencji zajmującej się monitoringiem mediów społecznościowych, od 4 kwietnia do 16 maja proces Depp-Heard zgromadził więcej interakcji w mediach społecznościowych na jeden opublikowany artykuł niż jakakolwiek inna publikacja, w tym o wojnie w Ukrainie czy o  prawach reprodukcyjnych.

Amber Heard i Johnny Depp poznali się w 2009 r. Pobrali się w 2015 r., a już rok później zawarli ugodę rozwodową, wydając wspólne oświadczenie, w którym napisali, że ich związek "był intensywnie namiętny i czasami zmienny, ale zawsze związany miłością".

Dołącz do dyskusji: Amber Heard przegrywa "proces dekady" z Johnnym Deppem

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Amber Turd
Błąd w artykule - nie 15 mln. Przysięgli tyle dali (10+5), sąd zasądził 10 mln, 350 tys, bo na tyle wcześniej się umawiali (maks za straty moralne obie strony ustaliły na 350, przysięgli dla JD chcieli 5 mln, sąd zgodnie z umową zjechał do 350k). Pewnie 95% PL mediów będzie to powtarzać, co jest tylko efektem niezrozumienia wyroku/słabego przepisywania.
odpowiedź
User
Gfg
Degeneraci są siebie warci
odpowiedź
User
Thisnickistaken
350 tys, bo na tyle wcześniej się umawiali (maks za straty moralne obie strony ustaliły na 350

Nie obie strony ustaliły, tylko taka jest maksymalna wysokość odszkodowania za straty moralne wg prawa stanowego Wirginii.

Depp zgarnął pełną pulę. Przysięgli odpowiedzieli "tak" na wszystkie z trzech rozbudowanych zarzutów i tym samym stwierdzili jednogłośnie, że doszło do zniesławienia. Te 2 miliony dla Heard to jedynie wynik szkalujących ją wypowiedzi adwokata Deppa, także zniesławienia dopuścił się on, a nie Depp, ale z racji bycia przedstawicielem Deppa, uznano to jako wypowiedź w imieniu aktora. Nadto, nie stwierdzono, że Depp zniesławił Heard.
Ten wyrok pozwala wierzyć, że jest jeszcze jakaś sprawiedliwość i przyzwoitość, i to na tym wyśmiewanym przez wszystkich w Stanach, rzekomo "zabitym dechami" i zacofanym Południu. Ludzie tam mieszkający mają więcej mądrości i zdrowego rozsądku niż wszystkie te tzw. światłe elity razem wzięte.
odpowiedź