SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

AMS, Polska Press i Jet Line nie chciały ogłoszeń Akcji Demokracji z nazwiskami kandydatów do KRS. „Naruszają dobra osobiste”

Firmy reklamy zewnętrzne AMS (należy do Agory) i Jet Line oraz wydawnictwo Polska Press Grupa odmówiły odpłatnej publikacji ogłoszeń organizacji Akcja Demokracja apelujących do sędziów zgłoszonych jako kandydaci do KRS, żeby z tego zrezygnowali. - AMS nie eksponuje materiałów, których treść może naruszać dobra osobiste osób trzecich będące przejawem godności człowieka - tłumaczy dyrektor komunikacji korporacyjnej w Agorze. - W efekcie zgłoszonych wątpliwości to zleceniodawca sam zmienił reklamy, usuwając jedynie dane osobowe, i ponownie przekazał reklamy do publikacji. Finalnie wycofał się z ich publikacji - dodaje rzeczniczka Polska Press Grupy.

Article

Przygotowane przez Akcję Demokrację ogłoszenia zawierają imiona i nazwiska sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa oraz apel: „Zrezygnuj z KRS! Kadencja minie, wstyd zostanie”.

Organizacja planowała wykupić zamieszczenie ich na nośnikach outdoorowych AMS i Jet Line w 11 miastach, z których pochodzą ci kandydaci (Częstochowie, Gliwicach, Gorzowie Wielkopolskim, Jaworznie, Krakowie, Olsztynie, Poznaniu, Siemianowicach Śląskich, Słupsku, Warszawie, Wodzisławie Śląskim), a także w ukazujących się tam tygodnikach lokalnych wydawanych przez Polska Press Grupę (w „Tygodniku Jaworzno”, „Tygodniku Częstochowa”, „Tygodniku Gliwice”, „Tygodniku Wodzisław”, „Tygodniku Siemianowice Śląskie” i „Gazecie Lubuskiej”).

Jednak wszystkie trzy firmy odmówiły publikacji ogłoszeń, czym Akcja Demokracja jest oburzona, nazywając to cenzurą. Organizacja zaznacza, że treść ogłoszeń była konsultowana z prawnikami, którzy ocenili, że nie widzą żadnych podstaw do odmowy publikacji.

- Korzystamy z wszelkich zgodnych z prawem dróg, by przeciwstawić się przejmowaniu sądów przez PiS. Ponad tysiąc osób zrzuciło się na przygotowanie reklam. Działania tych trzech firm odbieramy jako cenzurę wymierzoną w tych wszystkich, którzy protestowali i protestują przeciwko niszczeniu państwa prawa - komentuje Piotr Cykowski z Akcji Demokracji.

- Nasze projekty jedynie wzywają osoby piastujące publiczne stanowiska do przestrzegania prawa i niebrania udziału w niekonstytucyjnym procederze. Nie ma w tym niczego nielegalnego. Dlatego obawiamy się, że prawdziwe przyczyny odmowy leżą gdzie indziej - doszło do takiej sytuacji, że nawet koncerny prywatne nie chcą wchodzić w zwarcie z obecną władzą - dodaje Cykowski.

AMS i Polska Press Grupa: ogłoszenia mogły naruszać dobra osobiste, poprosiliśmy o zmiany

Nina Graboś dyrektor komunikacji korporacyjnej w Agorze, w odpowiedzi na pytania Wirtualnemedia.pl tłumaczy, że AMS zgodnie ze swoją polityką oceny reklam „eksponuje materiałów, których treść może naruszać dobra osobiste osób trzecich będące przejawem godności człowieka”.

- W tym konkretnym przypadku są to imiona i nazwiska sędziów sądów powszechnych. Naruszenie przez AMS powyższych dóbr osobistych może skutkować postępowaniem sądowym, dlatego też AMS zwrócił się do organizacji Akcja Demokracja z prośbą o zmianę treści plakatów tak, aby nie budziła ona wątpliwości prawnych - dodaje Graboś.

Podobne wyjaśnienia przekazuje nam Joanna Pazio, rzeczniczka prasowa Polska Press Grupy. - Po otrzymaniu reklam do publikacji zgłosiliśmy zleceniodawcy wątpliwości prawne, wskazując na potencjalne ryzyko naruszenia dóbr osobistych wymienionych z imienia i nazwiska sędziów. W efekcie zgłoszonych wątpliwości to zleceniodawca sam zmienił reklamy, usuwając jedynie dane osobowe, i ponownie przekazał reklamy do publikacji - opisuje.

- Takie reklamy, w nie budzącej prawnych wątpliwości treści, przyjęliśmy do publikacji. Dlaczego finalnie Zleceniodawca sam wycofał się z ich publikacji, to już pytanie nie do nas - stwierdza Pazio.

- W naszej ocenie, na podstawie przesłanego nam projektu plakatu (zawierającego konkretne nazwisko sędzi) uznaliśmy, że istniało ryzyko potraktowania kampanii za naruszającą dobra osobiste osób trzecich. Przyznaję, że choć takie sytuacje mają miejsce rzadko, zawsze są przez nas traktowane bardzo uważnie. Tworzymy przestrzeń do komunikacji, w tym również do dyskusji, nie chcemy tworzyć przestrzeni do naruszania prawa - dodaje Agnieszka Maszewska odpowiadająca za komunikację w Jet Line.

Z kolei Akcja Demokracja zapowiada, że ponieważ posłowie być może nad kandydaturami do KRS będą głosować już w przyszłym tygodniu, w najbliższy poniedziałek organizuje manifestację. Zachęca wszystkich do przyjścia pod sądy z przygotowanymi przez nią plakatami. Działacze organizacji będą je rozdawali w czasie pikiety przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: AMS, Polska Press i Jet Line nie chciały ogłoszeń Akcji Demokracji z nazwiskami kandydatów do KRS. „Naruszają dobra osobiste”

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Harry
To się musieli zdziwić odmową....
15 1
odpowiedź
User
aZaliż
Lepiej spławić klienta i nie zarobić niż narazić się minfinowi szukającemu wpływów do budżetu za wszelką cenę.
15 3
odpowiedź
User
Gosc
Tajny kandydat zgłoszony przez tajne osoby - to nie jest demokracja. Co do niby naruszania praw nikt nikogo nie zmusza do kandydowania i pracy w strukturach władzy.
16 8
odpowiedź
User
conf
Lepiej spławić klienta i nie zarobić niż narazić się minfinowi szukającemu wpływów do budżetu za wszelką cenę.


akurat tu raczej chodzi o złamanie ustawy o ochronę danych osobowych- a za to są po prostu paragrafy i potężne odszkodowania. Wielu już tą ustawą dostało po obu stronach - nikt nie che ryzykować - akcjademokracja za to nie zabuli , zabuli gazeta-więc gdzie tu sens ???
8 13
odpowiedź
User
emo
Lepiej spławić klienta i nie zarobić niż narazić się minfinowi szukającemu wpływów do budżetu za wszelką cenę.


akurat tu raczej chodzi o złamanie ustawy o ochronę danych osobowych- a za to są po prostu paragrafy i potężne odszkodowania. Wielu już tą ustawą dostało po obu stronach - nikt nie che ryzykować - akcjademokracja za to nie zabuli , zabuli gazeta-więc gdzie tu sens ???


Ale jakiej ustawy o ochronie danych osobowych? Przecież te nazwiska to są publiczne dane, co pogubiona pani z AMS przyznała zresztą w wywiadzie dla Tok Fm. Co więcej, jeżeli te reklamy miały taki kształt, jak podaje Akcja Demokracja, nie było w nich nic niezgodnego z prawem. Nie naruszały niczyich dóbr osobistych- chyba, że za takie naruszenie uznamy rozpowszechnianie informacji, że pan iksiński do tej rady kandyduje. Ergo- mamy typowe sowieckie zakłamanie: rada jest nielegalna, państwo kandydujący łamią konstytucję i są łajzami bez kręgosłupa, ale to upowszechnianie tej informacji prewencyjnie uznamy za złamanie prawa.
10 3
odpowiedź
User
conf
Lepiej spławić klienta i nie zarobić niż narazić się minfinowi szukającemu wpływów do budżetu za wszelką cenę.


akurat tu raczej chodzi o złamanie ustawy o ochronę danych osobowych- a za to są po prostu paragrafy i potężne odszkodowania. Wielu już tą ustawą dostało po obu stronach - nikt nie che ryzykować - akcjademokracja za to nie zabuli , zabuli gazeta-więc gdzie tu sens ???


Ale jakiej ustawy o ochronie danych osobowych? Przecież te nazwiska to są publiczne dane, co pogubiona pani z AMS przyznała zresztą w wywiadzie dla Tok Fm. Co więcej, jeżeli te reklamy miały taki kształt, jak podaje Akcja Demokracja, nie było w nich nic niezgodnego z prawem. Nie naruszały niczyich dóbr osobistych- chyba, że za takie naruszenie uznamy rozpowszechnianie informacji, że pan iksiński do tej rady kandyduje. Ergo- mamy typowe sowieckie zakłamanie: rada jest nielegalna, państwo kandydujący łamią konstytucję i są łajzami bez kręgosłupa, ale to upowszechnianie tej informacji prewencyjnie uznamy za złamanie prawa.


Ale TY mnie pytasz dlaczego AGORA - firma żyjąca dosłownie z tego że nawala w PIS i prawicę dosłownie codziennie - nie chciała "wynając powierzchnie pod reklamy czy banery akcjidemokracji ??? Ja ci podaje tylko jeden z możliwych powodów - jeśli komercyjna firma uznała że obraża i miałaby mieć z tego powodu konsekwencje prawne, zwłaszcza ze przy nazwisku pada okreslenie " wstyd". Za takie teksty mozna w polsce sporo zabulić. NIe wierzysz ? Przykład z ostaniego mieśiaca- Prawicowy publicysta dostał karę 500.000 za zasugerowanie - dodać trzeba na swoim prywatnym twitterze- " pewnej grubej z dzień dobry tvn " że nie uprawia seksu i ciąża jej nie grozi. Mimo ze to osoba publiczna i nie było to w mediach ale na prywatnym koncie. Tyle wystarczyło - a teraz sobie pomyśl o konsekwencjach prawnych i finansowych takiej akcjidemokracji i mediów które by na to poszły.
5 11
odpowiedź
User
aZaliż
akurat tu raczej chodzi o złamanie ustawy o ochronę danych osobowych


Nie.
Nie ma to związku z danymi osobowymi, bo kandydaci są jawni i kandydują na urząd publiczny.

Nie.
Prawicowy publicysta nie dostał wyroku za "prywatną opinię", ale za opinię wyrażoną w PUBLICZNYM miejscu.
A kara wyliczona została dla ogólnopolskiego dziennika, w którym ceny są jakie są. Sam wyrok był raczej niski.
12 3
odpowiedź
User
conf
akurat tu raczej chodzi o złamanie ustawy o ochronę danych osobowych


Nie.
Nie ma to związku z danymi osobowymi, bo kandydaci są jawni i kandydują na urząd publiczny.

Nie.
Prawicowy publicysta nie dostał wyroku za "prywatną opinię", ale za opinię wyrażoną w PUBLICZNYM miejscu.
A kara wyliczona została dla ogólnopolskiego dziennika, w którym ceny są jakie są. Sam wyrok był raczej niski.


no i sam właśnie sobie odpowiedziałeś : )- skoro kara, twoim zdaniem, była za niska lub współmierna do zarzutu , to pomyśl "jak niską karę " dostałyby media za taki baner czy reklamę. ; ) Zaden rozsądny prawnik w firmie na to nie pójdzie bo było skończyło się na wielomilionowych karach
5 0
odpowiedź
User
xxx
Jak nawet AMS (Agora) nie chce puścić twoich plakatów, w których niby walczysz o demokrację, a walczysz naprawdę z PiSem, to wiedz, że albo gruuuubo przegiąłeś, albo jesteś beznadziejny w tym co robisz.
2 2
odpowiedź
User
Pankracy
Mieli rozmach skur..syny (jak by powiedział Siara).

Ciekawe skąd kasa na taką kampanię.
Kijowski zasponSOROSował?
3 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing