SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

IKEA reklamuje fotel dla Angeli Merkel

W dniu zakończenia urzędowania Angeli Merkel na stanowisku kanclerz Niemiec tamtejszy oddział IKEA opublikował reklamę, w której żegna polityczkę hasłem „W końcu w domu”.

Article

W tym tygodniu po 16 latach w roli kanclerz Niemiec Angela Merkel oficjalnie opuściła urząd. 8 grudnia nowym kanclerzem został Olaf Scholz z Socjaldemokratycznej Partii Niemiec.

Merkel rządziła Niemcami przez cztery kadencje. W dniu oficjalnego przekazania przez nią urzędu, w niemieckiej prasie pojawiła się reklama, na której widać kobietę podobną do Angeli Merkel, która siedzi w fotelu IKEA STRANDMON. Zdjęcie podpisano krótko: "W końcu w domu".

Koniec rządów Merkel. IKEA dziękuje jej reklamą

Hasło nawiązuje i do zakończenia rządów Merkel, i do platformy komunikacyjnej IKEA pod hasłem "Niech żyje dom". Prosty koncept reklamy to także ukłon w stronę odchodzącej kanclerz Niemiec, słynącej z powściągliwości i nieskomplikowanego stylu bycia, wyniesionych z wychowania w NRD.

Media do kampanii zakupił Mediacom, a kreację przygotowała Thjnk Berlin.

Angela Merkel czternaście razy została uznana przez magazyn "Forbes" za najpotężniejszą kobietę świata. W ostatnich wywiadach mówiła, że polityczną emeryturę spędzi w ojczyźnie. Merkel jest pierwszym kanclerzem Niemiec, który nie przegrał wyborów ani nie został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska, lecz ustąpił z niego dobrowolnie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: IKEA reklamuje fotel dla Angeli Merkel

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Der
Dla niej czeka fotel w Gazpromie razem z innymi niemieckimi politykami
odpowiedź
User
Sew
Podobno do fotela dołączony jest zgrabny podnóżek o kaszubskim wzornicywie
odpowiedź
User
Jeszcze zatęsknimy
Merkel jest politykiem z ostatniej generacji w Niemczech odczuwających winę za wojnę i pisiaki i Polska na tym ulgowym bilecie jadą, a Niemcy się nie droczą, bo jeszcze nadal bija się w piersi za wojnę. Ale już następne młode pokolenia Helmutów mają w d. taką narrację i nie mają zamiaru brać odpowiedzialności za swoich już nie ojców i dziadków, ale pradziadków i skończy się ulgowe traktowanie Polski. Na razie można ich jeszcze ciągać za uszy i nos wypominając im obozy, ale to już ostatnia generacja, której będzie można wytarmosić uszy i będą stali ze spuszczonymi łbami.
Pamiętajcie, że z odejściem Merkel kończy się pewna epoka ulgowego traktowania Polski przez Niemców
odpowiedź