Anna Rogowska twarzą Green-Up

Tyczkarka Anna Rogowska została ambasadorką napojów energetycznych Green-Up. W zamian produkujący je Herbapol Lublin będzie sponsorował zawodniczkę.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Anna Rogowska, medalista mistrzostw świata i Europy oraz igrzysk olimpijskich w skoku o tyczce, jako ambasadorka napojów energetycznych Green-Up ma podkreślać ich jakość, naturalność i prestiż. – Prowadzi zdrowy tryb życia, w sporcie odnajduje radość życia i tak jak Green-Up energię czerpie z natury – opisuje zawodniczkę Paweł Kawecki zajmujący się kreacją tego brandu.

grafika

Produkujący napoje Green-Up Herbapol Lublin będzie wykorzystywał wizerunek Anny Rogowskiej przede wszystkim działaniach public relations, m.in. podczas eventów, w materiałach POS oraz na stronie internetowej. Na razie nie jest planowana żadna kampania ATL z udziałem zawodniczki, logo brandu nie pojawi się też na jej stroju. Tyczkarka będzie za to pojawiać się na zawodach z puszką Green-Up.

W zamian Herbapol Lublin będzie sponsorował Annę Rogowską. Współpraca potrwa do igrzysk olimpijskich w 2012 roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości