Nowy szef sprzedaży w Arskomie. Odpowiada m.in. za Kanał Zero

Paweł Wilk dołączył do Arskom Sport Brokres, gdzie objął stanowisko head of sales – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Odpowiada m.in. za sprzedaż dla Kanału Zero, który jest obsługiwany przez Arskom.

PP
PP
Udostępnij artykuł:
Nowy szef sprzedaży w Arskomie. Odpowiada m.in. za Kanał Zero

Wilk przejął rolę Flipa Cieślińskiego, który przeszedł z Arskomu do Iberionu. Odpowiada za sprzedaż dla Kanału Zero, Grupy Weszło, Meczyków i Goal.pl oraz za nadzór działań sprzedażowych całej agencji. 

Paweł Wilk przeszedł z Kinesso Poland

Paweł Wilk ostatnio pracował jako head of partnership products w Kinesso Poland, a wcześniej jako agency sales team leader w firmie adrino. Pierwsze szlify w marketingu, sprzedaży i dziennikarstwie zdobywał w Wirtualnej Polsce. Te same umiejętności doskonalił w Agorze, gdzie funkcjonował dwutorowo – jako szef sprzedaży agencyjnej oraz jako dziennikarz sportowy. Był też m.in. koordynatorem PR i social mediów kanałów sportowych w Canal+ Polska. 

Arskom Sport Brokres jest największą agencją marketingu sportowego w Polsce, zajmującą się sprzedażą i obsługą kampanii z udziałem sportowców, influencerów, dziennikarzy oraz mediów z branży sportowej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.