Bank Pekao: w wakacje czeka nas rekordowy wzrost produkcji

Po rekordowym spadku produkcji przemysłowej w II kwartale, w miesiącach letnich czeka nas rekordowy wzrost; można wstępnie szacować, że w III kwartale produkcja wzrośnie o 17 proc. kwartał do kwartału - ocenia Piotr Bartkiewicz z Banku Pekao.

pap / bcz
pap / bcz
Udostępnij artykuł:

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 1,1 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 3,4 proc.

"W lipcu produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 1,1 proc. niż rok wcześniej, co oznacza przyspieszenie w stosunku do poprzedniego miesiąca (+0,5 proc. r/r) i pobicie prognoz zakładających spadki o przeszło 1 proc. r/r (nasz szacunek: -0,8 proc.)" - napisał w czwartkowym komentarzu Piotr Bartkiewicz z Zespołu Analiz i Prognoz Rynkowych Banku Pekao.

Jego zdaniem, na ogólny wynik przemysłu w lipcu wpływały trzy czynniki. Pierwszy to mniej korzystny układ dni roboczych – po wzroście ich liczby o dwa w ujęciu rocznym w czerwcu, w lipcu b.r. było ich tyle samo co rok wcześniej. Czynnik ten - zdaniem eksperta - obniżył dynamikę produkcji o ok. 4-5 pkt. proc.

Drugi czynnik to efekt niskiej bazy z poprzedniego roku (ok. 1-1,5 pkt. proc.), a ostatni - dalsze odrabianie strat po załamaniu produkcji w okresie zamrożenia gospodarki.

"Ostatni z tych czynników okazał się najistotniejszy. Po wyłączeniu czynników sezonowych i kalendarzowych produkcja wzrosła w lipcu o 6,7 proc. m/m, co jest wynikiem nieco gorszym niż w poprzednich miesiącach (okres najszybszego odrabiania strat, związanego z otwieraniem zakładów przemysłowych, mamy już za sobą), ale lepszym od naszych założeń" - wskazał Bartkiewicz.

Jak dodał, po lipcu produkcja była jedynie o 3 proc. niższa niż w lutym b.r. (licząc w oparciu o dane odsezonowane), co oznacza że większość powstałej w wyniku mrożenia gospodarki luki została już zasypana.

"Pod tym względem trajektoria polskiego przemysłu ma ewidentnie kształt litery +V+. Warto pamiętać przy tym, że ożywienie w polskim przemyśle jak na razie było dynamiczniejsze niż w Europie i w Stanach Zjednoczonych (w czerwcu do poziomu produkcji sprzed pandemii brakowało, odpowiednio, 9, 12,5 i 11 proc.). Przegląd szczegółów odczytu wskazuje na to, że nasze wnioski sformułowane po danych czerwcowych w dalszym ciągu obowiązują" - czytamy w komentarzu.

Zdaniem eksperta, kluczowe dla przemysłowego odbicia są w dalszym ciągu sekcje charakteryzujące się wysokim udziałem popytu zagranicznego, takie jak produkcja mebli, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych czy produkcja urządzeń elektrycznych.

"Z dalekiej podróży powrócił przemysł motoryzacyjny, gdzie produkcja jest w zasadzie równa zeszłorocznej (w kwietniu była o ok. 70 proc. niższa r/r)" - zauważył Bartkiewicz. Jego zdaniem, warto też odnotować, że spadki produkcji notowane są wciąż w sekcjach powiązanych z budownictwem (produkcja metali, wyrobów z metali oraz pozostałych surowców niemetalicznych), co może wskazywać na dalsze hamowanie inwestycji.

"Przebieg ożywienia i jego dynamika sprawiają, że po rekordowym spadku produkcji przemysłowej w II kwartale (średnio o 15,2 proc. kw/kw) czeka nas w miesiącach letnich rekordowy wzrost produkcji. Przy założeniu niezmienionej aktywności w sierpniu i wrześniu można bardzo wstępnie szacować, że w III kwartale produkcja wzrośnie nawet o 17 proc. kw/kw. Są to dynamiki absolutnie bezprecedensowe i implikowałyby żwawsze odbicie PKB w III kwartale niż się obecnie szacuje" - wskazał ekspert.

Zaznaczył jednocześnie, że ich realizacja zależy od stanu popytu inwestycyjnego w Polsce w kolejnych miesiącach oraz od kontynuacji ożywienia za granicą. "Niezależnie od tego, główny wniosek płynący z lipcowych danych trzeba utrzymać w mocy – polski przemysł ma już najgorsze za sobą i recesja w tym sektorze już się zakończyła" - dodał.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne