SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Onetowi wskutek podziałów politycznych nie udało się zorganizować debaty o sądownictwie. Węglarczyk: to oburzające

Redakcja Onetu z powodu animozji w środowisku polityków i wymiaru sprawiedliwości nie zdołała zaprosić gości do planowanej debaty o reformie polskiego systemu sądowniczego. - Jako Polak, jako obywatel i jako wyborca czuję się poniżony przez wszystkich tych ludzi. Jest mi obojętne, kto z Was - sędziów, posłów, ministrów - czuje się oszukany, po czyjej stronie myślicie, że leży prawda i jak duże urosło Wam ego z powodu liczby śledzących Was kamer. Waszym obowiązkiem jest szukanie i znalezienie kompromisu - skomentował to Bartosz Węglarczyk, dyrektor programowy Onetu.

Bartosz Węglarczyk, fot. tvn Article

Jak opisał Bartosz Węglarczyk na swoim profilu faceboobowym, w transmitowanej na żywo debacie mieli wziąć udział politycy, urzędnicy i prawnicy reprezentujący różne środowiska: rząd, PiS, sądownictwo i opozycję. Zapraszaniem uczestników do dyskusji zajmował się m.in. publicysta Onetu Andrzej Stankiewicz.

- Po tygodniu dziesiątek rozmów osobistych i przez telefon wszyscy ważni ludzie biorący udział w tym sporze wyrazili zgodę na udział w debacie, ale... Ale dowiedzieliśmy się, że sędzia A nie usiądzie obok polityka B. Polityk C też nie wejdzie do tego samego studia z nim. Bardzo ważna postać w polskim sądownictwie zwyzywała reportera Onetu za to, że w ogóle proponuje jej dyskusję z kimś takim jak urzędnik D - zrelacjonował Węglarczyk. - Bardzo znany polityk E powiedział, że o reformie sądów chętnie opowie w wywiadzie, ale nie ma mowy, żeby przebywał w tym samym pokoju co F. I tak dalej, i tak dalej... F oczywiście nigdy w życiu nie zamieni słowa z sędzią G, ale ten i tak F nawet nie powie „dzień dobry”. I tak w kółko - dodał.

- Jedna i druga strona jest więc gotowa do debaty, ale z samą sobą. To jest zachowanie wysoce oburzające. Jeśli każdy z tych ludzi chce rozmawiać tylko z tymi, z którymi się zgadza, to znaczy, że niczego w tym kraju nie osiągniemy, bo każdy się okopie na swojej pozycji. Polityka jest sztuką kompromisu, politycy powinni to mieć we krwi. Sędziowie i prawnicy powinni być w pierwszym szeregu szukania tego co łączy, choć to była mikroskopijna, niewidoczna na pierwszy rzut oka nitka - skomentował Bartosz Węglarczyk.

Jego zdaniem fiasko debaty Onetu źle wróży szerokim konsultacjom przed zapowiedzianymi przez prezydenta nowymi ustawami dotyczącemu sądownictwa. - Nie mam pojęcia jak opozycja i PiS chcą teraz szukać wspólnej wersji reformy sądów. Nie mam pojęcia jak prezydent chce szukać formuły wspólnej pracy nad taką reformą, skoro politycy obu stron i prawnicy (w tym sędziowie) obu stron nie chcą nawet porozmawiać na ten temat, woląc nawzajem obrzucać się wyzwiskami na ekranach telewizorów - stwierdził dyrektor programowy Onetu.

- Jako Polak, jako obywatel i jako wyborca czuję się poniżony przez wszystkich tych ludzi. Jest mi obojętne, kto z Was - sędziów, posłów, ministrów - czuje się oszukany, po czyjej stronie myślicie, że leży prawda i jak duże urosło Wam ego z powodu liczby śledzących Was kamer. Waszym obowiązkiem jest szukanie i znalezienie kompromisu. Jeśli nawet nie chcecie zacząć o tym rozmawiać, wyrządzacie krzywdę Rzeczypospolitej - podkreślił Węglarczyk.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Onetowi wskutek podziałów politycznych nie udało się zorganizować debaty o sądownictwie. Węglarczyk: to oburzające

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
wlad
Jak można nie przyjść do Węglarczyka ? Skandal !
23 34
odpowiedź
User
rerto
Niby jakiego "kompromisu" mieli szukać i w jakim celu i dlaczego w Onecie? Powinno się po prostu pisać zgodnie z istniejącą procedurą dobre ustawy zgodne z Konstytucją i nie ma tu miejsca na "kompromisy". Robienie cyrku z Sejmu, nocne głosowania, ślepy i głuchy marszałek, mordy zdradzieckie itp. prowadzą do upadku państwa. Państwo to prawo, procedury i instytucje. A to, że obywatele Polski ( przecież nie tylko "Polacy") mają różne poglądy to mnie najmniej martwi.
24 37
odpowiedź
User
az
Żałosny ten Węglarczyk. Wszyscy mają go gdzieś.
25 62
odpowiedź
User
3x tak
Dosr ywajcie panowie dziennikarze częściej na Twitterze politykom, sędziom czy mężom stanu, którzy Wam nie leżą. Nikt do Was nie będzie przychodził.

Nie ma w Polsce obowiązku rozmowy z mediami. Szczególnie z tymi, których się nie szanuje.
23 28
odpowiedź
User
conf
a po co wam jakieś debaty, panie węglarczyk ?? - już nie wystarcza wam krótka komenda telefoniczna czy list od merkel i prezesa ras ?
27 23
odpowiedź