SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Bauer szuka nowego wydawcy dla „CD-Action”, dziennikarze przygotowują kolejne numery

Trwają poszukiwania nowego inwestora dla magazynu „CD-Action” (Wydawnictwo Bauer) - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. O takich poszukiwaniach informują także dziennikarze pisma, Bauer oficjalnie tego nie potwierdza. Z naszych ustaleń wynika, że „CD-Action” może mieć nowego wydawcę już w połowie czerwca.

Article

Pod koniec kwietnia Wydawnictwo Bauer poinformowało, że kończy wydawać 34 tytuły prasowe, m.in. pisma „Barwy Życia”, „Historie o Duchach”, „Kalejdoskop Losów”, „Sekrety i Namiętności”, „Śledztwo”, „Szczypta Magii”, „Życie i Nadzieja” oraz wydania specjalne czasopism: "Świat Wiedzy", "Z Życia Wzięte", "Sukcesy i Porażki", "Chwila dla Ciebie", "100 Rad". Jednocześnie zwolniono 27 osób z redakcji i biura reklamy.

Wypowiedzenia mieli otrzymać także dziennikarze miesięcznika „CD-Action”. Jednak majowy numer pojawił się sie normalnie w kioskach 5 maja. Już wówczas dziennikarze pisali w internecie, że „wiele wskazuje na nowy rozdział” w działalności pisma.

- Co przyniesie, tego nie wie nikt. Z naszej strony chcemy podziękować za wszystkie lata, które z nami spędziliście. Jesteście najlepsi! PS Potrzebujemy teraz dużo ciepełka od Was. Jesteście dla nas jak rodzina - napisali w serwisie cdaction.pl.

Pod koniec maja poinformowali na tym samym forum, że trwają intensywne poszukiwania inwestora dla pisma. Część z pracowników dostała wprawdzie wypowiedzenia, lecz pracują normalnie, bo mają jeszcze obowiązek świadczenia pracy do końca sierpnia. - Wydawnictwo wyciąga do nas rękę w tej sytuacji i proponuje współpracę na innej umowie, byśmy mieli za co żyć, nim przejmie nas nowy inwestor - komunikują dziennikarze.

Wydawnictwo Bauer - jak nieoficjalnie się dowiadujemy - prowadzi intensywne poszukiwania inwestora dla magazynu, a konkretne informacje mają pojawić się w połowie czerwca. - Redakcja pracuje nad kolejnym numerem. Jeżeli będziemy mieli coś więcej do zakomunikowania w tej sprawie, na pewno się odezwę - przekazał nam Maciej Brzozowski, dyrektor public relations w firmie.

W zeszły czwartek zwolniono 20 pracowników Wydawnictwa Bauer, m.in. sześć osób z biura reklamy. - Ma to związek z pogłębiającym się spadkiem inwestycji reklamowych, a także z zamknięciem miesiąc temu kilku tytułów i wydań specjalnych - uzasadniła firma.

Wydawnictwo Bauer w 2018 roku zanotowało spadek wpływów sprzedażowych o 6,2 proc. do 464,33 mln zł, natomiast jego zysk netto zmalał ze 119,8 do 94,39 mln zł. Firma wydała 19,5 mln zł na aktualizacji wartości aktywów niefinansowych, toczyły się wobec niej działania prawne na łączną kwotę 7,75 mln zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Bauer szuka nowego wydawcy dla „CD-Action”, dziennikarze przygotowują kolejne numery

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Budyń
Ups. Czyli będzie jak z Chipem.
odpowiedź
User
Fakt
To tym się teraz zajmujecie? Plotkami?
odpowiedź
User
Anonymus
"Wydawnictwo wyciąga do nas rękę w tej sytuacji i proponuje współpracę na innej umowie, byśmy mieli za co żyć, nim przejmie nas nowy inwestor - komunikują dziennikarze."

Typowa stylówka rzecznika prasowego Bauera.
Wydawnictwo MUSI płacić im ekwiwalent za urlopy, bo inaczej nie byłoby komu robić kolejnych numerów i tyle.
odpowiedź
User
Zwolniony
Wydawnictwo wyciąga do nas rękę w tej sytuacji i proponuje współpracę na innej umowie, byśmy mieli za co żyć, nim przejmie nas nowy inwestor - komunikują dziennikarze.

Od kiedy to dyrektor PR jest dziennikarzem i pracuje w CD-Action? Jedna wielka bzdura po raz kolejny pokazująca jak nieudolnym PRowcem jest Brzozowski i nie radzi sobie z wybielaniem wizerunku wydawcy. Jak już musi pisać to niech nie wkłada w usta dziennikarzy słów, których nigdy nie powiedzieli.
odpowiedź
User
Andrew
Żenada, najpierw zwalniają, a potem zastanawiają się co dalej. Brak myślenia - ale to tam typowe.
odpowiedź