SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Bogusław Chrabota: Zaglądanie Fibakom i Durczokom w bieliznę sytuuje „Wprost” bliżej tabloidów niż prasy opiniotwórczej

Jestem najdalszy od wystawiania ocen moralnych, choć trudno mi się kłócić z tezą, że pewne publiczne role wymagają szczególnych kwalifikacji. Czy do tych ról należy zaliczyć rolę szefa newsów w stacji komercyjnej i prezentera informacyjnego? Tu mam wątpliwości - ocenia Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”.

Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”, prezes IWP - fot. polsat Article

Zarazem chcę przypomnieć, że celebrytyzm jest produktem medialnym, a uświęcanie celebrytów przejawem skrajnej… naiwności. Co do sprawy Kamila Durczoka mamy do czynienia z działaniami na pograniczu zniesławienia, acz, jeśli tygodnik przedstawi jakieś rzeczowe dowody co do czynów karalnych, sprawą winna zająć się oczywiście prokuratura. Na pewno celebrytyzm nie zwalnia z odpowiedzialności karnej.

Czy materiały „Wprost” to tylko tabloidalna pogoń za podbijaniem sprzedaży? Czy jakaś przedziwnie rozumiana misja? Tego do końca nie wiem. Niewątpliwe takie materiały przekładają się na nakład, ale zarazem życie w świecie, gdzie każdy jest narażony na zaglądanie pod prześcieradło wydaje się koszmarem. Właśnie to zaglądanie Fibakom i Durczokom w bieliznę sytuuje „Wprost” bliżej tabloidów, niż prasy opiniotwórczej. Tłumaczenia Kamila? Niestety przedstawione z wdziękiem osoby rozjechanej przez walec.


Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Bogusław Chrabota: Zaglądanie Fibakom i Durczokom w bieliznę sytuuje „Wprost” bliżej tabloidów niż prasy opiniotwórczej

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
joker
"zaglądanie Fibakom i Durczokom w bieliznę" trochę eufemistyczne to określeniem bo tak naprawdę mówimy w jednym i drugim przypadku o możliwości popełnienia przestępstwa. Panie Naczelny, Pan z kolei "działa za mocno" w drugą stronę.
31 11
odpowiedź
User
Jano
Oczywiście, oprócz Lepperów, Łyżwińskich bo oni są z nie naszej paczki.
35 9
odpowiedź
User
te
Lepper i Łyżwiński nie byli czytaczami newsów w prywatnej komercyjnej telewizji, tylko ministrami/wicepremierami/posłami opłacanymi z pieniędzy budżetowych, członkami partii finansowanej z budżetu państwa.
12 31
odpowiedź
User
święte krowy ?
Panie Chrobota , kto mieczem wojuje , ten od miecza ginie ! A to niby dlaczego PRAWIE ŚWIĘTEMU Durczokowi nie wolno zaglądać w prywatność ? Przecież "kariera" Durczoka została zbudowania na ...DOŚĆ GRZECZNEJ TELEWIZJI ! Panie Chrobota , chyba już czas najwyższy abyście sami zrobili porządek ze środowiskiem medialnym , które od dawna stało zwykłym chlewem !
32 10
odpowiedź
User
toja.
panie chrabota jak uciszyliście emancypantki gwałcicie je teraz to kiedy nowa afera
27 9
odpowiedź