SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Akcje Brand24 w debiucie giełdowym zdrożały o ponad 50 proc., firma warta 90 mln zł

We wtorek przed południem zajmująca się monitoringiem internetu spółka Brand24 zadebiutowała na rynku giełdowym NewConnect. Na otwarciu sesji jej akcje zdrożały nawet o ponad 70 proc., potem wzrost zmalał do poziomu 50 proc.

Michał SadowskiArticle

Brand24 zdecydował się na debiut giełdowy po tym, jak w listopadzie ub.r. w ofercie prywatnej sprzedał 110 tys. swoich nowych akcji po 31,76 zł za sztukę. Dało to wycenę firmy na poziomie 60 mln zł.

Spółka pozyskała 3,49 mln zł. Niedługo potem sprzedała część swoich obecnych akcji - 79,9 tys. sztuk za 2,54 mln zł. - kilkudziesięciu inwestorom instytucjonalnym i indywidualnym.

Do obrotu na giełdzie NewConnect we wtorek trafiło prawie 2 mln akcji Brand24. Tuż po otwarciu sesji cena z nominalnych 31,76 zł poszybowała do 57 zł (co daje wzrost o 79 proc.). Zaraz potem jednak zmalał w okolice 50-54 zł. Przy cenie 50 zł wzrost wynosi 57,4 proc., a kapitalizacja firmy - prawie 100 mln zł, a przy 55 zł - wzrost to 73,2 proc., a kapitalizacja - 110 mln zł.

Później cena nieco spadła - sesję zakończył na poziomie 47,80 zł, czyli 50,5-proc. wzrostem. Obroty na akcjach Brand24 przekroczyły dwa miliony zł.

Brand24 inwestuje w pracowników i marketing

Środki ze sprzedaży swoich akcji Brand24 przeznaczy na zatrudnienie nowych informatyków oraz rozszerzenie działań marketingowych.

W dokumencie informacyjnym złożonym przed debiutem na NewConnect spółka wyliczyła spodziewane efekty zatrudnienia nowych programistów: poprawa konwersji z wersji testowej narzędzia do wersji płatnej, minimalizacją odpływu klientów dzięki poprawie jakości produktu oraz unifikacją narzędzia Brand24, która pozwoli na odejście od podziału na wersję globalną i polską.

Jeśli chodzi o działania marketingowe, to Brand24 zapowiada: tworzenie treści edukacyjnych dla segmentu, w którym Brand 24 operuje; animowanie dyskusji powiązanych z branżą udział w konferencjach, webinarach oraz warsztatach branżowych; dbanie o to aby produkt znajdował się na szczycie list w wyszukiwarkach internetowych oraz prowadzenie kampanii reklamowych; budowanie relacji z osobami wpływowymi w internecie; programy afiliacyjne - wyliczyła w dokumencie informacyjnym.

Firma chce mocno zwiększać wpływy i osiągnąć zysk

Brand24 działa od ponad sześciu lat, oferuje autorskie narzędzie do monitoringu treści w internecie, umożliwiająco śledzenie wzmianek, budowanie relacji oraz pozyskiwanie klientów. Jest ono sprzedawane globalnie w modelu SaaS, czyli oprogramowania udostępnianego w formie usługi.

Na koniec 2012 roku firma miała 170 klientów, rok później - 331, na koniec 2014 - 651, na koniec 2015 - 887, na koniec 2016 - 1 414, a na koniec ub.r. - 2 196.

W całym 2016 roku Brand24 zanotował 5,03 mln zł wpływów sprzedażowych (o 74 proc. więcej niż rok wcześniej), mając 402,8 tys. zł straty netto (wobec 314,1 tys. zł straty netto w 2015 roku). Jak dotąd firma nie osiągnęła zysku netto.

W programie motywacyjnym dla swoich menedżerów akcjonariusze Brand24 zapisali, że firma z najbliższych trzech latach zanotuje duży wzrost wpływów: z 10,8 mln zł w br. do 23,7 mln zł w 2020 roku. Jednocześnie ma osiągnąć rentowność: w br. planuje jeszcze 1,1 mln zł straty netto, w przyszłym roku - już 0,6 mln zł zysku netto, a w 2020 roku - 4,7 mln zł zysku netto.

Liczba klientów Brand24 ma zwiększyć się do 2 935 na koniec br., 4 364 klientów rok później i 6 213 klientów na koniec 2020 roku.

-
-
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Akcje Brand24 w debiucie giełdowym zdrożały o ponad 50 proc., firma warta 90 mln zł

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
cashman
szkoda tylko, że biznes nierentowny, prezes bajkopisarz, spekuła próbuje coś ugrać, ale muszą mielić akcjami między sobą. Poczytajcie fora giełdowe jaki "zgrzew" na ten nierentowny biznes
odpowiedź
User
fundman
Po raz kolejny wyjaśniam na czym polegają debiuty na nju wałek.
słupy i znaojomi królika kupują akcje i kręcą "debiut"
nastepnie robią wysokie otwarcie na debiucie i wymieniają się akcjami pomiędzy sobą
liczą ,że jakiś frajer włączy się do gry...
sprzedają im akcje...po cenie cęsto o 90% niższej niż rzekomi nabywcy kupowali przed "debiutem"
amen.
i kasują miliony
odpowiedź
User
pablo
Tania ustawka i tyle, a obrót sami wygenerowali, żeby mamić uczciwych ludzi. Żenada! Wzrost zadłużenia też zastanawia.
odpowiedź
User
Cena
To prawie jak w filme wilk z wall street

Po raz kolejny wyjaśniam na czym polegają debiuty na nju wałek.
słupy i znaojomi królika kupują akcje i kręcą "debiut"
nastepnie robią wysokie otwarcie na debiucie i wymieniają się akcjami pomiędzy sobą
liczą ,że jakiś frajer włączy się do gry...
sprzedają im akcje...po cenie cęsto o 90% niższej niż rzekomi nabywcy kupowali przed "debiutem"
amen.
i kasują miliony
odpowiedź
User
g
cyrk. KNF nie zaglada na boczną. szkoda bo by miały dziadki rece pełne roboty
odpowiedź
User
Spokojnyinwestorodlat
7 luty! Tydzień po debiucie akcje są po cenie pseudoemisyjnej 30 zł. Spektakularny zjazd o ponad 40%. Będzie jeszcze taniej bo przy minimalnej płynności i tak tego nikt nie kupuje. Realna wycena biznesu na dziś to jakieś 10 zł akcja max z ogromnym kredytem zaufania na kolejne 10 lat. Niestety branża pokazuje, że do takich wycen biznes musi być o wiele bardziej spektakularny, szybszy i na skalę międzynarodową. Inaczej to lokalny biznes grupie zapaleńców na maksa kilka baniek. PR ważny ale na koniec dnia liczy się excel i tego uczą np w korpo. Lepszy excel i zero pr niż odwrotnie. Sława korci stąd mamy wielu biznesmenów na papierze i okładkach a byle kebab zjada taki biznes na śniadanie. Smacznego i mimo wszystko powodzenia! Bo kibicuje tylko realnie oceniam.
odpowiedź