Budweiser zamiast Carlsberga oficjalnym sponsorem piłkarskiej reprezentacji Anglii

Producent amerykańskiego Budweisera zastąpił Carlsberga w roli oficjalnego sponsora piłkarskiej reprezentacji Anglii. Współpraca Anglików z duńskim koncernem zakończyła się tym samym po 22 latach.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Budweiser zamiast Carlsberga oficjalnym sponsorem piłkarskiej reprezentacji Anglii
Kadr z reklamy „Lost Dog” piwa Budweiser

Carlsberg, rozwiązując umowę z brytyjską federacją piłki nożnej argumentował, że chce skupić się na wspieraniu innych wydarzeń oraz dyscyplin sportowych.

Budweiser będzie nowym sponsorem angielskiej drużyny narodowej od sezony 2018/19. Koncern zadeklarował wsparcie także oddolnych inicjatyw piłkarskich w Anglii. W ramach umowy nowy sponsor zainwestuje także w unowocześnienie stadionu Wembley.

Od 2012 roku Budweiser przez trzy lata był sponsorem piłkarski Puchar Anglii.

- Budweiser był świetnym długoterminowym partnerem angielskich rozgrywek piłkarskich, dlatego cieszymy się na tę nową, rozszerzoną współpracę - skomentował Mark Bullingham, szef obszaru marketingu i reklamy angielskiej federacji piłkarskiej.

 

jd
Autor artykułu:
jd
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci