SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Były CEO firmy Cambridge Analytica podejrzany o przywłaszczenie 8 milionów dolarów

To nie koniec historii Cambridge Analityca - były szef firmy, Alexander Nix został oskarżony o wyprowadzenie z firmy 8 milionów dolarów. Miał zdefraudować pieniądze jeszcze zanim spółka zdążyła ogłosić upadłość i krótko po tym, jak dziennikarze zaczęli interesować się sprawą wycieku danych 87 milionów użytkowników Facebooka.

Aleksander Nix, szef Cambridge AnalyticaArticle

Skandal z wyciekiem danych z największego na świecie portalu społecznościowego wybuchł w marcu br. Wydawało się, że sprawa ma już swój koniec - Cambridge Analytica ogłosiła bankructwo i zamknęła działalność ze skutkiem natychmiastowym. Krótko po tym okazało się, że oficjalnie dokumenty wskazują na fakt założenia spółki zajmującej się analityką danych, składającą się w dużej mierze z byłego zespołu CA, ale funkcjonującą pod nową nazwą.

To nie koniec historii. Jak donosi „The Financial Times”, Alexander Nix  - były prezes spółki został oskarżony o wyprowadzenie z firmy 8 milionów dolarów. Miał zrobić to jeszcze zanim ogłosiła swoją upadłość. Inwestorzy - według gazety - starają się w tej chwili odzyskać swoje pieniądze. Z jakim powodzeniem - na razie nie wiadomo.

Jak wynikało z dotychczasowych informacji mediów, inwestorzy chcieli otworzyć firmę o podobnym profilu działalności, tyle że pod innym szyldem. „The Financial Times” podaje, że Nix odmówił zwrotu pieniędzy. Obecnie nie komentuje sprawy.

Pomimo zamknięcia, Cambridge Analytica nadal boryka się z dochodzeniem FBI w sprawie stosowanych w firmie praktyk finansowych, a także dotyczących nadużywania danych osobowych użytkowników Facebooka.

Alexander Nix: Za upadek firmy odpowiadają liberalne media

W środę Nix po raz drugi zjawił się również przed brytyjskim Parlamentem. Według byłego szefa spółki analitycznej, winne upadkowi firmy są „media liberalne z całego świata, które  zniszczyły Cambridge Analytica”.

Natomiast w oświadczeniu podanym przez spółkę krótko po aferze z wyciekiem danych pisano: "W ostatnich miesiącach Cambridge Analytica była przedmiotem wielu nieuzasadnionych oskarżeń i mimo prób prostowania błędów była atakowana za działania, które są nie tylko legalne, ale też powszechnie akceptowane jako standardowy element reklamy internetowej zarówno w obszarze politycznym, jak i komercyjnym".

Cambridge Analityca w pigułce

Skandal z wyciekiem danych z największego na świecie portalu społecznościowego wybuchł w marcu br. Na nagraniach ujawnionych przez brytyjską telewizję Channel 4 słychać czołowych przedstawicieli CA, w tym prezesa Alexandra Nixa i dyrektora zarządzającego spółki zależnej Cambridge Analytica - CA Political Marka Turnbulla. Oferowali oni potencjalnym klientom szantaż przeciwników politycznych oraz kampanie oczerniającą ich w oczach opinii publicznej. Nix opowiadał także o możliwościach przeprowadzenia prób korupcji oraz nagrywania ich ukrytą kamerą czy inicjowaniu spotkań z prostytutkami - wszystko, by zdyskredytować politycznych oponentów. Na nagraniach Nix i Turnbull chwalą się również, jak wiele udało im się zrobić na rzecz kampanii wyborczej Donalda Trumpa w 2016 roku.

W następstwie ujawnionych przez Channel 4 materiałów (które telewizja ujawnia razem z brytyjską gazetą "The Observer" i amerykańskim "The New York Times"), zarząd CA podjął decyzję o natychmiastowym zawieszeniu prezesa ze skutkiem natychmiastowym na czas przeprowadzenia "pełnego i niezależnego" śledztwa wewnątrz spółki.

Przyczyną zamknięcia firmy miała być utrata klientów oraz przytłaczające ją koszty sądowe, a także koszty honorariów dla prawników.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Były CEO firmy Cambridge Analytica podejrzany o przywłaszczenie 8 milionów dolarów

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl