SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Canal+ Kids debiutuje na polskim rynku

Platforma Canal+ wprowadziła do oferty kolekcję wideo na żądanie pod nazwą Canal+ Kids. Niedawno we Francji ta marka zastąpiła Canal+ Family. Z informacji portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że do analogicznych zmian nad Wisłą nie dojdzie.

Article

Biblioteka Canal+ Kids pojawiła się przy okazji październikowych porządków w kolekcjach VoD. Jak wspominaliśmy już wcześniej wówczas zniknęła także biblioteka Paramount Play i treści na żądanie z bibliotek Comedy Central i Polsat Comedy Central Extra. Zmiany te są prawdopodobnie związane z przygotowaniami do uruchomienia przez ViacomCBS platformy streamingowej SkyShowtime. Znajdą się w niej treści m.in. od Paramount. W zamian pojawiła się biblioteka Movies Fun.

W Polsce Canal+ Kids wyłącznie jako biblioteka VoD

Marka Canal+ Kids pojawiła się niedawno we Francji. Nad Loarą wspólnie z Canal+ Docs zastąpiła Canal+ Family. Na początku sierpnia informowaliśmy, że do analogicznych zmian na naszym rynku nie dojdzie. Przynajmniej na razie. Po co więc marka Canal+ Kids w usłudze Canal+ online? - To wyłącznie nazwa nowej kolekcji - informuje portal Wirtualnemedia.pl Piotr Kaniowski, rzecznik prasowy Canal+.

Nie wiadomo czy w przyszłości kolekcja nie doczeka się linearnego kanału telewizyjnego pod taką samą nazwą. Prędko to jednak nie nastąpi.  Nadawca nie złożył bowiem wniosku o koncesję satelitarną dla takiej stacji albo zmianę nazwy któregoś z już działających kanałów. - Do chwili obecnej taki wniosek do KRRiT nie wpłynął - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Teresa Brykczyńska, rzecznik prasowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

W ofercie polskiej biblioteki Canal+ Kids znajdują się m.in. „Ciekawski George”, „Curious George Royal Money”, „Przygody niebezpiecznego Henryczka”, „Blaze i megamaszyny” i „Paw Patrol – Psi Patrol”.  

Rosną przychody Canal+

Pod koniec I półrocza 2021 roku Canal+ miał 22,1 mln abonentów, w tym 8,9 mln w samej Francji. W analogicznym okresie ub.r. abonentów było 20,4 mln. Przychody z działalności telewizyjnej we Francji wzrosły o 1,7 proc. Z kolei na zagranicznych rynkach, gdzie Canal+ jest dostępny o 4,4 proc. Przyczynił się do tego wzrost liczby abonentów. W ciągu całego roku przybyło ich 1,4 mln. Zyski Canal+ poprawiły się w porównaniu z I półroczem ub.r. EBITDA wzrosła z 300 do 330 mln euro. Ostatnie wyniki dotyczące Canal+ Polska pochodzą sprzed roku. Wówczas operator miał 2,37 mln zł klientów bezpośrednich (0,3 proc. więcej niż rok wcześniej), czyli korzystających z Platformy Canal+, oferty telekomunikacyjnej, serwisów VoD i jej pakietów na platformie Player należącej do TVN Grupy Discovery.

Niedawno informowaliśmy, że Canal+ Polska odkupił od spółki z grupy Real Management biurowiec zlokalizowany przy Alei Generała Władysława Sikorskiego 9 w Warszawie, w którym od maja 2008 roku znajduje się główna siedziba firmy oraz centrum produkcyjno-nadawcze.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Canal+ Kids debiutuje na polskim rynku

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
West
Canal + Family kompletnie nie wykorzystany potencjał kanału w Polsce.
5 0
odpowiedź
User
DrVictór
Kiedyś był Minimax, były ciekawe programy jak "Maqulatura" czy "Podwieczorek u Mini i Maksa", fajne seriale i kreskówki. Był MiniMini, który też miał ciekawe bloki programowe. Był ZigZap z fajnymi pomysłami jak "Brejk", "Przymierzalnia" oraz super blokami kreskówek. Dziś na Teletoon czy Minimini+ są tylko nieciekawe programy dla uzupełnienia polskiej koncesji, w dodatku za rzadko w ramówce. Taki jeden program "Studio Minimini+" raz dziennie to za mało, tak samo jak "Turbokozak Junior" (pomysł ściągnięty z C+ Sport dla młodych).

Dlaczego nie da się zrobić pełnoprawnej telewizji premium dla dzieci i młodzieży z fajną ramówką, tematami, które kręcą młodych ludzi (i które można połączyć z siłą mediów społecznościowych, aby nadać temu programowi "nowoczesny" klimat), kreskówkami i serialami? Ponieważ czasy się zmieniły, niekoniecznie dzieci (jak i sami rodzice) oglądają TV, aby wiedzieć co jest na czasie. Często to YouTube i Netflix oraz inne portale VOD zastępują całą resztę oferty swoimi filmami, kanałami oraz serialami przeznaczonymi dla młodego widza. Jak również Spotify zastępuje dzisiaj radio takie jak Eska, czy RMF.

Żałuję, że tak się mało zachęca i robi w tym temacie, że nie ma już dobrych treści edukacyjnych, które dawałyby chęć rozwijania pasji i zainteresowań oraz swoich uzdolnień - a teraz same dzieci, jak i dorośli są stawiani przed jednym i tym samym wyborem treści i doborem narzędzi. Kiedyś był pewien uwarunkowany wymogami i zasadami podział społeczny i jakaś współpraca pomiędzy dojrzałymi osobami młodego pokolenia była. Może nie tak osiągająca wymiar technicznie gargantuiczny, że nie możesz, bo tego nie umiesz itd. - ale to dzieci i dorośli się uczyli nawzajem czegoś nowego.
2 1
odpowiedź
User
Merlin
Ale ciekawe dla kogo byly
Dla ciebie czy dzieci? Uwielbiam animacje, ale chce zeby kanaly byly pod dzieci robione. Ja mam Tsubase j, swietny Dragon ball super
0 0
odpowiedź