Canal+ szykuje serial sensacyjny i rekordowe wydatki na produkcję filmów

Canal+ jeszcze przed realizacją “Misji Afganistan” wyprodukuje inny polski serial - sensacyjną produkcję, której reżyserem ma być Wojciech Smarzowski. Stacja znacznie zwiększy też wydatki na koprodukcję polskich filmów fabularnych.

PP
PP
Udostępnij artykuł:

- Będzie to historia kobiety, która po śmierci męża, członka mafii, przejmuje jego interes - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl o fabule sensacyjnego serialu Beata Ryczkowska, dyrektor pionu programowego w Canal+ Cyfrowym. Produkcja, która nie ma jeszcze tytułu, liczyć ma 8 odcinków, a jej obsada jest właśnie kompletowana. Producentem wykonawczym zostanie firma Endemol Polska. Zdjęcia do serialu ruszą pod koniec tego roku, a gotowe odcinki trafią na antenę Canal+ wiosną 2012 roku. Jak już informowaliśmy, Canal+ szykuje się też do produkcji serialu “Misja Afganistan”. Będzie to 13-odcinkowa opowieść o kilku polskich żołnierzach z jednego batalionu, którzy kierowani różną motywacją trafiają do Afganistanu. Nie jest to jednak serial wojenny, bowiem kontekst militarny stanowi tło dla historii obyczajowej o rywalizacji i przyjaźni, bohaterstwie i słabościach, poczuciu obowiązku, tęsknocie i miłości. W roli głównej zagra Paweł Małaszyński, oprócz niego na ekranie pojawią się Ilona Ostrowska, Przemysław Sadowski, Wojciech Zieliński i Eryk Lubos. “Misję“ reżyserować będzie Grzegorz Kuczeriszka, autorem scenariusza jest Jan Pawlicki. Za produkcję wykonawczą odpowiadać będzie Akson Studio.  Pilot zostanie nakręcony w październiku br. i pokazany na antenie Canal+ w grudniu, zaś zdjęcia do reszty odcinków ruszą wiosną 2012 roku (realizowane będą częściowo w Polsce, a rolę Afganistanu zagra albo Hiszpania albo Maroko, w tytułowym kraju planowane są tylko zdjęcia uzupełniające), a serial w całości pojawi się w emisji jesienią przyszłego roku. - To trudny projekt, chcemy go zrealizować na najwyższym poziomie - mówiła na konferencji Beata Mońka, prezes spółki Canal+ Cyfrowy. Zapytana o budżet produkcji odpowiedziała wymijająco: - Rozsądny, ale to produkcja z rozmachem. Canal+ zaczął realizować własne seriale, bo z badań przeprowadzonych przez nadawcę wynika, że prawie połowa widzów chce oglądać w stacji więcej polskich produkcji. Zgodnie z nowa strategią Canal+ stawia też na większe wsparcie rodzimej kinematografii.  - Przez 16 lat łącznie zaangażowaliśmy się w realizację ponad 160 filmów, przeznaczając na ten cel blisko 200 mln złotych - podsumowała na konferencji Beata Mońka. Ile nadawca wyda na to w przyszłym roku? - Będą to nieporównywalne nakłady - odpowiada Mońka.  - Dobre pomysły to nie tylko wysokonakładowe produkcje, szukamy też młodych twórców - zaznacza. Jak informuje Beata Ryczkowska, w tym roku Canal+ uczestniczy w sześciu koprodukcjach, są to: “Blind watching” Andrzeja Jakimowskiego, “Ki” Leszka Dawida, “Lęk wysokości” Bartosza Konopki, “Nowhere”  Małgorzaty Szumowskiej, , “Pokłosie” Władysława Pasikowskiego i “Uwikłanie” Jacka Bromskiego. W poprzednich latach liczba ta była w każdym roku zwykle mniejsza niż pięć. Liczba przyszłorocznych filmów, których produkcję współfinansować będzie stacja, nie jest jeszcze znana, bo cały czas spływają projekty. Filmy koprodukowane przez siebie Canal+ pokaże jako pierwsza stacja telewizyjna.  

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA