SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

CD Projekt pozwany przez graczy w USA, chodzi o ceny na Steamie

Firma CD Projekt znów została pozwana w USA. Tym razem nie chodzi o wady w „Cyberpunku 2077” - CD Projekt wraz z kilkoma innymi producentami i wydawcami gier oraz Valve Corporation, właścicielem serwisu Steam, został pozwany przez pięć osób, które na tej platformie kupiły gry.

Siedziba CD Projekt, fot. materiały prasoweArticle

Pozywający uważają, że Valve Corporation nadużywa swojej pozycji rynkowej „poprzez wymaganie od twórców gier zawarcia w umowie dystrybucyjnej Steam klauzuli tzw. największego uprzywilejowania”. Na mocy takiej klauzuli kontrahenci Valve mieliby zobowiązywać się wobec firmy, że cena gry na Steamie będzie taka sama jak na innych platformach.

Według pozywających „skutkiem posługiwania się tą klauzulą miałoby być nieprawidłowe funkcjonowanie rynku ze względu na utrudnienie innym platformom możliwości konkurowania pod względem cenowym ze Steam”.

CD Projekt w komunikacie giełdowym zaznaczył, że w pozwie nie określono wartości roszczenia. Firma zapowiedziała, że na obecnym etapie „weryfikuje zasadność kierowania roszczeń wobec niej i jej spółki zależnej w ramach powyższego pozwu”.

Pozwy w USA dot. „Cyberpunka 2077”, pytania od UOKiK-u

Na przełomie grudnia i stycznia kilka kancelarii prawnych w USA zapowiedziało, że złoży pozwy zbiorowe przeciw CD Projekt w imieniu akcjonariuszy firmy, którzy kupili jej akcje przed premierą „Cyberpunka 2077”, sugerując się deklaracjami menedżerów spółki o wysokiej jakości gry.

Pierwszy z tych pozwów pod koniec grudnia trafił do Sądu Okręgowego w Centralnej Kalifornii. - Pozywający domagają się ustalenia na drodze sądowej czy działania Spółki i jej Członków Zarządu związane z premierą gry Cyberpunk 2077 stanowiły naruszenie przepisów federalnych, poprzez między innymi wprowadzenie inwestorów w błąd doprowadzając tym samym do powstania strat po ich stronie - opisał CD Projekt w komunikacie giełdowym. Zaznaczył, że w pozwie nie określono wartości roszczenia.

W czwartek w zeszłym tygodniu CD Projekt podał, że do sądu w Kalifornii kolejny pozew, z roszczeniami podobnymi jak w tym z końcówki grudnia.

Z kolei Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił się do CD Projekt o informacje dotyczące działań, które firma podjęła w związku z problemami zgłaszanymi przez użytkowników „Cyberpunka 2077”.

„Cyberpunk 2077” z błędami na konsolach, usunięty z PlayStation Store

„Cyberpunk 2077” pojawił się w sprzedaży 10 grudnia w wersjach m.in. na komputery, konsole PlayStation 4 i Xbox One oraz Google Stadia. Szybko okazało się, że gra bardzo słabo działa na konsolach poprzedniej generacji, a sporo błędów jest także w wersji na komputery. Użytkownicy konsol krytykowali grę w internecie i wystawiali jej bardzo niskie noty na portalu Metacritic.

Tydzień po premierze Sony i CD Projekt poinformowały, że „Cyberpunk 2077” został tymczasowo wycofany ze sklepu PlayStation Store, a wszyscy jego użytkownicy będą mogli oddać grę i otrzymać zwrot pieniędzy. Równocześnie Microsoft zapowiedział, że wprowadza do odwołania pełny zwrot kosztów zakupu cyfrowej wersji „Cyberpunka 2077” w Microsoft Store każdemu zainteresowanemu użytkownikowi. CD Projekt powtórzył swoją deklarację, że do 21 grudnia będzie oddawał pieniądze wszystkim użytkownikom, którzy chcą zwrócić „Cyberpunka 2077”.

CD Projekt od premiery gry udostępnił już trzy niewielkie paczki poprawek do gry, tzw. hotfixy.

13 stycznia opublikowano nagranie wideo, w którym wiceprezes spółki Marcin Iwiński wyjaśnił, z czego wynikały problemy z działaniem „Cyberpunka 2077” na konsolach poprzedniej generacji oraz zapowiedział dwa duże pakiety poprawek (tzw. patche) do gry, pierwszy w ciągu 10 dni.

Iwiński podał też, że wersja „Cyberpunka 2077” na konsole nowej generacji zostanie wydana w drugiej połowie br.

Do 20 grudnia sprzedano 13 mln egz. „Cyberpunka 2077”

CD Projekt poinformował, że do niedzieli 20 grudnia włącznie według szacunkowych danych sprzedano ponad 13 mln egz. gry „Cyberpunk 2077”, po uwzględnieniu bezpośrednich zwrotów do firmy. Producent nie ujawnił jeszcze, ile cyfrowych kopii gry zwrócili w tym tygodniu posiadacze konsol PlayStation4 i Xbox One.

- Powyższa liczba odpowiada szacunkom odnośnie do salda zrealizowanej sprzedaży detalicznej na wszystkich platformach sprzętowych (po uwzględnieniu zwrotów dokonanych przez klientów detalicznych w sklepach fizycznych oraz cyfrowych) tzw. "sell through", pomniejszonej o liczbę otrzymanych do dnia publikacji niniejszego raportu mailowych zgłoszeń od klientów detalicznych w ramach akcji "Help Me Refund", otrzymanych bezpośrednio przez Spółkę - opisano w komunikacie giełdowym CD Projekt.

10 grudnia firma przekazała, że według danych od dystrybutorów w ramach przedsprzedaży zamówiono 8 mln sztuk „Cyberpunka 2077”, a dzień później - że przychody z przedsprzedaży jej wersji cyfrowej pokryły już wydatki na produkcję i marketing do końca br.

W trzecim kwartale ub.r. CD Projekt osiągnął wzrost przychodów sprzedażowych z 92,87 do 104,52 mln zł i zysku netto z 14,89 do 23,38 mln zł. Na koniec września wpływy firmy z przedsprzedaży, głównie „Cyberpunka 2077”, wynosiły już 270,61 mln zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: CD Projekt pozwany przez graczy w USA, chodzi o ceny na Steamie

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Proste i logiczne
Jak Jankesom się nie podoba to nie muszą kupować to właściciel lub wydawca ustala sobie cenę jaka mu się podoba a nie konsument to może Polscy użytkownicy zaczną ustalać cenę Windowsa ??
odpowiedź