SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

11 kwietnia odbędzie się Polski Dzień Radia. Najwięksi nadawcy tego dnia wyemitują drugi wspólny Charytatywny Blok Reklamowy

W środę, 11 kwietnia 2018 roku minie rok od startu akcji „I love radio”, której celem jest popularyzacja radia w Polsce jako efektywnego medium reklamowego. Tego samego dnia, podobnie jak przed rokiem, odbędzie się Polski Dzień Radia. Z tej okazji wyemitowany zostanie drugi wspólny Charytatywny Blok Reklamowy.

Article

Specjalny blok reklamowy pojawi się w tym samym czasie na antenach nadawców zrzeszonych w projekcie - Grupy Eurozet, Grupy Radiowej Agory, Grupy RMF, Grupy ZPR Media oraz Polskiego Radia (w sumie w 164 rozgłośniach ogólnopolskich, ponadregionalnych i lokalnych).

Spoty reklamowe będą nadane w porannych pasmach, pomiędzy godziną 8.00 a 8.30. Przekaz reklamowy dotrzeć ma w ten sposób - według szacunków - do ponad 7,5 mln słuchaczy.

Koszt 30-sekundowego spotu wyemitowanego na wszystkich antenach wynosi 20 tys. zł. (plus VAT). Łącznie nadanych zostanie sześć półminutowych reklam.

Całkowity dochód z drugiego Charytatywnego Bloku Reklamowego ponownie przeznaczony będzie na rzecz Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu w Krośnie, które pomaga przywracać dzieciom słuch i integrować je ze środowiskiem, aby w przyszłości mogły funkcjonować na równi ze słyszącymi.

Ubiegłoroczna akcja - przeprowadzana podobnie jak teraz pod hasłem „I love radio” - przyniosła kwotę 120 tys. zł. Dzięki środkom przekazanym wówczas Stowarzyszeniu, uruchomiony został programu rehabilitacji dzieci z wadą słuchu po przeszczepach implantów słuchowych. Odbył się także turnus rehabilitacyjny w Mrzeżynie, w którym wzięło udział kilkadziesiąt dzieci.

Podczas Dnia Radia nadawcy wyemitują również skoordynowane audycje poświęcone radiu oraz specjalne serwisy informacyjne, a także zorganizują liczne konkursy z nagrodami.

Dzień Radia jest obchodzony w Polsce 11 kwietnia, ponieważ tego dnia w 1923 roku zarząd Stowarzyszenia Radiotechników Polskich uchwalił swoją pierwszą opinię w sprawie wytycznych do ustawy radiotelegraficznej. Stacja nadawcza Polskiego Radia w Warszawie zaczęła nadawanie 1 lutego 1925 roku. Akcja „I love radio” - prócz wsparcia Stowarzyszenia - ma także na celu popularyzację radia jako efektywnego medium reklamowego. Organizuje ją wspólnie pięciu nadawców radiowych: Grupa Eurozet, Grupa Radiowa Agory, Grupa RMF, Grupa ZPR Media oraz Polskie Radio.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 11 kwietnia odbędzie się Polski Dzień Radia. Najwięksi nadawcy tego dnia wyemitują drugi wspólny Charytatywny Blok Reklamowy

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bydgoszcz
Czy Pan Wiktor wyraził na to zgodę?


A, dopiero doczytałam, że chodzi i duże stacje radiowe
9 9
odpowiedź
User
Krasawica
Polski dzień radia reklamuje się angielskim sloganem?
Kolonia, naprawdę kolonia.
Sorry :) - bantustan.
13 10
odpowiedź
User
grejt
Polski dzień radia reklamuje się angielskim sloganem?
Kolonia, naprawdę kolonia.
Sorry - bantustan.

Kompleksy potomków mieszkańców czworaków. Brajany, Dżesiki i Alany - trzęsą w mediach.
9 9
odpowiedź
User
Dżordż
Polski dzień radia reklamuje się angielskim sloganem?
Kolonia, naprawdę kolonia.
Sorry - bantustan.

Kompleksy potomków mieszkańców czworaków. Brajany, Dżesiki i Alany - trzęsą w mediach.


Raczej kompleksy "polaczkowa", któremu się wydaje, że Polska jest najważniejsza na świecie, wszyscy powinni bić pokłony, polski powinien stać sie jezykiem europejskim, miedzynarodowym, Unia Europejska nie istnieje, a ich znajomość języka angielskiego sprowadza się do powiedzenia: I am, You are, fuck you.
10 9
odpowiedź
User
Do czworka
Polski dzień radia reklamuje się angielskim sloganem?
Kolonia, naprawdę kolonia.
Sorry - bantustan.

Kompleksy potomków mieszkańców czworaków. Brajany, Dżesiki i Alany - trzęsą w mediach.

Raczej kompleksy "polaczkowa", któremu się wydaje, że Polska jest najważniejsza na świecie, wszyscy powinni bić pokłony, polski powinien stać sie jezykiem europejskim, miedzynarodowym, Unia Europejska nie istnieje, a ich znajomość języka angielskiego sprowadza się do powiedzenia: I am, You are, fuck you.

Myślałem, że nazwy akcji o krajowym charakterze powinny być jednak w języku polskim. Nie wiedziałem, że takie myślenie jest typowe dla "polaczkowa". Dziwi mnie jednak to , że taki nowoczesny obywatel świata - jak ty - zniża się do poziomu "polaczka" i... pisze po polsku. Przypomniała mi się pewna korpokrewna, która kiedyś przesłałam mi mailem zdjęcia z pogrzebu swojego przodka - tytuł brzmiał: "FYI".
Ta sama osoba informowała świat za pośrednictwem statusu gg, że właśnie ubezpieczyła samochód - oczywiście wszystko po angielsku. To nic, że czytali wyłącznie Polacy ;-)
8 8
odpowiedź