SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Coca-Cola nie zamierza się wycofać z plastiku, "bo tak chcą konsumenci"

Koncern Coca-Cola nie zrezygnuje ze sprzedaży napojów w plastikowych opakowaniach, bo konsumenci wciąż chcą ich używać - powiedziała Beatriz “Bea” Perez, wiceprezeska firmy odpowiedzialna za zrównoważony rozwój i public affairs.

Article

Beatriz “Bea” Perez na trwającym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos udzieliła wywiadu BBC, podczas którego przedstawiła stanowisko firmy na temat plastiku. Ekologia i postępujące zmiany klimatu to jeden z dominujących tematów rozmów światowych elit w Davos.

Zdaniem Perez, Coca-Cola prędko nie wycofa się całkowicie z plastikowych butelek. - Klienci je lubią, ponieważ są lekkie i wielokrotnie zamykane.

Coca-Cola: plastik niełatwy do eliminacji  

Coca-Cola to obecnie jeden z największych producentów plastikowych odpadów na świecie. Napojowy potentat wytwarza około trzech milionów ton opakowań plastikowych rocznie - co daje 200 tysięcy butelek na minutę - wylicza BBC. Według raportu Greenpeace, amerykański gigant FMCG jest największym obecnie producentem plastiku na naszej planecie.

Jednak Perez uważa, że nie firma nie może porzucić tworzyw sztucznych natychmiast, jak chciałyby środowiska aktywistów czy ekologów. To może zrazić klientów i uderzyć w sprzedaż firmy - stwierdziła wiceprezeska Coca-Coli. Ponadto stosowanie wyłącznie opakowań aluminiowych i szklanych może zwiększyć ślad węglowy firmy - dodała Perez.

Bea Perez uważa, że Coca-Cola musi z szacunkiem podchodzić do nawyków konsumentów, ale i "być częścią rozwiązania" problemu nadmiernego zanieczyszczenia planety odpadami z tworzyw sztucznych. - Biznes nie będzie się kręcił, jeśli nie dostosujemy się do konsumentów - powiedziała.

Coca-Cola w deklaracji "Świat bez odpadów" zobowiązała się, że do 2030 roku będzie odzyskiwać tyle odpadów opakowaniowych, ile sama wypuszcza na rynek. Obiecuje też, że do tego czasu wytwarzane przez nią butelki będą w połowie z materiałów pochodzących z recyklingu.

- Zmieniamy naszą infrastrukturę rozlewniczą, przechodzimy na recykling i wprowadzamy innowacje, pokazujemy konsumentom, jakie są możliwości - powiedziała Perez.

Jak Coca-Cola próbuje ograniczać plastik
 
Pod koniec ubiegłego roku Coca-Cola zrezygnowała z ofoliowania zgrzewek puszek swoich napojów. Zastąpiła to papierowym klipsem KeeP Clip. W październiku br. rozlewnia Coca-Cola European Partners zobowiązała się do usunięcia wszystkich niepotrzebnych lub trudnych w recyklingu tworzyw sztucznych ze swojego portfolio, co rocznie pozwoli ograniczyć zużycie pierwotnego plastiku o ponad 11 tys. ton w krajach, w których prowadzi działalność.

Od tego roku Coca-Cola chce też na szerszą skalę wprowadzić butelki wyprodukowane z plastiku odzyskanego z mórz i oceanów. Testowo wyprodukowała już pierwszą partię 300 butelek, w których jedna czwarta surowca to plastik wyłowiony z wody i zebrany z plaż Morza Śródziemnego.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Coca-Cola nie zamierza się wycofać z plastiku, "bo tak chcą konsumenci"

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mike
Pani Ładna Bakiz Pikuz Pejez czy tak jakoś... szklane butelki też mogą być wielokrotnie zamykane tak gwoli ścisłości. Zapomniała też Pani Ładna, że ta słodzona kolorowa woda dużo lepiej smakuje ze szklanej butelki bo nie śmierdzi ropą naftową.
5 6
odpowiedź
User
Pelvis
Czyli mają w d... i nic nie można im zrobić.
5 2
odpowiedź
User
Justyna
Bardzo dobrze że pozostaną plastikowe butelki. Wypija się Coca-Colę i pusta butelka leci do kubła fruuuuuu. Szybkie i proste.
8 8
odpowiedź
User
ciec
jakby ktoś się dziwił. To raczej sprawa do regulacji UE a nie koncernów.
5 2
odpowiedź
User
amida
Rzeczywiście przy takiej liczbie nowych rozwiązań i sile, która wynika z wielkosci to trochę żenada. Wystarczyłoby naprawdę ułamek budżetu marketingowego przeznaczyć na badania i wdrożenie odpowiednich opakowań (bo wszak to nie woda, tym się rury czyści, więc pewnie zwykłe biodegradowalne opakowania nie dają rady, a wiadomo, że szkło też może być trudne w użytkowaniu) i problem by się rozwiązał. Chyba Coca-Cola rzeczywiście nie widzi problemu w tych antyreklamach przy drogach i w lasach z tonami śmieci po ich produktach. Wszak ten, kto wywala nie jest na tym podpisany, a Coca- Cola tak.
4 3
odpowiedź