SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Didżej radiowy ukarany za "Last Christmas"

Austriacki didżej radiowy Joe Kohlhofer został ukarany przez swoich przełożonych. Za to, że za bardzo lubi słynną piosenkę duetu Wham! "Last Christmas".

Article

W swojej porannej audycji Kohlhofer puścił słynny bożonarodzeniowy przebój angielskiego duetu aż 24 razy z rzędu. Co więcej, prezenter zablokował drzwi do studia, więc nikt nie był w stanie przerwać procederu. Uczynił to dopiero, gdy do studia dodzwoniła się jego córka i powiedziała, że wszyscy wokół niej wściekają się z powodu zbyt dużej częstotliwości prezentacji piosenki. Dodała przy okazji, że jej nie cierpi.

Szefostwo stacji Antennae Carinthia, w której didżej pracuje, nie było tym postępkiem zachwycone. Na braku zadowolenia się jednak nie skończyło. Joe został ukarany i będzie musiał pełnić dodatkowe dyżury redakcyjne w Boże Narodzenie oraz w Nowy Rok. - Generalnie, można by powiedzieć, że to było zabawne, ale konsekwencje służbowe muszą być - stwierdził bezpośredni przełożony Joe Kohlhofera

"Last Christmas" została wydana w 1984 roku. Klip do niej nakręcono w Szwajcarii. Duet Wham! przestał istnieć w 1986 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Didżej radiowy ukarany za "Last Christmas"

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Szymon
A ja tracę cierpliwość jak usłyszę sam początek, dobrze że u nas nie ma takich prezenterów. Chociaż nie wiadomo co się urodzi w głowach gwiazd z RMF w czasie świąt.
18 23
odpowiedź
User
DW
Trzeba przyznać, że koleś ma fantazję😀 Aczkolwiek podejrzewam, że mało kto ze słuchaczy dotrwał do końca audycji😀 Więc niby straty finansowe stacji - ale jaka promocja!!!
20 12
odpowiedź
User
Offtherecord
Trzeba przyznać, że koleś ma fantazję😀 Aczkolwiek podejrzewam, że mało kto ze słuchaczy dotrwał do końca audycji😀 Więc niby straty finansowe stacji - ale jaka promocja!!!


Jakie niby straty? O stacji się mówi na całym świecie.
14 9
odpowiedź
User
DW
Ano straty takie, że to był poranek, zatem ominął kilka bloków reklamowych😀 Poza tym większość słuchaczy przełączyło szybko na inną stację.
13 8
odpowiedź
User
Dominik
Jak dla mnie wygląda to na zagranie czysto promocyjne... zrobić dużo szumu wokół jakiejś pierdoły, by wszyscy o nas mówili. Wszystko wyreżyserowane.
10 8
odpowiedź